Jak skutecznie… poszerzyć sobie talię

Bez względu na wiek, płeć czy światopogląd – wąska talia jest synonimem atrakcyjnej sylwetki dzisiejszych czasów. Ty też możesz ją mieć! 

Autor

Karina Tessar

O tym, jakich błędów nie popełniać, by wbrew oczekiwaniom nie poszerzyć sobie talii, opowiadają trenerzy personalni, Agata i Łukasz Plewnia.

Punkt dla Ciebie

Dążymy do celu w dwóch płaszczyznach – obwodu talii, pasa oraz wagi ciała. Opierając się na wiedzy zasłyszanej, zabieramy się za osiągnięcie celu najczęściej w taki właśnie sposób. Zaczynamy trenować mięśnie obszarów naszego zainteresowania, robiąc boczki, wychylenia czy skręty tułowia z obciążeniem, bo wiadomo – ciężarki są dla nas tym, co dłuto dla rzeźbiarza. Punkt dla Ciebie. Działasz jeszcze bardziej zdeterminowana, obcinasz posiłki, bo po 18 już się nie je. No i tłuszczu też chcesz się pozbyć – wyrzucasz go więc skąd się da, z talerza także, a jakże! Następny punkt dla Ciebie. Coś jeszcze? No tak – brzuszki, bo to też ważne przy talii. Warto założyć pas, który pomoże spalić tłuszczyk i usztywni nam plecy, dając poczucie komfortu i zwiększonej mocy sprawczej. – Dlaczego o tym wspominam, skoro to takie oczywiste? – pyta Łukasz Plewnia. – Bo zdobyłaś właśnie punkty do wymarzonej szerokiej, powiększonej talii! Nie wiem czy gratulować, czy skłonić do refleksji. Gdy dłużej się zastanowimy, dojdziemy do wniosku, że: 

• wykonując ćwiczenia na talię, wychylając się na boki z ciężarkiem w ręku, siedząc na maszynie (twisterze) i obracając się w lewo i w prawo czy leżąc na boku i podnosząc się z ciężarkiem w ręku, stymulujemy mięśnie będące pod warstwą tłuszczu. Odżywione i wzmocnione, naprężają skórę jak stelaż namiot! Im mocniejsze i im lepiej odżywione, tym większe, a tym samym zwiększają nasze obwody;

• zakładanie pasów i wypocenie wody nie zmienia trwale naszych wymiarów, daje nam złudne poczucie utraty centymetrów, a zbyt często zakładany pas osłabia także mięśnie posturalne, odpowiedzialne za sylwetkę, pogarszając nasze zdrowie.

– W porządku, powiem jak zrobić to dobrze, co należy poprawić, aby w sposób trwały i satysfakcjonujący cieszyć się talią zdecydowanie węższą niż dotychczasowa, a z pewnością mniejsza od bioder. Powiem, ale nie teraz, zaproszę Cię na spotkanie – warsztaty, na których opowiem, jak w praktyce powinniśmy dbać o zgrabną, harmonijną sylwetkę – minimalnym nakładem pracy z maksymalną efektywnością! – zaprasza Agata Plewnia. – Trwające 1,5 godziny i kończące się certyfikatem warsztaty odbędą się 21 stycznia o godzinie 12 w Prime Fitness Club przy 

ul. 5 Lipca 46. Będzie to wykład połączony z ćwiczeniami brzucha. Pracujemy w małym gronie – liczba miejsc ograniczona. Rezerwacji można dokonać na drodze mailowej.

 
1( 100)
Styczeń'17