Najlepiej ubrana dyscyplina sportu

Dziewczyna z głową pełną kolorowych koralików – tak fani tenisa pamiętają młodziutką Venus Williams sprzed lat, gdy stawiała pierwsze kroki na profesjonalnym korcie. Do dziś ta wybitna zawodniczka stara się, aby każdy jej występ był nie tylko wydarzeniem sportowym, ale także modowym. Kto nie pamięta jej oszałamiającej sukienki projektu Diane Von Furstenberg albo czerwonej haleczki inspirowanej rewią rodem z Moulin Rouge. Tenis i moda zawsze szły w parze. Wiele z tego, co nosiło się na korcie przeniknęło do codzienności, a i sami gracze nierzadko wytyczali modowe trendy. Tenis to jedna z najlepiej ubranych dyscyplin sportowych.

Autor

Aneta Dolega

Początki tenisa sięgają Francji XVIII wieku. Dyscyplina ta narodziła się na królewskim dworze. Każdy dworzanin chciał się w trakcie gry zaprezentować jak najlepiej nie tylko technicznie, ale również – wizualnie. Patrzył na niego w końcu cały dwór. Tenis rozwinął się szczególnie w XIX w., kiedy to Walter Wingfield stworzył reguły gry w tenisa oraz obowiązującego ubioru. Odtąd tenis stał się sportem elitarnym z własną etykietą. 

Nieśmiertelna biel

Kolorem obowiązującym na korcie została biel. Zasadzie tej wierny do dzisiaj jest turniej w Wimbledonie, gdzie nie można wystąpić inaczej niż w białym kolorze, a reguła ta przestrzegana jest bardzo skrupulatnie. Kiedyś na przykład Roger Federer włożył do gry białe buty z pomarańczową podeszwą i został za to ukarany, warto dodać, że biały kolor dotyczy także… bielizny tenisistów. Wracając do historii. Początkowo tenisistki nosiły suknie na kole sięgające kostek, później wprowadzono rozszerzane spódnice, wciąż jednak długości maxi. Panowie zmuszeni byli zakładać białe sweterki w tzw. serek z obowiązkowymi kołnierzykami. Dopiero w 1905 r. tenisistka May Sutton Bundy wylansowała na Wimbledonie spódnice, które nie dotykały ziemi wywołując tym samym niemały skandal. Poprawiła ją w „szokowaniu” kilkanaście lat później Suzanne Lenglen, która odsłoniła łydki.

Wśród panów przełom w stroju nastąpił wraz z karierą francuskiego tenisisty Rene Lacoste, twórcy kultowej koszulki polo z charakterystycznym krokodylem. Lacoste znany był nie tylko ze znakomitej gry (m.in. dwa razy wygrał Wimbledon), ale także z przywiązania do tego, co i jak nosił. To właśnie on w roku 1926 jako pierwszy pojawił się na US Open w koszulce z krótkim rękawem własnego projektu. Był to egzemplarz z bawełnianej dzianiny, z miękkim kołnierzykiem i dekoltem zapinanym na guziki. Spodobało się to innym graczom i wkrótce Lacoste ze wspólnikiem założył firmę odzieżową, która obecnie jest jedna z najbardziej kultowych marek odzieżowych na świecie. 

Muzyka i tenis

Drugim słynnym tenisistą, który swoje sportowe sukcesy przełożył na modę był Fred Perry. Wielokrotny zwycięzca wielkoszlemowych turniejów założył w 1948 rok własną markę modową. Jego słynne koszulki stały się także popularne wśród młodych ludzi, swego czasu przywłaszczyli je sobie brytyjscy skinheadzi. Obecnie ubrania spod znaku Fred Perry kojarzone są z muzyką punkową i ska oraz ulicznym londyńskim stylem. Trzecim wybitnym tenisistą, który miał ogromy wpływ na modę był Björn Borg.  Najbardziej utytułowany tenisista w historii tej dyscypliny, wybitny gracz i nietuzinkowa postać. Długie jasne włosy, świetnie ubrany na korcie (te opaski, bluzy dresowe, szorty...) a także poza nim. Bjorg przypominał z wyglądu raczej gwiazdę rocka niż sportowca. Niesamowicie skupiony na korcie, swoją twarzą reklamował wiele marek odzieżowych. Do dziś wzbudza, nie tylko sportowe, emocje i jest właścicielem marki, która najbardziej znana jest z projektów sportowej bielizny. Współcześnie Roger Federer uznawany jest wśród tenisistów z ikonę mody. Chwalony jest za elegancję, także poza kortem. Sam szalenie opiniotwórczy magazyn dla panów GQ przyznał mu prestiżowy tytuł „najlepiej ubranego mężczyzny 2016 roku”. 

Tenis nieustannie wzbudza emocje sportowe i ciągle inspiruje inne dziedziny życia. Oczywiście z modą na czele. Przed tegorocznym US Open Adidas wypuścił nową linię ubrań we współpracy z Pharellem Williamsem. Tak, tak, ta dyscyplina sportu inspiruje także producentów muzycznych i jak się okazuje czyni z nich całkiem sprawnych projektantów mody. Jak będzie na szczecińskim korcie w czasie Pekao Szczecin Open? Wkrótce sami zobaczymy. 

8( 107)
Wrzesień'17