Poznaj mapę swojej twarzy

Coraz więcej klientek gabinetów kosmetycznych odczuwa przesyt medycyną estetyczną. Szukając innych, skutecznych rozwiązań, właścicielka Instytutu Urody Be Beauty zaproponowała paniom zabieg face-modelingu, stając się prekursorką tej metody w Szczecinie.

Autor

Izabela Marecka

Face-modeling zmienił moje postrzeganie własnego zawodu – mówi Agata Kampioni, właścicielka Be Beauty. – Przekonałam się, że nie tylko wypełniacze są świetną metodą na zatrzymanie młodości. 

Powrót do natury

Masaż liftingujący oparty na modelowaniu twarzy przy pomocy dłoni nie jest z pozoru niczym nowym, bo bazuje na popularnej w Azji akupresurze. Nowatorskie jest jednak wykorzystanie jej nie tylko na potrzeby zdrowotne, ale także do zadbania o wygląd. W końcu zdrowa skóra to piękna skóra. Face-modeling pomaga zachować i przywrócić młody wygląd i poprawia samopoczucie, a jego działanie da się w łatwy sposób wytłumaczyć, bo wykorzystuje naturalne procesy zachodzące w naszym organizmie. Odpowiednie uciskanie poprawia ukrwienie i dotlenienie nawet najgłębiej położonych mięśni twarzy. Tak usprawniony przepływ krwi i limfy pozwala z kolei na lepsze odżywienie komórek i pobudza je do zwiększonej produkcji kolagenu, która może trwać nawet do kilku miesięcy po zabiegu. Dlatego efekty są widoczne już od pierwszej sesji, ale odczuwamy je znacznie dłużej, zwłaszcza że masowana i uciskana jest nie tylko skóra, ale także wewnętrzna część jamy ustnej. Metoda ta pomaga przywrócić mięśniom ich pierwotne położenie, dzięki czemu twarz jest wypoczęta, owal twarzy poprawiony, policzki, kąciki ust czy obwisłe powieki uniesione, a skóra doskonale przygotowana do ewentualnej aplikacji wybranych kosmetyków. Połączenie różnej intensywności ucisku z masażem pomaga spłycić zmarszczki i wyraźnie zmniejszyć worki pod oczami. 

Nie tylko twarz

Wbrew nazwie face-modeling ma wpływ nie tylko na twarz, ale i całe ciało, bo dzięki odpowiednim uciskom do lepszej pracy stymulowane są także narządy wewnętrzne. Zgodnie z naturalną medycyną chińską twarz jest mapą wielu punktów refleksologicznych, które poprzez przez tysiące zakończeń nerwowych połączone są z narządami i układami całego ciała, umożliwiając swobodny przepływ życiowej energii. Zaburzenie funkcjonowania tych połączeń powoduje problemy zdrowotne. Znajomość i odpowiednie uciskanie punktów na twarzy, ale i ciele, pomaga przywrócić równowagę energetyczną i poprawia kondycję masowanej skóry oraz uelastycznia mięśnie. – W ten sposób poprawiamy też odporność organizmu, a nie ma przecież nic piękniejszego niż naturalnie i młodo wyglądające ciało. Co ważne, metoda ta nie ma skutków ubocznych. Nie ma więc nic lepszego jak natura – przekonuje Agata Kampioni.

Instytut Urody Be Beauty
Łukasińskiego 40/12
Szczecin
2( 112)
luty'18
gajda