Porsche z Bad Boys

Ma już 24 lata, jednak trudno znaleźć kierowcę, który by nie marzył o takim aucie. Porsche 911 typu 964 3,3 Turbo brylował w amerykańskim hicie kinowym Bad Boys. Teraz zawładnie sercami mieszkańców Szczecina. 

Autor

Andrzej Kus

Obejrzy się za nim każdy: młody, starszy, kobieta, mężczyzna czy dziecko. Również każdy zapragnie mieć przy nim zdjęcie. Wygląda oszałamiająco, jednak gdy trafił do Szczecina można mu było wiele zarzucić. Doprowadzenie go do takiego stanu zajęło mechanikom osiem miesięcy. 

– Cieszymy się, bo jest to pierwsze Porsche, które zrobiliśmy – opowiada podekscytowany Mateusz Zakrzewski z firmy Reincarnation Classic Car. – Samochód, choć obecnie jego właścicielem jest mieszkaniec z miejscowości położonej blisko Szczecina, przyjechał do nas z Japonii. Na pierwszy rzut oka Porsche nie wyglądało tragicznie. Gdy zaczęliśmy je rozbierać na części pierwsze, już nie było tak kolorowo. Ma przejechane sporo kilometrów. Widać, że nie stało w garażu, a było intensywnie użytkowane. 

W 911, po remoncie, podniesiona została moc silnika. Zrobione to zostało w taki sposób, by nie nadwerężać imponującej jednostki napędowej. Fabrycznie ma 325 koni mechanicznych, teraz dołożono mu mocy do 386 koni. 

– Generalnie wersja tego samochodu jest rarytasem, który podziwialiśmy w firmie Bad Boys. Typ 964 zamontowany ma silnik o pojemności 3,3l. Turbo. Szeroka karoseria, charakterystyczny spojler z tyłu, obok którego nie przechodzi się obojętnie. Dołożyliśmy nowe oryginalne felgi z modelu 3,6 Turbo. Auto poddaliśmy kompleksowej regeneracji lakieru, przeprowadziliśmy konserwację każdego komponentu. Silnik przeszedł gruntowny remont, przeprowadziliśmy w nim kilka modyfikacji, również w osprzęcie. Zamontowaliśmy mocniejsze sprzęgło. Zajęliśmy się zawieszeniem, wnętrzem. Praktycznie nie ma elementu, który by został pominięty. Staraliśmy się jednak zachować jak najwięcej oryginalnych rzeczy. Tapicerka została np. uzupełniona o braki, które występowały w skórze. Nawet fotele zostały poddane regeneracji. 

W samochodzie zamontowane zostało radio Porsche Classic. Wygląda, jak model ze starszych wersji. W rzeczywistości poukrywane są w nim nowoczesne rozwiązania, takie jak wejście USB czy bluetooth. Położono także nacisk na bezpieczeństwo. Dołożony jest układ chłodzenia przednich hamulców, wzmocniona też została z przodu karoseria poprzez dołożenie belki. 

– Porsche bez wątpienia zyskało na wartości. Wszystkie przeróbki zrobione zostały z głową, klient miał swój pomysł, my dołożyliśmy swój i mamy taki efekt. Zajęło nam to osiem miesięcy. Byliśmy tym samochodem na targach. Po nich zgłosiło się już kilku kolejnych chętnych na przerobienie swojej 911. Zaczynamy na początku roku. Cieszy mnie, że są to Polacy, bo najczęściej naszymi klientami są osoby z poza granic naszego kraju. 

1( 100)
Styczeń'17