Królewski Rolls-Royce

Rolls-Royce to bez wątpienia najbardziej luksusowa marka w samochodowym świecie. Henry Royce i Charles Stewart Rolls założyli ją w 1906 roku. Od tego czasu legenda Rolls-Royce’a narastała. Dzięki Rolls-Royce Motor Cars Warszawa mieliśmy okazję poczuć ją na własnej skórze. 

galeria

Do naszej dyspozycji były dwa modele będące w aktualnej ofercie – usportowiony, 2-drzwiowy model Wraith należący do klasy GT oraz luksusowa limuzyna Ghost w wersji EWB, czyli z wydłużonym rozstawem osi. 

Rolls-Royce Wraith

Nocne niebo usłane gwiazdami. To pierwsze skojarzenie, jakie nasuwa się na myśl po zajęciu miejsca w tym niezwykłym coupe. Za ten efekt odpowiada 1340 malutkich diod LED, które „rozrzucone” zostały na podsufitce modelu Wraith (ang. Zjawa). Dokładność i precyzja, z jaką został wykonany ten samochód, porażają swoją doskonałością. Trudno jest go do czegokolwiek porównać, bo klasa tego samochodu nie ma sobie równych. 

Rolls-Royce zachwyca swoim majestatem. Samochód jest ogromny, ma ponad 5,2 metra długości i niemal 2 metry szerokości, mimo to sylwetka wydaje się lekka i zwiewna. Za kierownicą sprawia wrażenie znacznie lżejszego i mniejszego, niż jest w rzeczywistości. Otwierane w przeciwną niż zwykle stronę drzwi skrywają obszerną kabinę dla 4 osób. Każda z nich siedzi na indywidualnym fotelu, delektując się ledwie słyszalnym pomrukiem silnika V12 o mocy ponad 600 KM.

Rezerwa mocy

Szczegóły techniczne nie mają znaczenia – Rolls-Royce zawsze osiągi swoich samochodów określa jako „wystarczające”, a na wskaźnikach na próżno szukać obrotomierza. Zamiast niego kierowca ma procentowy wskaźnik dostępnej mocy. Powiedzieć można tylko tyle, że trudno sprawić, aby wskazał 0%.

I taki właśnie jest Rolls-Royce, tajemniczy, ale niezwykły. Samochody tej marki trwają od pond 100 lat i z taką polityką producenta jeszcze przez kolejne długie lata będą zachwycać i nobilitować. Cena? Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, więc i w tym przypadku nie wypada o nich wspominać…  

Rolls-Royce Ghost

„Duch” to mniejszy z braci rodziny ultraluksusowych limuzyn Rolls-Royce’a. Prezentowana wersja EWB Extended wheelbase – z wydłużonym o 17 centymetrów rozstawem osi – to limuzyna stworzona z myślą o pasażerach tylnej kanapy. Przestrzeń jest praktycznie nieograniczona. Dodatkowo pasażer na najbardziej prestiżowym miejscu, czyli z tyłu po prawej stronie, może sterować fotelem pasażera przed sobą. 

Tylna kanapa ukształtowana w formie dwóch indywidualnych foteli ma rozkładane oparcia i możliwość regulacji wysokości oraz długości siedziska. Jest też regulacja temperatury podgrzewania i intensywności wentylacji, połączonej z nawiewem chłodnego powietrza prosto z klimatyzacji. Po zajęciu miejsca problemem mogłoby oczywiście być zamknięcie drzwi, inżynierowie odpowiedzialni za Ghost’a zastosowali więc przycisk umożliwiający ich zamknięcie bez wychylania się z kanapy.

Perfekcja wykończenia

Od razu widać perfekcję wykończenia każdego detalu. To ręczna robota najlepszych fachowców. Pośrodku zabudowany jest system iDrive, którym można sterować radiem, nawigacją, telewizją, fotelami, intensywnością masażu, odbierać telefon czy ustawiać konkretną konfigurację różnych systemów. Każdy z pasażerów ma przed sobą duży monitor, a pod nim wysuwany stolik z idealnie wyszlifowanym i polakierowanym blatem. 

Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje tylko 5,1 s. Z lekkim pomrukiem wóz błyskawicznie nabiera tempa, nie zważając na swoją masę. Ma się wrażenie, że jeszcze chwila, a przód samochodu uniesie się niczym samolot odrywający się od pasa startowego. Jazda tym samochodem jest niezwykłym doświadczeniem – absolutna cisza w środku i komfort resorowania, którego trudno doświadczyć w jakiejkolwiek innej limuzynie. 

Rolls-Royce w Polsce

W Polsce Rolls-Royce oficjalnie jest obecny od 2013 roku. Wtedy to rodzinna firma państwa Fus z Warszawy otworzyła pierwszy i jedyny salon tej marki w kraju. W branży motoryzacyjnej rodzina Fusów działa od 3 pokoleń. Od 30 lat jest dealerem marki BMW, który był pierwszym salonem w Polsce.

– Kiedyś klienci marki Rolls-Royce mieli zwykle powyżej 60 lat. Dzisiaj znacznie się to zmieniło, głównie dzięki modelowi Wraith. Obecnie moi klienci mają najczęściej od 45 do 50 lat. Rekordzistą jest 19-latek, który również nabył samochód marki Rolls-Royce. Czas oczekiwania na zamówiony model to 3-4 miesiące, ale zdarzyły się sytuacje, w których klient bardzo mocno spersonalizował swój samochód, wówczas czas oczekiwania wyniósł około 9 miesięcy – mówi Piotr Fus, właściciel Rolls-Royce Motor Cars Warszawa.

Samochód szyty na miarę

Każdy samochód marki Rolls-Royce jest budowany ręcznie i na indywidualne zamówienie. Jego wyposażenie może obejmować właściwie wszystko, co przyjdzie klientowi do głowy. Każdy samochód szyje się na miarę, personalizuje według wytycznych klienta, a potem dostarcza bezpośrednio do jego domu. – Jeździmy z klientem do fabryki w Goodwood, wybieramy każdy detal samochodu osobno, od koloru karoserii po rodzaj drewnianego wykończenia, styl przeszyć tapicerki, wzory felg. Jeden z klientów salonu w Warszawie zażyczył sobie na przykład samochód w narodowych, biało-czerwonych barwach. Specjalnie dla niego został przygotowany lakier, który nie był dostępny w standardowej palecie. Po przygotowaniu kilku próbek klient wybrał barwę, która najbardziej mu odpowiadała i zastrzegł ten lakier nazwą swojej firmy – dodaje Piotr Fus.

Klient nie płaci

Samochody marki Rolls-Royce objęte są czteroletnią gwarancją bez limitu kilometrów. Co więcej, w tym okresie nabywca nie zaprząta sobie głowy żadnymi czynnościami serwisowymi, bowiem wszystkie naprawy, wymiana i obsługa wykonywane są na koszt marki Rolls-Royce. Po stronie klienta jedynymi wydatkami związanymi z samochodem jest paliwo, ubezpieczenie i opony, które zużywa. Klienci bardzo często życzą sobie, aby ich samochód trafił do serwisu bez ich udziału ze względu na brak czasu. – Wówczas wysyłamy specjalny samochód transportowy, z zamkniętym nadwoziem, ponieważ polityka Rolls-Royce’a jest taka, że te pojazdy nie mogą być transportowane odkrytą lawetą. Serwis w Warszawie posiada również auto zastępcze, oczywiście marki Rolls-Royce – mówi Piotr Fus. 

4( 103)
Kwiecień'17