Wszystko o fotelikach dla dzieci

Często stajemy przed wyborem: czy zdecydować się na zakup droższego fotelika samochodowego, czy może nie warto inwestować dużych  pieniędzy? A może lepiej kupić zwykłe siedzisko? Na co również należy zwrócić uwagę podczas montażu? Na te i inne pytania odpowiedział nam Arkadiusz Kuzio, dyrektor Akademii Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Szczecinie. 

Autor

Andrzej Kus

Prawidłowe zapięcie dziecka w foteliku jest niezwykle ważne. Gdy się do tego nie przyłożymy nawet najdroższy fotelik nie spełni swojej funkcji. Na co powinniśmy więc zwrócić uwagę?

Dziecięce foteliki samochodowe dzielą się na kilka kategorii uzależnionych od masy dziecka. Niezależnie od tego, czy przewozimy dziecko w tzw. nosidełku czy też w foteliku dla najstarszych dzieci, bardzo istotną kwestią jest prawidłowe zapięcie dziecka, tj. właściwe „dociągnięcie” pasów - zarówno tych zintegrowanych z fotelikiem – w przypadku przewożenia mniejszych dzieci, jak i pasów bezpieczeństwa będących na wyposażeniu pojazdu, z czym mamy do czynienia w przypadku najstarszych dzieci. Pasy bezpieczeństwa w żadnym przypadku nie mogą być luźne, co w sytuacji zaistnienia kolizji drogowej czy wypadku, a nawet podczas gwałtownego hamowania będącego reakcją kierowcy na nagłą, niebezpieczną sytuację na drodze, może spowodować wysunięcie się dziecka z fotelika, bądź też jego uderzenie w różne elementy wyposażenia wnętrza pojazdu, takie jak np. szyba czołowa, deska rozdzielcza, czy w przypadku dzieci podróżujących na tylnym siedzeniu – oparć foteli przednich. Nie trudno sobie wyobrazić, jakie mogą być konsekwencje takiej sytuacji. 

Jednak pasy nie mogą też być zbyt mocno naprężone. 

Pasy bezpieczeństwa nie mogą być też dociągnięte zbyt mocno, co może powodować dyskomfort dziecka oraz zwiększony nacisk na poszczególne elementy tułowia bądź też spowodować bóle brzucha i ogólne pogorszenie samopoczucia podróżującego dziecka. Inna sytuacja jest w przypadku fotelików, w których dziecko podróżuje zapięte w pasy, w które jest wyposażony pojazd. Wtedy rola opiekuna dziecka sprowadza się do prawidłowego zapięcia pasa, tj. wsadzenia jego klamry w dolny zaczep i wybranie całego luzu pasa tak, aby dobrze przylegał on do ciała dziecka. Tylko taki sposób zapięcia dziecka w pas zapewnia maksimum bezpieczeństwa. W porze zimowej, kiedy dziecko ma na sobie grubą warstwę odzieży (z kurtką włącznie) prawidłowe dociągnięcie pasa jest znacznie utrudnione. Niemniej jednak zwłaszcza w takiej sytuacji powinniśmy poświęcić nieco więcej czasu na prawidłową regulację pasów i właściwe zapięcie naszego dziecka w foteliku, aby nie narażać go na jakiekolwiek niebezpieczeństwo. Należy także pamiętać, że dziecko zapięte w opisany powyżej sposób może się w pojeździe swobodnie poruszać, co z kolei może spowodować, że pas podczas jazdy się nieco zluzuje. Podczas postoju, np. na światłach przed skrzyżowaniem, warto co jakiś czas sprawdzić prawidłowy naciąg pasa. Opisany powyżej problem nie występuję w przypadku fotelików z pasem zintegrowanym - tam nie ma obawy, że podczas jazdy pas się poluźni i dziecko będzie narażone na większe niebezpieczeństwo podczas ewentualnego zdarzenia drogowego. Kolejną istotną kwestią, także związaną z pasami bezpieczeństwa, jest sam montaż fotelika w pojeździe. Jeśli nie mamy możliwości skorzystania z systemu isofix i mocujemy fotelik pasami bezpieczeństwa zamontowanymi w pojeździe, także musimy pamiętać, że należy to zrobić dokładnie tak, jak podaje to producent fotelika w instrukcji obsługi. Tu także bardzo ważny jest prawidłowy naciąg pasa, który ma na celu zminimalizowanie jakichkolwiek luzów pomiędzy fotelikiem, a siedziskiem pojazdu.

Czy bezpieczne są siedziska? Są znacznie tańsze niż markowe foteliki. 

Siedzisko jest rozwiązaniem na pewno tańszym niż fotelik i zajmującym w pojeździe znacznie mniej miejsca. Należy jednak pamiętać, że samo siedzisko nie zapewnia takiego poziomu bezpieczeństwa jak fotelik, zwłaszcza podczas zderzeń o charakterze bocznym. W takiej sytuacji właściwie wyprofilowane i skonstruowane w odpowiedni sposób boki fotelika chronią dziecko przed działaniem bardzo dużych sił powstających podczas wypadku, a zastosowanie specjalnych absorberów energii (rozwiązanie stosowane w droższych modelach fotelików), pochłaniających częściowo siłę uderzenia zarówno przy zderzeniach czołowych, jak i bocznych, pozwala na zmniejszenie wartości przeciążeń, działających na dziecko podczas zdarzenia drogowego. A zatem jeśli zależy nam na zapewnieniu maksymalnego poziomu bezpieczeństwa dla dziecka i stać nas na kupno fotelika, a nie tylko samego siedziska, lepszym rozwiązaniem jest przewożenie dziecka jak najdłużej się da, właśnie w foteliku.

Czym się różni fotelik za 100 złotych od tego za 1000 złotych?

Na pierwszy rzut oka oba takie foteliki nie różnią się w sposób znaczący. Należy jednak pamiętać, że w większości przypadków artykułów dostępnych na rynku jakość idzie w parze z ceną. Podobnie jest w przypadku fotelików. Wykorzystanie do ich produkcji najnowocześniejszych materiałów i rozwiązań, a także same testy fotelików chociażby w testach zderzeniowych i ich atestowanie, musi kosztować, a co za tym idzie cena fotelika będzie na odpowiednio wysokim poziomie. W przypadku fotelików „za 100 złotych” nigdy nie będziemy mieli gwarancji, że producent takiego fotelika dołożył wszelkich możliwych starań, aby wypuścić na rynek produkt najwyższej jakości. 

Czym więc sugerować się przy zakupie fotelika? 

Decydując się na zakup konkretnego modelu, należy sugerować się przede wszystkim jego kategorią wagową dopasowaną do masy naszego dziecka. Ponadto, trzeba wybrać interesujący nas przedział cenowy. Wybór konkretnego modelu, czy też producenta, powinien być także poprzedzony zapoznaniem się z wynikami badań takich instytucji jak np. OEAMTC, AA, NHTSA, czy ADAC. Można także samemu prześledzić liczne próby zderzeniowe z udziałem fotelików, chociażby na stronie youtube.com. 

Jakie uszkodzenia ciała grożą przy nieprawidłowym montażu fotelika?

Podczas zderzenia pojazdu, którym podróżuje dziecko, najbardziej narażony na obrażenia jest odcinek szyjny kręgosłupa. Głowa dziecka, ze względu na swoją stosunkowo dużą masę, posiada znaczną bezwładność, co w przypadku nagłego hamowania pojazdu, czy też jego zderzenia z innym pojazdem, powoduje, że głowa oddziałuje na kręgosłup szyjny ze znaczną siłą. Powyższe ma miejsce także podczas prawidłowo zapiętego dziecka w foteliku, w którym podróżuje ono przodem do kierunku jazdy. Natomiast nieprawidłowe zapięcie dziecka w foteliku (tj. zbyt słabe dociągniecie pasów) może spowodować znacznie bardziej rozległe obrażenia zarówno kręgosłupa, jak i innych części ciała, które poddane znacznym siłom powstałym podczas wypadku mogą uderzyć w elementy wyposażenia wnętrza pojazdu, a w szczególnym przypadku, może doprowadzić do wypadnięcia dziecka z fotelika.

6( 105)
Czerwiec'17