Od Naczelnej

Autor

Izabela Marecka

I znowu wrzesień. Ani się człowiek obejrzał, a lato umknęło przepłoszone nadchodzącą jesienią. Nasz zespół redakcyjny nieco rozleniwiony wakacyjnym wypoczynkiem, (chociaż słońca trzeba było szukać w tym roku) mocno pracował nad nowym wydaniem, by jak zawsze pokazać rzeczy ciekawe i wyjątkowe.

Oddajemy w Wasze ręce magazyn z nadzieją, że każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Ja, redagując teksty, znam je wszystkie doskonale. Nie jestem więc obiektywna i mam wewnętrzne przeświadczenie, że niemal wszystko co jest w numerze, powinno Was zainteresować. To oczywiście niemożliwe, niemniej jednak – zapewniam – bardzo się staramy.

Wrześniowy Prestiż mocno zdominowany jest przez tenis. Nic dziwnego, bowiem Pekao Szczecin Open kończy w tym roku 25 lat! Mamy zaszczyt i przyjemność być partnerem medialnym turnieju, który bez wątpienia jest wizytówką naszego miasta i jednym z najważniejszych wydarzeń roku. W wydaniu znajdziecie sporo artykułów poświęconych tej tematyce, między innymi zdjęcia archiwalne, które pokazują jak bardzo turniej zmienił się przez jakby nie patrzeć – ćwierć wieku.

W tym kontekście naturalny był wybór bohatera wrześniowej okładki. Jerzy Janowicz to postać wzbudzająca niemałe kontrowersje. Można go lubić bądź nie – nie sposób przejść obok niego obojętnie. A prawda jest taka, że ten przystojny i piekielnie zdolny chłopak jest gwiazdą polskiego tenisa. Dlaczego „Jerzyk” nie lubi wywiadów i dziennikarzy? Jak walczy ze skrajnymi emocjami? Jakie ma zdanie na temat polskiego tenisa? To wszystko i jeszcze więcej znajdziecie w wywiadzie Tomasza Dobieckiego.

Wartych przeczytania jest oczywiście wiele tekstów, ale jeden z nich polecam szczególnie. Mam na myśli wywiad z dr Ewą Kempisty – Jeznach, specjalistką w dziedzinie medycyny męskiej. Tak jak kobiety mają swoje Hashimoto ( wśród moich koleżanek ta choroba robi prawdziwą „karierę”), panowie mają coraz większe problemy z testosteronem, którego zabójcą jest stres. A mężczyzna XXI wieku jest nieprawdopodobnie zestresowany. Spadek testosteronu powoduje depresję, zespół wiecznego przemęczenia, zanika też libido, więc potencja nie jest taka jak kiedyś. Na szczęście mężczyźni już dawno przełamali tabu i przychodzą po pomoc coraz częściej. Dobra wiadomość dla pań, która płynie z lektury wywiadu jest taka, że chłopaka, męża czy kochanka można skutecznie „naprawić”. 

Izabela Marecka 

 
8( 107)
Wrzesień'17