Równowaga na wodzie

Zamierzeniem praktyki jogi jest osiągnięcie zdrowia, równowagi w sferze ciała oraz umysłu. Poprzez specjalny zestaw ćwiczeń uspokajamy umysł, pogłębiamy oddech, nasze ciało staje się bardziej elastyczne,  a mięśnie wzmocnione.

Autor

Aneta Dolega

Praktykować jogę może każdy, niezależnie od wieku czy tuszy. Ćwiczyć można praktycznie wszędzie, także, a może przede wszystkim, na łonie przyrody. Ostatnio coraz bardziej popularna staje się, szczególnie w Szczecinie, joga na wodzie. Maty zostają zamienione na deski SUP (deski do pływania, przypominające deski surfingowe, które mogą być również pompowane) a sala do ćwiczeń na jezioro, morze lub basen. Marta Mielcarek i Ola Tokaj przez całą wiosnę i lato prowadzą zajęcia pn. Floating Yoga na jeziorze Głębokim. – Ćwiczenie jogi na wodzie może wydawać się nieco onieśmielające, zwłaszcza dla początkujących joginów i osób, które wcześniej z jogą czy SUP-ami miały niewiele wspólnego – mówi Marta. – Praktyka na desce rzeczywiście wymaga od ciała nieco innej pracy, gdyż podłoże jest w ciągłym ruchu. Jednak intensywność ruchu, jego rytm, tempo i głębokość asan (pozycji jogi) zależy tylko od tego na ile w danym momencie mamy siły i wewnętrznej przestrzeni. Tak naprawdę joga na wodzie nie jest skomplikowana. Ćwiczymy tak, żeby nasz oddech był zawsze płynny, nasza twarz zawsze rozluźniona, a umysł zawsze spokojny. 

Osoby, które nigdy nie miały styczności ani z SUP-em ani z jogą a chcą wziąć udział w zajęciach, nie mają się, czego obawiać. – Zawsze dopasowujemy poziom trudności zajęć do potrzeb i możliwości naszych uczestników – podkreślają Ola i Marta. – Dla osób początkujących oferujemy zajęcia wprowadzające, pozwalające pewnie poczuć się na desce, wykorzystujemy pozycje w siadzie i klęku. Ryzyko nagłej kąpieli w jeziorze na tych zajęciach jest zminimalizowane. Natomiast osobom, które mają już doświadczenie w jodze proponujemy dłuższy czas trwania w pozycjach, budujemy dłuższe sekwencje, wykonujemy bardziej wymagające warianty oraz asany stojące i balansowe. 

Joga sama w sobie ma zbawienny wpływ na nasze ciało, umysł i samopoczucie. SUP joga to jedna z jej wariacji. – SUP joga to praktyka na niestabilnym, zmieniającym się podłożu. Praca deski zależna jest od prądów wody, siły wiatru, naszego położenia i naszego ruchu. W ten sposób naturalnie wzmacniamy głębokie mięśnie ciała: te odpowiedzialne za prawidłową postawę, za poczucie równowagi i koordynację – wyjaśnia Marta. – Wykonywanie pozycji jogi na ruchomym podłożu sprzyja wzmożonemu skupieniu i sprawia, że w naturalny sposób odnajdujemy stabilność w „tu i teraz”. Głęboki, spokojny oddech, który jest podstawą jogi, dotlenia mózg i w długofalowym efekcie wzrasta nasza zdolność koncentracji, a także poprawia się jakość naszego snu. 

Lekcja SUP jogi trwa pełną godzinę. Rozpoczyna się kilkoma minutami wstępnego oswojenia się z deską i instruktażem z wiosłowania. Każdy uczestnik zajęć podpływa w wyznaczone miejsce i w porozumieniu z instruktorem zrzuca swoją kotwicę.  W tym celu używane są obciążniki, żeby wszyscy trzymali się blisko siebie, mogli słyszeć wskazówki instruktora i skupić się na zajęciach. Zasadniczą pracę poprzedza chwila skupienia na oddechu a kończy ją sesja relaksu.

Dodatkowym atutem tych zajęć jest otoczenie w jakim się odbywają. Dziewczyny nie ukrywają zachwytu: – Trudno nie dać się oczarować falowaniu wody, łagodnym podmuchom wiatru czy kołysaniu deski. Nie sposób nie zakochać się w ciepłych promieniach słońca lub orzeźwiającej lekkiej mżawce. Do tego wszystkiego śpiew ptaków, przestrzeń i bliskość przyrody. Gwarantujemy, że zaskoczy was widok nieba i wody do góry nogami, podczas wykonywania „Psa z głową w dole”! – dodają ze śmiechem.

Prestiż  
Sierpień 2018