Piękno i zdrowie OD NOWA Ulga w igle

Ból mięśni to obok zębów najczęstszy ból, na jaki się skarżymy. Medycyna zna kilka niezawodnych sposobów na niego, jednym z nich jest igłoterapia. To mało inwazyjna, skuteczna metoda leczenia bólu. Polega na nakłuciu sterylnymi igłami akupunkturowymi miejsc na naszym ciele, które są obszarami bólu. To jedyna metoda pozwalająca bezpośrednio dotrzeć do źródła bólu, do głębokich mięśni często nieosiągalnych dla dłoni terapeuty. Odpowiednio stosowana, daje doskonałe efekty. O jej zaletach rozmawiamy z Agnieszką Wietrzyńską, fizjoterapeutką z Centrum Zdrowia i Urody Odnowa.

Autor

Aneta Dolega

Na czym dokładnie polega ten zabieg?

Igłoterapia bardzo dobrze sprawdza się w przypadku schorzeń pleców, ale też skutecznie działa na bóle innych mięśni. Naczelną zasadą igłoterapii jest likwidowanie punktów spustowych. Tłumacząc, w mocno napiętym mięśniu, kiedy włókna się skleją, powstaje punkt spustowy. Taki punkt ma to do siebie, że boli nie tylko w miejscu, w którym się znajduje, ale również oddziaływuje na resztę ciała. Samo nakłucie igłą likwiduje ból, co prowadzi do poprawy zdrowia pacjenta.

Czy igłoterapia ma coś wspólnego z akupunkturą?

Z akupunkturą ma tylko tyle wspólnego, że w obu terapiach używa się igieł akupunkturowych, chociaż suchą igłoterapię można tez wykonać igłami iniekcyjnymi. Akupunktura całkowicie opiera się na diagnostyce z medycyny chińskiej. Takiego pacjenta należy przebadać pod kątem zaburzeń przepływu energii. Wiąże się z tym cała filozofia pięciu żywiołów, które konkretnie na siebie wpływają. Nakłuwa się punkty akupunkturowe. W fizjoterapii badamy pacjenta, musimy go podotykać, by znaleźć punkt spustowy. Później  bardzo precyzyjnie, zachowując wszystkie procedury, wbijamy w niego delikatnie igiełkę.

Jak w takim razie wygladą w praktyce ten zabieg?

Zanim zdecydujemy o terapii przeprowadzamy z pacjentem wywiad, by znać ewentualne przeciwwskazania do jej przeprowadzania. Na podstawie tego, co wyjdzie w specjalistycznym badaniu opartym na dotyku i również na podstawie tego, co wyjdzie w testach, po znalezieniu punktu spustowego przeprowadzam rozmowę z pacjentem. Proponuję mu suchą igłoterapię, dzięki której można pozbyć się tego problemu. Opisuję mu jak to działa, pokazuję mu igłę, żeby się nie bał i nie mylił jej z tą stosowaną do zastrzyków. Kiedy pacjent wyrazi zgodę na zabieg, kładziemy go w wygodnej pozycji, bardzo delikatnie wyszukujemy punkt spustowy, odkażamy skórę i wkłuwamy igłę w mięsień. Oczywiście używamy igieł jednorazowych, a zabieg przeprowadzamy w rękawiczkach.

Czy jest to bolesny zabieg?

Samo wbicie igły nie jest bolesne, przypomina raczej ukłucie komara. Ból pojawia się, kiedy natrafimy na punkt spustowy, ale jest to ból, z którym przychodzimy. Nie ma określonego czasu działania igły, wszystko to kwestia indywidualna. Co ważne, przez zbyt duże ryzyko zabiegowe nie kłujemy wszystkich miejsc. Za to igłoterapia świetnie się sprawdza w przypadku mięśni nóg, łydek, przedramion, łokci, a także pośladków. Zakres pracy igłą jest bardzo duży, a efekty jej działania są naprawdę znakomite.

Dziękuję za rozmowę.

Centrum Zdrowia i Urody. Odnowa
ul. Bohaterów Warszawy 40
Szczecin

Galeria Nowy Turzyn, I piętro, lokal 2.F.17
tel. 91 383 32 06
recepcja@odnowaturzyn.pl
www.odnowaturzyn.pl

1( 100)
Styczeń'17