Filozofia zdrowia

Ayurweda to starohinduski, bo sięgający 5 tysięcy lat, uznany przez Światową Organizację Zdrowia, sposób uzdrawiania, -  praktykowany obecnie poza granicami Indii. Wbrew egzotycznemu pochodzeniu jest idealny dla nas ludzi Zachodu, o czym przekonał nas Doktor Ayurvedy Akhil  Balachandran ze szczecińskiego Centrum Ajurvedy, założonego przez Monikę Lewandowską.

Autor

Aneta Dolega

– Ajurweda to cały system leczenia, który obejmuje zarówno ciało jak i umysł oraz utrzymanie tego w równowadze. Do każdej osoby rodzaj terapii jest dobierany indywidualnie, w zależności z jakim problemem przychodzi – tłumaczy dr Akhil. – Najpierw rozmawiam z pacjentem, robię szczegółowy wywiad. Pytam nie tylko o dolegliwość z powodu której się u mnie znalazł, ale także o styl życia jaki prowadzi. Co jada, jak śpi, czy ma nałogi, czy uprawia sport, jakie ma zamiłowania, czy ma problemy natury psychicznej i jeśli tak, to co go trapi. Cały czas go obserwuję. Patrzę jak się porusza, jak mówi. Robię podstawowe badania, sprawdzam puls, przyglądam się jego dłoniom, oczom, sprawdzam stan skóry. Bardzo dużo można wyczytać z tego co na zewnątrz.

Według ajurwedy w każdym z nas drzemią trzy rodzaje energii (dosze) i w zależności który ich rodzaj przeważa, takim typem jesteśmy. Kiedy równowaga między nimi zostaje zachwiana, wtedy zaczynamy chorować. Te trzy typy to: vatha, pitha i kapha. Każda reprezentuje inny żywioł, inny typ osobowości, określone funkcje organizmu i przypadłości. – Vatha to powietrze, odpowiada za serce, system nerwowy, przepływ krwi. Kiedy jest zakłócona to dana osoba np. cierpi na bezsenność czy ból – wymienia dr Akhil. – Pitha to ogień. Odpowiada za trawienie i metabolizm. Zakłócona powoduje nie tylko dolegliwości związane z przemianą materii, ale także ma negatywny wpływ na stan skóry. Kapha to woda. Odpowiada za siłę fizyczną, ale także za wszystkie płyny ustrojowe, za poziom wody w organizmie, np. osoby, które mają jej nadmiar cierpią na otyłość. Jednym z zadań ajurwedy jest utrzymanie tego w równowadze, przez odpowiednie dobranie preparatów ziołowych, odpowiednią dietę, aktywność fizyczną czy masaże lecznicze. 

W takim razie z jakimi najczęściej problemami przychodzą do gabinetu szczecinianie? Okazuje się, że główna dolegliwość to stres i wszystko co się z nim wiąże. Stres jest między innymi wynikiem trybu życia jaki prowadzimy. Bóle karku, będące pochodną siedzącego trybu życia, spędzania długich godzin przed ekranem komputera czy telefonu. Męczą nas alergie, migreny, cierpimy na zatoki. – Na każdą dolegliwość ajurweda ma sposób, aby temu zapobiec – zapewnia doktor ayurvedy. – Świetny jest masaż Abhyangam, który stymuluje układ odpornościowy, poprawia przepływ limfy i wzmacnia układ nerwowy. Na usuniecie toksyn z organizmu, w walce z chorobami skóry idealny jest zabieg ziołowy Swedanam; Nasyam oparty na olejkach ziołowych wprowadzanych do nozdrzy pomaga w bólach głowy i przy dolegliwościach zatokowych. Na bóle pleców czy stawów pomagają Januvastii / Greena Vasti. Ajurweda ma także zabiegi, która mają działanie odchudzające czy redukujące oznaki starzenia. Spektrum jest naprawdę szerokie.

Szczecińskie Centrum jest oficjalnym partnerem ośrodka Somatheeram Ayurveda Group India w Kerali, jednego z najważniejszych miejsc praktykujących ajurwedę w Indiach. W przyszłości stali klienci Centrum będą mogli wybrać się tam na dwutygodniową terapię. Żeby skorzystać z tego pobytu wcale nie trzeba być chorym, to także propozycja dla osób, które mogą korzystać z dobrodziejstw ajurwedy gdyż jak sama ta filozofia podkreśla: lepiej zapobiegać niż leczyć.

 

 
Centrum Ayurvedy | Monika Lewandowska - Wacławczyk
ul. H. Pobożnego 13/6
Szczecin

 tel. +48 510 220 803

4( 14)
Grudzień'19