Rok pod znakiem gwiazdy

Ten rok z pewnością należał będzie do Mercedesa. W ofercie Mercedesa znajdziemy modele dostosowane do potrzeb niemal każdego użytkownika, są auta miejskie, rodzinne, sportowe.  Zadowoleni będą miłośnicy E Klasy, którzy otrzymają trzy nowe modele. Ciekawostką jest także pojawienie się pierwszego pick-upa z gwiazdą na masce oraz „zielonej bestii” – czyli AMG GTR. 

Autor

Andrzej Kus

galeria

Pod koniec 2017 roku dołączą do nich ekskluzywne pick-upy. Przed paroma miesiącami w Sztokholmie odbyła się ich oficjalna prezentacja. Choć wiele szczegółów wciąż owianych jest tajemnicą, już teraz wiemy, że nowe modele Klasy X zrobią furorę nie tylko pod względem funkcjonalności, ale również bezpieczeństwa.

Zielona bestia

Na szwedzkiej ziemi mieliśmy okazję zobaczyć dwie wersje Klasy X. Pierwsza z nich, „powerful adventurer”, stawia na funkcjonalność, wytrzymałość i wysokie zdolności terenowe. Druga, „stylish explorer”, dokłada do tego możliwości designerskie. Dostępna będzie szeroka gama silników do wyboru. Topowy model otrzyma wysokoprężną jednostkę V6 połączoną ze stałym napędem na obie osie 4MATIC. Potężny moment obrotowy silnika zapewnia wysoką dynamikę jazdy zarówno na asfalcie, jak i poza nim. Układ napędowy korzysta z elektronicznego systemu trakcji, skrzyni rozdzielczej z przekładnią redukcyjną oraz dwóch blokad dyferencjałów. System kontroli trakcji i elektronicznie sterowane, uruchamiane w razie potrzeby blokady dyferencjałów kierują siłę napędową tam, gdzie przyczepność jest najlepsza. Aby bezpiecznie pokonać trudne przeszkody i wzniesienia w ekstremalnych warunkach terenowych, można zablokować centralny i tylny dyferencjał. 

Mocarny układ napędowy i wytrzymała rama sprawiają, że ładowność nowego pick-upa będzie przekraczać 1,1 tony, a uciąg przyczepy sięgnie 3,5 tony – wystarczy do przewiezienia na przykład 4 m3 drewna opałowego na „pace” oraz holowania przyczepy z żaglówką. Specjalnie skonstruowane zawieszenie z szerokimi osiami, pięciodrążkową tylną osią i sprężynami śrubowymi oraz precyzyjnie dobrana konfiguracja amortyzatorów i sprężyn zapewnią wysoki komfort jazdy, zarówno na drodze, jak i w terenie. Pick-up z gwiazdą będzie imponować precyzją prowadzenia, zwinnością w zakrętach oraz wygodą tłumienia nierówności – co szczególnie przyda się w mieście.

All-Terain na każdą okazję

Rok 2017 obfitował będzie w pojawienie się nowych wersji Klasy E. Pierwsza z nich, All-Terain, to uterenowiona wersja kombi. Konstruktorzy położyli bardzo duży nacisk, by z modelu mogli cieszyć się również kierowcy, którzy poruszają się po drogach z właściwościami terenowymi. W standardzie mamy pneumatyczne unoszenie zawieszenia, powiększające prześwit nawet o 35 mm. Do tego dochodzą opony o większych ścianach bocznych, które zakładane są na 19- lub 20-calowe aluminiowe felgi. Z zewnętrznych ciekawostek możemy wyróżnić układ wydechowy z dwoma nakładkami na końcówkach rur wydechowym zintegrowanymi w zderzaku, relingi dachowe, spojlery, osłony podwozia, specjalne zaprojektowane zderzaki z przodu i z tyłu, czy poszerzone nadkola w kolorze czarnym. 

Nowy All-Terrain zasługuje na swe miano także pod względem technicznym. Kombinacja napędu na wszystkie koła, pneumatycznego układu zawieszenia, własnego programu jazdy All-Terrain oraz większych kół umożliwia optymalne połączenie typowego dla Klasy E komfortu z dzielnością terenową.

Wszystkie te udogodnienia doskonale współgrają z osiągami samochodu. Pod maską ukryty jest nowy silnik o mocy 194 KM połączony z doskonałą skrzynią biegów 9-G Tronic. Zużycie paliwa Klasy E All-Terrain E 220 d 4MATIC w cyklu miejskim wynosi w granicach 5,5 – 5,6 l/100 km. Poza miastem wynik ten spada nawet do 5 litrów oleju napędowego. 

Coupe z dwoma gigantycznymi ekranami

Kolejną nową odmianą Klasy E, która trafi do sprzedaży w tym roku jest wariant Coupe oraz Cabrio. Będziemy mieli do wyboru trzy warianty benzynowe: 2.0 o mocy 184 KM lub 245 KM oraz 3.0 V6 – 333 KM. Auto może być także napędzane jednostką wysokoprężną 2.0  o mocy 194 KM. Wyraziste, mocno zakreślone linie w połączeniu ze sportowymi atrybutami czynią nową Klasę E Coupé ikoną stylu. Niezwykle filigranowa linia dachu przebiega płynnie aż po atletyczny tył. Tworzy w ten sposób nowoczesną, imponującą estetykę coupe. Wnętrze wykończono niezwykle szlachetnie; tzw. efekt „wrap-around” zapewnia wyjątkowo przyjemną atmosferę. Fascynującą atrakcją są opcjonalny kokpit szerokoekranowy, składający się z dwóch wyświetlaczy o przekątnej ekranu 12,3 cala, oraz przyciski dotykowe Touch Control na kierownicy. Każde z czterech miejsc wyróżnia się sportowym charakterem, detale natomiast podkreślają wysoki standard wykończenia. Nowością jest opcjonalne oświetlenie wnętrza Ambiente, które korzysta wyłącznie z energooszczędnych diod LED i daje możliwość wyboru spośród 64 barw światła. Przestronność tego samochodu zachwyca równie mocno, jak dysze wentylacyjne o wyglądzie turbin silników odrzutowych, które również są nowością. 

Zielony drapieżnik

Czekają nas także premiery rynkowe klas S oraz GLA po liftingu czy AMG GT w odmianie R, która budzi szczególną ciekawość i nazywana jest „zielonym zwierzęciem” – dla auta przyszykowano specjalny zielony lakier stosowany wyłącznie w tej wersji. Cały AMG GT naszpikowany jest technologią pochodzącą wprost ze świata wyścigów. Pod maską kryje nowy silnik 4.0 biturbo o mocy 585 KM. Inżynierowie zmodyfikowali również 7-stopniową skrzynię biegów z podwójnym sprzęgłem pod kątem wymogów toru wyścigowego. Korzystając z systemu AMG Dynamic Select Controller kierowca może przystosować AMG GT R do swoich indywidualnych oczekiwań. Do wyboru są tryby: Comfort, Sport, Sport Plus oraz Individual. Tryb „race” dostosowuje strategie przełączania biegów do potrzeb toru wyścigowego. Po wybraniu przycisku „M” umieszczonego na konsoli środkowej w każdym trybie jazdy włącza się tryb manualny skrzyni biegów. Pokonywanie ekstremalnie szybkich okrążeń na torze gwarantuje przyspieszenie wynoszące 3,6 s od zera do 100 km/h oraz prędkość maksymalna na poziomie 318 km/h.

2( 101)
luty'17