Osada relaksu

Zmęczeni tłumami okupującymi nadmorskie kurorty, w poszukiwaniu spokoju, magii i kontaktu z przyrodą trafiliśmy do uroczego Morynia. Średniowieczne miasteczko, otoczone oryginalnymi murami, położone jest nad jeziorem Morzycko.

Autor

Aneta Dolega

galeria

W okolicy znajduje się rzeczka Słubia, wzgórza nazywane „Moryńskimi Karpatami”, stary holenderski wiatrak i młyn wodny oraz urokliwe „zamczysko”. Miejsce to nieoficjalnie nazywane jest „zachodniopomorskimi Mazurami”. Tu wśród fascynującej zieleni i śpiewu ptaków stanęła Osada Ladimorg – idealne miejsce na odpoczynek dla wszystkich zmęczonych miejskim zgiełkiem.

– Nazwa „Ladimorg” to kombinacja słów, które mają dla mnie osobiste znaczenie i kojarzą mi się z siłą, miłością, przyszłością i nadzieją – mówi Magdalena Susicka-Choim, współwłaścicielka osady, którą prowadzi wspólnie z mężem. –  Nazwa „osada” jest trochę na przyszłość. Na razie stoją tu dwa domki o bryle nowoczesnej stodoły. 

Ladimorg to luksusowo urządzone drewniane domki wczasowe. – Zależało nam na tym, aby cały obiekt był wysoce atrakcyjny architektonicznie – tłumaczy pani Magdalena. – Projekt został zrealizowany tak, aby był swego rodzaju „ucztą estetyczną”, dawał poczucie takiego idealnego gniazdka do wypoczynku i relaksu. Ma to ogromne znaczenie zwłaszcza poza sezonem letnim, kiedy spędzamy mniej czasu na zewnątrz i wtedy wnętrza znacząco wpływają na nasz wypoczynek. Zamysł całej architektury jest mojego autorstwa. Miało być kojąco, przytulnie, nastrojowo i luksusowo. Sporo mebli wykonaliśmy z mężem sami, gwarantując w ten sposób unikatowość miejsca.

Poza samą osadą, niezwykle atrakcyjnie prezentuje się okolica. – Największy atut to wszechobecna przyroda i bliskość takich miast jak Szczecin, Gorzów czy Berlin. Znajdziemy tu piękne i duże jezioro Morzycko ze świetną plażą. Samo miasteczko Moryń jest atrakcyjne, z uroczą starówką, Kościołem św. Ducha z przełomu XII i XIV w. oraz wieńcem murów obronnych. To dobre połączenie dla tych, którzy chcą odpocząć od miasta, ale niekoniecznie uciec całkowicie od cywilizacji. – wymienia właścicielka osady. – Dzieci z pewnością będą się doskonale bawić podczas spaceru Aleją Gwiazd Plejstocenu oraz wizyty w Transgranicznym Geoparku. Jezioro daje mnóstwo możliwości uprawiania sportów wodnych, łącznie z nurkowaniem wrakowym, podczas którego można obejrzeć szczątki rosyjskiego myśliwca Jak-9. W Osadzie można wynająć rowery i wybrać się na przejażdżkę po okolicy. Wkrótce planujemy wyposażyć nasze miejsce w ruską balię a potem w saunę.

Goszcząc w Osadzie Ladimorg znajdziemy rozkosz aromatycznego poranka, magię zmysłowego wieczoru, a w ciągu dnia możemy czerpać pełnymi garściami z natury, aż każda komórka ciała nasyci się radością po brzegi…, a to dopiero początek, bo obiekt właśnie otwiera swoje możliwości i zaczyna się Moda Na Moryń – „małe zachodniopomorskie Mazury”.

Osada Ladimorg
ul. Piaskowa 4E
Moryń
3( 9)
Sierpień'18
gajda