Czas na budowę ogrodu

Ponieważ za naszymi oknami coraz mocniej świeci słońce, a my myślami jesteśmy w otoczeniu zieleni, to znaczy, że już czas żeby zająć się budową ogrodu. Do rozmowy zaprosiliśmy architekta krajobrazu Agatę Kika-Wróblewską, właścicielkę szczecińskiej firmy Green Fingers.

Autor

prestiz

Kiedy najlepiej zacząć planować budowę ogrodu, czy obecnie nie jest już za późno?

Rzeczywiście jest już późno na planowanie. Obecnie nadszedł czas na realizację. Architekt krajobrazu, pracując nad projektem naszego ogrodu, potrzebuje czasu, aby wspólnie stworzyć dla nas idealną przestrzeń ogrodową. Najlepszym czasem na planowanie jest jesień lub zima, wtedy biura projektowe architektury krajobrazu mają najwięcej czasu na szczegółową analizę projektu i spotkania z klientami. Profesjonalny projekt będzie uwzględniał wywiad, propozycje koncepcji zagospodarowania ogrodu, inwentaryzację w terenie, plan nasadzeń, plany realizacyjne itp. Ale najważniejszą rzeczą, która powstaje podczas procesu projektowego, będzie zrównoważenie potrzeb klienta z dysponowanym budżetem. 

Czy warto zatrudniać profesjonalistów?

Zadaniem architekta krajobrazu jest dobrze nas wysłuchać, oszacować nasze potrzeby, znaleźć najlepszą propozycję zagospodarowania terenu tak, aby zaoszczędzić nam wielu wpadek. Profesjonalista przeprowadzi nas przez proces inwestycyjny sprawniej. Często wydaje nam się, że zrobimy to szybciej i taniej. Nic bardziej błędnego. Tak oczywiście po zakończeniu budowy w bilansie będzie tanio, gdyż wiedza ogrodnicza przeciętnego posiadacza ogrodu jest niewielka, a wielu problemów nie przewidzimy. W związku z tym ogród będziemy przerabiać i poprawiać, a poprawki generują znaczne koszy i liczne problemy. 

Jakich nowości szukają Pani klienci w ogrodach, czy są dostrzegalne jakieś trendy?

W ostatnich latach coraz częściej klienci wymagają, aby ogród był „inteligentny”. Wszyscy jesteśmy zabiegami, a w ogrodzie chcemy jedynie wypoczywać. Owszem, niech ogrodnik wpadnie dwa razy w roku na specjalistyczne zabiegi, lecz na co dzień oczekujemy, że ogród będzie wymagał od nas niewielkiego nakładu pracy. Popularne stają się również stawy kąpielowe, w których woda uzdatniana jest na bazie filtrów biologicznych bez użycia chemii. Nie bez znaczenia również jest zrównoważone podejście do środowiska przy budowie i eksploatacji ogrodu – czyli użycie wód opadowych do podlewania, korzystanie z materiałów z odzysku, kupowanie roślin lokalnie nie angażując transportu z dalszych rejonów kraju, jak też dostosowanie nasadzeń do warunków glebowych, a nie zmienianie ich „na siłę”. 

Co rozumie Pani dokładnie pod pojęciem „inteligentny ogród”

Jest to konsekwencja postępu i technologii, które z naszych domów przechodzą do ogrodów. Możliwość zarządzania oświetleniem, zadaszeniami, nawadnianiem, a nawet kosiarką automatyczną, wszystko to sprawia, że już nie tylko dom jest inteligentny. 

Na koniec chciałam zapytać o nazwę firmy, dlaczego Green Fingers?

Tak naprawdę jest to angielski idiom, mówiący o tym, że ktoś ma rękę do zieleni. Tak też staramy się być odbierani przez naszych klientów. I niektórzy mówią o nas zielone paluszki.

Green Fingers s.c.
ul. Madalińskiego 8
Szczecin

tel. 91 350 74 33, fax. 91 350 74 35
www.greenfingers.pl

4( 103)
Kwiecień'17