Nie kupuj - adoptuj

Autor

prestiz

galeria

Fiona – przekochana, ale nie najmłodsza. Wciąż patrzy na świat zza schroniskowych krat. W tym wieku powinna spokojnie leżeć przy nodze swojego pana i godnie przeżywać jesień swojego życia. Los jednak chciał inaczej, znalazła się w schronisku i to w beznadziejnej sytuacji. No bo kto zechce przygarnąć dwunastoletniego psa, do tego czarnego, z siwym pyszczkiem, i nie oszukujmy się – zaniedbanego. Dla większości osób to wystarczający powód aby boks Fionki minąć bez zainteresowania. A wystarczyłoby żeby ktoś poszedł z nią na chwilę na wybieg i przekonał się ile radości sprawia jej obcowanie z człowiekiem. Jak słodko wtula łepek i nieśmiało zachęca do głaskania. Jak bardzo jej tego kontaktu potrzebuje…

Fiona trafiła do schroniska kilka miesięcy temu. Zaniedbana, utuczona, z problemami kondycyjnymi i prawdopodobnie ignorowanymi przez poprzednich właścicieli problemami ze stawami. Obecni opiekunowie starają się  zapewnić  jej regularne spacery, na tyle na ile pozwalają schroniskowe warunki, dostaje suplementy na stawy i taką suplementację na pewno będzie trzeba kontynuować w domu. Jest bardzo łagodna. Szybko nawiązuje kontakt z człowiekiem, nie narzuca się, ale bardzo się cieszy jeśli chociaż przez chwilę ktoś zwróci na nią uwagę. Z innymi psami dogaduje się wzorcowo. Doskonale sprawdzi się w domu, w którym są dzieci oraz inne psy. Jedyną barierą są jej łapki, dlatego szukamy domu na parterze lub z windą.

Nie pozwólmy aby pies, który tak bardzo kocha ludzi spędził kolejne miesiące w schronisku. Czy znajdzie się ktoś, kto pokocha tę wspaniałą sunię? Co dostanie w zamian? Fiona podaruje swoje psie serce, miłość i wdzięczność jaką tylko adoptowany psiak może obdarzyć człowieka.

Wszystkich chętnych chcących poznać tego cudownego psiaka zapraszamy na spacer zapoznawczy. Kontakt z wolontariuszem prowadzącym: 516 490 165.

8( 107)
Wrzesień'17