Wady wzroku u dzieci – liczy się czas

Lawinowo rośnie liczba dzieci z problemami ze wzrokiem. Niemal co dziesiąte dziecko nosi okulary. Jak nie przeoczyć wady u swojego dziecka wyjaśnia okulista, dr n. med. Izabela Chmielewska z Centrum Diagnostyki Medycznej HAHS w Szczecinie.

Autor

prestiz

Czy rodzic łatwo może przeoczyć wadę wzroku u swojego dziecka?

Niestety często się to zdarza, szczególnie u małych dzieci. Najłatwiej problemy ze wzrokiem wychwycić u dzieci w wieku szkolnym, bo można zauważyć, że nie radzą sobie z czytaniem, pisaniem, czy uczeniem się. Ale to już jest bardzo późny etap rozwoju oka. 

Jakie są konsekwencje zbyt późnej diagnozy?

Aparat wzrokowy w dużej mierze rozwija się do 6-7 roku życia. Jeśli do tego czasu dziecko funkcjonuje z nieleczoną wadą, sytuacja utrwala się i najczęściej nie można już takiej wady wyleczyć. Dobrym przykładem jest np. zez, który można leczyć, gdy w odpowiednim momencie założymy dziecku okulary. Zwlekanie z diagnozą i leczeniem kilka miesięcy sprawia, że wada się utrwala. Niezwykle ważne jest zatem, by dzieci badać wcześnie.

Jak objawiają się wady wzroku u dzieci, co powinno niepokoić?

W okresie niemowlęcym rodzic nie jest w stanie zauważyć niepokojących objawów. Tu duże znaczenie mają badania profilaktyczne. U starszych dzieci najczęściej rodzice zauważają kłopoty z rozpoznawaniem dalekich przedmiotów, zbyt bliskie podchodzenie np. do telewizora, niechęć do czytania, skargi na bóle głowy lub oczu przy pracy z bliska, mrużenie oczu. Te objawy wymagają konsultacji okulistycznej. 

Jakie wady występują najczęściej?

Najczęstsze wady to nadwzroczność, gdy osoba źle widzi zarówno z bliska jak i z daleka oraz krótkowzroczność, gdy osoba źle widzi z daleka, ale dobrze z bliska. Jest także astygmatyzm, czyli widzenie jest nieostre zarówno z bliska jak i z daleka. 

Czy wszystkie te wady występują u dzieci?

Tak, ale z różną częstotliwością w zależności od wieku. W okresie niemowlęcym dość często występują wszystkie trzy rodzaje wad, z przewagą nadwzroczności. Są to najczęściej małe wady. W wieku przedszkolnym rzadziej występuje krótkowzroczność, a wzrasta ilość przypadków nadwzroczności. Równie często u niemowlaków występuje astygmatyzm. Wszystkie wady w naturalnym procesie rozwoju oka ewoluują. Zdarza się jednak, że wady ulegają zwiększeniu z wiekiem dziecka i ten stan wymaga leczenia. Zalecane jest więc regularne monitorowanie widzenia u dziecka.

Na czym polega badanie wzroku u dzieci?

U dzieci poniżej trzeciego roku życia najczęściej trudno sprawdzić, czy dobrze widzi pokazywane obrazki, gdyż nie potrafi ich jeszcze nazwać. Nie umie także prawidłowo ułożyć głowy w aparacie do badania oraz skupić uwagi na drobnym punkcie w dłuższym okresie czasu. Dlatego nieocenioną pomocą dla okulistów w badaniu małych dzieci są przenośne aparaty np. Plusoptix, którym ja badam. Pomiar dokonywany jest na nim z odległości 1 metra, w ciągu 0,5 sekundy i równocześnie w obu oczach. Dzieci potrafią w tak krótkim czasie skupić uwagę na uśmiechniętej buzi na ekranie i dźwięku wydobywającym się z aparatu. Badanie jest bezstresowe, a wynik natychmiastowy. Badanie można wykonać już u dzieci powyżej 3-4 miesiąca życia. 

U starszych dzieci badanie przebiega podobnie jak u dorosłych. Dodatkowo sprawdzamy obecność prawidłowego ustawienia gałek ocznych w celu wykrycia zeza, oraz badamy struktury samego oka np. dno oka, przedni odcinek oka itd.

Jak leczymy wady wzroku?

Niestety nie istnieje leczenie przyczynowe wad wzroku. Stosujemy korekcję wyrównującą wadę, czyli dobieramy okulary lub soczewki, które pozwalają dobrze widzieć. Niezwykle ważne dla rozwoju prawidłowego widzenia jest dobra ostrość wzroku obu oczu. Niewyrównanie wady wysokiej, zwłaszcza występującej w jednym oku może spowodować wystąpienie niedowidzenia, czyli sytuacji, w której mimo założenia na oko najlepszej możliwej korekcji pacjent nie uzyskuje dobrego widzenia. Z tego powodu badanie małych dzieci jest tak ważne. Liczy się czas

Centrum Diagnostyki Medycznej HAHS
ul. Felczaka 10
ul. Felczaka 10, Szczecin
6( 105)
Czerwiec'17