Czekoladowa Pavlova

Czekolada, po przywiezieniu jej przez konkwistadorów z Ameryki do Europy była traktowana jako afrodyzjak. Badania wykazały, że w momencie spożywania czekolady nasz mózg zachowuje się prawie identycznie, jak wtedy gdy jesteśmy pod wpływem bardzo silnego pożądania. Po zjedzeniu czekolady nasze libido może wzrosnąć. Wszystko dzięki temu, że ten przysmak zawiera w sobie takie substancje jak fenyloetyloamina czy kofeina. Powodują one wzrost tzw. hormonów szczęścia. Namawiamy Was do jedzenia czekolady. I na dowód tego proponujemy jej dwie wersje, którym się po prostu nie da oprzeć.

Autor

Eintopf

Składniki:

»  6 białek,
»  300 gram cukru,
»  3 łyżki dobrego kakao,
»  1 łyżeczka octu     balsamicznego,
»  2 łyżki posiekanej gorzkiej czekolady (użyliśmy 90%)
»  300 ml śmietany 36%
»  owoce (maliny, żurawina,  porzeczki)
 

Rozgrzejcie piekarnik do 180 stopni. Blachę wyłóżcie papierze do pieczenia. Na papierze narysujcie obok siebie dwa okręgi, o średnicy talerzy obiadowych.

W misce ubijcie białka. Gdy piana zrobi się sztywna zacznijcie dodawać cukier, łyżka, po łyżce cały czas miksując. Odstawcie mikser. Do masy dodajcie kakao, ocet i czekoladę. Całość wymieszajcie bardzo delikatnie, najlepiej przy użyciu szpatuły. Podzielcie masę na dwie, równe części i rozprowadźcie na papierze do pieczenia (na narysowanych okręgach). Włóżcie do pieca, obniżcie temperaturę do 150 stopni i pieczcie przez godzinę i 15 minut. Po upływie tego czasu wyłączcie piekarnik, uchylcie delikatnie drzwi i zostawcie bezę w piekarniku do wystygnięcia.

Śmietanę ubijcie. Posmarujcie nią pierwszy bezowy okrąg, przykryjcie drugim i też posmarujcie ubitą śmietaną. Na koniec udekorujcie owocami. My użyliśmy malin z własnej roboty syropu oraz świeżej żurawiny i porzeczek z kompotu.

2( 101)
luty'17