Kronika Prestiżowa
Prestiż magazyn szczeciński
(31)
luty 2010

Z życia słynnych sióstr

Czy to możliwe, że pierwsza dama polskiej satyry Magdalena Samozwaniec z Kossaków już w latach 60. stosowała na zmarszczki botoks, a jej siostra poetka Maria Pawlikowska- Jasnorzewska niemal została porwana przez handlarza żywym towarem? Takie pikantne anegdotki z życia słynnych sióstr opowiadał Rafał Podraza – stryjeczny wnuk Magdaleny a nasz redakcyjny kolega – na spotkaniu w Klubie XIII Muz. Pretekstem była jego dopiero co opublikowana, a już bijąca rekordy sprzedaży książka: „Magdalena Samozwaniec.
Z pamiętnika niemłodej już mężatki”. Wydawało się, że spuściznę literacką Samozwaniec znamy w całości. Aż nagle, po kilkudziesięciu latach od jej śmierci, Rafał znalazł pożółkłe kartki. Okazało się, że są to teksty nieznane. Dodatkową atrakcją spotkania, była projekcja filmu Ernsta Lubitscha „Sumurun”
z Polą Negri. imj