Sztuka na głowie

Wojtek Bartczak to utalentowany fryzjer i stylista. Należy do równie utalentowanego zespołu Ernesta Kawy i pracuje w jego salonie w Szczecinie. W  przypadku Wojtka słowo „fryzjer” to za mało, to prawdziwy artysta. Kiedy się spotkaliśmy przygotowywał swoją uczennicę do Konkursu Fryzjerskiego Srebrny Lok, który odbędzie się w trakcie  trwających aktualnie Targów Beauty Trends.

Autor

Aneta Dolega

Sandra ma za zadanie przygotować trzy kategorie: strzyżenie klasyczne, upięcie ślubne i awangardę. Tu tematem przewodnim jest fauna – mówi Wojtek Bartczak.  – Za inspirację wybraliśmy rajskie ptaki, szczególnie zauroczyła mnie cudowronka olbrzymia. Ten klimat staramy się przełożyć na włosy.

Wojtek jako stylista do każdego klienta podchodzi indywidualnie, szczególnie lubi osoby, które bezwarunkowo oddają się w jego ręce. – Nawet jeśli kolejny raz wykonuję tę samą usługę, to do każdej osoby podchodzę nieszablonowo. Tak patrzę na wszystkich – tłumaczy. – Obserwuję twarz, sylwetkę, w trakcie rozmowy poznaję osobowość mojego klienta. Jest to bardzo ważne, gdyż nie sztuką jest kogoś przebrać. Strój a także fryzura powinna podkreślać osobowość, charakter tej osoby.

Włosy to nie wszystko, Wojtek też jest świetnym makijażystą i okazjonalnie projektantem strojów. – Mój kolega prowadzi rewię taneczną Rising Stars Revue. Współpracuję z nim od lat, razem wymyśliliśmy wizerunek dziewczyn. Z czasem zacząłem dla nich projektować kostiumy – wyznaje. – Włosy, makijaż, strój – lubię tę każdą rzecz z osobna ale największą przyjemność  sprawia mi możliwość wykreowania całości. Ta forma podoba mi się najbardziej.

Stroje wieczorowe, sceniczne, a nawet suknie ślubne, w temacie ubrań Wojtek świetnie czuje się także w roli osobistego stylisty. Można z nim się wybrać na wspólne zakupy, doradzi, przejrzy naszą szafę i na tej podstawie stworzy zestawy na różne okazje. – Jedna z moich klientek oddała się w zupełności w moje ręce, uwierzyła w mój talent i pozwoliła mi zmienić siebie diametralnie – opowiada.  – Ta zmiana była spektakularna: długie włosy ściąłem na krótko, rozjaśniłem do platyny. Wymieniłem całą szafę, dobrałem zupełnie inny makijaż. Współpracowaliśmy ze sobą pięć lat.

Powoli zbliża się wiosna a wraz z nią zmiany, także na głowie. – Nie ma jednego wiodącego motywu, tego jak mamy wyglądać. Wśród panów rządzi zarost, a u pań blond,  im zimniejszy odcień tym lepiej. Cóż… w przypadku kobiet nadal lepiej być blondynką – dodaje ze śmiechem stylista.

Ernest Kawa Hairdesigner
ul. Jagiellońska 95
Szczecin
1( 7)
Marzec'18