Golf na szczycie

Turniej PZPN Golf Invitational zainicjowany przed rokiem już chyba na stałe wejdzie do kalendarza imprez golfowych, ponieważ towarzystwo golfowo-piłkarskie spotkało się na imprezie już po raz drugi. Tym razem pod Jasną Górą, na polu Rosa Private Golf Club koło Częstochowy.

Autor

Jerzy Chwałek

galeria

To najpiękniejsze pole golfowe w Polsce – uważa Sławomir Piński, dyrektor Binowo Golf Park, a jednocześnie organizator turnieju sponsorowanego przez PZPN.

Grzmoty i ulewa 

Najpiękniejsze pole w tym roku nie okazało się gościnne i łaskawe, bo gwałtowna burza, która przeszła nad Rosą, nie pozwoliła rozegrać turnieju na 18 dołkach, tylko na 9-ciu. Taką decyzję ze względu na pogodę podjął komitet turniejowy.

– Nie wiem czy wspólna modlitwa przed turniejem o dobrą pogodę by coś dała, ale odwiedziny Klasztoru Jasnogórskiego i sprawy duchowe były wyborem indywidualnym każdego z uczestników – puentuje dyrektor Piński wpływ niebios na załamanie pogody.

Czerwiec jest miesiącem idealnym dla tego turnieju, pola wyglądają najpiękniej jak mogą, a piłkarska reprezentacja Polski rozgrywa na początku miesiąca oficjalny mecz. Tym razem cztery dni po imprezie w Częstochowie, Orły Adama Nawałki grały z Rumunią, co było nie bez znaczenia dla rywalizacji golfistów.

– Prezes Boniek był myślami bardziej przy meczu reprezentacji niż przy grze w golfa, dlatego wystąpił nie w roli zawodnika, ale bardziej pełniącego honory „pana domu” – opowiada Piński. – Na poszczególnych dołkach dołączał do grających, dzięki czemu każdy z uczestników mógł zaliczyć kilka uderzeń w towarzystwie prezesa.

Szczecinianki zajęły podium

Poziom turnieju mimo skróconej rundy był wysoki. W klasyfikacji Brutto zwyciężył Mateusz Gradecki, który niebawem ma przejść na zawodowstwo, przed swoim ojcem Krzysztofem Gradeckim i Bogdanem Wnukiem. Gradecki junior w nagrodę pojedzie na turniej Polonia Open rozgrywany na Florydzie. Klasyfikację Netto kobiet zdominowały szczecinianki. Wygrała Ewelina Zakrzewska przed Elżbietą Górską i Elżbietą Hahs.

Poza konkursem uczestniczył najlepszy polski golfista Adrian Meronk, nieosiągalny pod względem poziomu sportowego dla reszty stawki. Jednak i on otrzymał nagrodę: bilety na mecz Polska-Rumunia. Pierwszy raz na imprezie organizowanej przez PZPN pojawili się Mariusz Fyrstenberg, Tadeusz Drozda, Robert Rozmus czy Mariusz Czerkawski. Nowością w stosunku do zeszłego roku była akademia golfa, adresowana głównie do pracowników PZPN. Wśród tych, którzy pierwszy raz chwycili za kije był sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki.

Turniej PZPN Golf Invitational na pewno wejdzie do kalendarza imprez. Czy zawita do podszczecińskiego Binowa? – Odbędzie się zapewne przy okazji otwarcia nowego stadionu w Szczecinie – zdradza Piński. – To jest najlepszy argument, żeby przy okazji meczu reprezentacji zrobić turniej golfowy lansowany przez PZPN – dodaje. Czekając na stadion, jak również golfistów, przypominamy, że otwarcie nowej areny piłkarskiej w Szczecinie planowane jest w 2020 roku.

7( 106)
Lipiec'17