Nowa definicja luksusu

Nowy Mercedes-Benz Klasy S to samochodowy luksus w zupełnie nowej odsłonie. Innowacyjność, bezpieczeństwo, komfort i jakość na niespotykanym dotąd poziomie. Auto, które przez lata stało się synonimem elegancji oraz luksusu, powraca w nowej odsłonie. Zachwyca swoim wyglądem i nowinkami technologicznymi. To świetny samochód biznesowy, bo oprócz wielu przełomowych rozwiązań, posiada niespotykaną prezencję.

Autor

Aneta Dolega

galeria

Ultraluksusowa klasa S wyglądem przypomina swoich poprzedników, choć jest bardziej minimalistyczna. W środku zachwyca piękne wykończoną przestronnością (błyszczące i czarne drewno topoli), wygodą (podgrzewane fotele i kanapa, kierownica i podłokietniki) i rozwiązaniami na miarę XXI wieku. Siedząc we wnętrzu auta przed sobą mamy wysoko jakościowe wyświetlacze, których może być nawet pięć, częściowo w technologii OLED, która daje niezwykle wysoką jakość obrazu. Kolejną nowością w nowym Mercedesie Klasy S jest trójwymiarowy wyświetlacz kierowcy, gdzie efekt 3D uzyskuje się bez konieczności zakładania specjalnych okularów. Na życzenie dostępne są dwa różne wyświetlacze head-up. Większy z nich oferuje treści z wykorzystaniem rozszerzonej rzeczywistości – np. w trybie nawigacji na pasie jezdni wyświetla animowane strzałki skrętu. Obraz pojawia się w wirtualnej przestrzeni, w odległości 10 metrów przed kierowcą, a jego powierzchnia odpowiada monitorowi o przekątnej 77 cali.

Innym udogodnieniem jest wykorzystanie w Mercedesie sztucznej inteligencji. Jest to system multimedialny MBUX. Układ ten dysponuje rozbudowanymi zdolnościami uczenia się zwyczajów użytkownika i prowadzenia z nim dialogu. Co więcej, niektóre działania można przeprowadzić nawet bez wypowiadania powszechnego już w Mercedesach hasła aktywacyjnego „Hej Mercedes” (np. odebranie połączenia telefonicznego). Sam system „Hej Mercedes” objaśni funkcje pojazdu i odpowie na pytania dotyczące wiedzy ogólnej. Co ciekawego i jednocześnie fajnego, w nowej „esce” z obsługi głosowej można korzystać także siedząc na tylnej kanapie.

Inne przyjemności związane z podróżowaniem tym modelem to: dostęp do bezprzewodowego Internetu, odtwarzacz DVD, monitory w zagłówkach foteli, słuchawki i telefon. Komfort dodatkowo podbija nastrojowe podświetlenie wnętrza dostępne w 64 kolorach.

Nasz Mercedes to nie tylko wygoda i stabilność, ale także bezpieczeństwo. Asystent martwego punktu zasygnalizuje nam, gdy jakieś auto znajdzie się niebezpiecznie blisko naszego boku, a delikatne wibracje kierownicy dadzą nam do zrozumienia, że opuszczamy pas ruchu bez kierunkowskazu. 

Jedną z absolutnych nowości w nowym Mercedesie Klasy S jest czołowa poduszka powietrzna dla pasażerów z tyłu. Za sprawą rurowej struktury rozwija się bardzo delikatnie. Podczas zderzenia czołowego może znacznie zmniejszyć obciążenie działające na głowę i szyję pasażera siedzącego na tylnej kanapie (przy zapiętych pasach bezpieczeństwa). Natomiast podczas silnego uderzenia w bok między przednimi fotelami, rozkłada się nowa centralna poduszka powietrzna, zmniejszająca ryzyko zetknięcia się głowy kierowcy i pasażera. Poduszka jest wbudowana w oparcie fotela kierowcy od środkowej strony
pojazdu.

I kolejna rzecz, która pokazuje nam, że mamy do czynienia z super limuzyną: jedzie się nią lekko a wpływ na to ma druga nowość w tym modelu. To skrętna tylna oś z kątem skrętu kół do 10°. Sprawia ona, że limuzyna jest równie zwrotna, co samochód kompaktowy. Nawet w przypadku Klasy S z długim rozstawem osi i napędem na wszystkie koła średnica zawracania jest o 1,9 m mniejsza i wnosi poniżej 10,9 m. Jedzie się nią także niezwykle spokojnie, tylko kiedy przyśpiesza do setki, wydaje cichutkie warknięcie. Blokadę ma ustawioną na 250 ale z pewnością potrafi szybciej jechać. Tylko w sumie po co, skoro nie chce się z niej wysiadać.

 
Nowy Mercedes-Benz Klasy S

Moc silnika: 435 KM

Prędkość maksymalna: 250 km/h

Przyśpieszenie: 4,9-100 km/h [s]

Zużycie paliwa: 7,8-8,4 l/100km

 
Mercedes-Benz Mojsiuk
ul. Pomorska 88
Szczecin
5( 19)
Grudzień'20