Żyć w centrum miasta

Najbardziej ekskluzywna aleja Szczecina na dobre odzyskuje swój wyjątkowy charakter. W miejscu niszczejącego Baru „Extra” szczeciński deweloper „Idea – Inwest” oddaje właśnie do użytku „Black Pearl”. Luksusowy apartamentowiec z niespotykanym w stolicy zachodniopomorskiego conciergem, to potwierdzenie powszechnego już trendu powrotu do centrów miast osób zamożnych. 

Autor

prestiz

galeria

Zacząłem przyglądać się ofertom apartamentów w Szczecinie szukając pomysłu na długofalową inwestycję – przyznaje pan Maciej, na co dzień stojący na czele jednej z firm informatycznych w Szczecinie. – Mieszkamy z żoną w domu na Osowie, nie myślałem o powrocie do miasta. „Czarna Perła” spowodowała jednak, że zacząłem się zastanawiać, czy nie jest to propozycja dla nas. Dzieci nam dorastają, my chcemy podróżować. Dom to faktycznie oaza, ale także mnóstwo obowiązków. Nie chcieliśmy rezygnować z dobrego życia, ale odzyskać wolność. 

Od początku lat 90. trend był jednoznaczny. Żeby mieszkać w dobrych warunkach trzeba się wyprowadzać poza centra miast. Samorządy nie nadążały z inwestycjami infrastrukturalnymi, deweloperzy woleli budować osiedla na obrzeżach miast. Polskie metropolie zaczęły się rozlewać w zastraszającym tempie. Posiadacze zielonych ogródków któregoś dnia obudzili się w gigantycznych korkach. Nawet w uznawanym za niezakorkowane miasto, Szczecinie podróż z Osowa, Warszewa zajmuje mnóstwo czasu, a jazda z Dobrej, Bezrzecza, czy Pucic to już wyprawa na dziesiątki minut. Zajęcia pozaszkolne dzieci wymagają by rodzice pozostawali w centrum, bo „szkoda czasu na przejazdy” a życie towarzyskie kwitnie głównie wokół grilla. 

– Wizyta na budowie „Black Pearl” przekonała mnie, że to jest właśnie to czego szukamy – mówi pan Maciej. – W Szczecinie nie ma chyba jeszcze tej klasy apartamentowca, nasza inwestycja będzie więc zyskiwała na wartości. Jednocześnie to dobre miejsce do życia, z gadżetami, które cenimy, jak klimatyzacja, czy ogrzewanie podłogowe; wszędzie blisko, no i parking jest pod budynkiem. Zdecydowaliśmy się na mieszkanie z tarasem, więc zyskaliśmy też panoramę miasta.

W budynku jest 67 apartamentów, połowa z nich ma już właścicieli. Cena metra kwadratowego zaczyna się od 7 700 złotych. Największy apartament w „Black Pearl” znajduje się na najwyższej kondygnacji budynku od strony alei Niepodległości i ma 150 metrów kwadratowych. Ma własną windę, klimatyzację, ogrzewanie podłogowe i wideodomofon z bezpośrednim połączeniem z urzędującym w lobby conciergem. Właściciel tego apartamentu (który jeszcze jest do kupienia) będzie miał także do dyspozycji taras na dachu o powierzchni 40 metrów kwadratowych z niesamowitym widokiem na cały Szczecin.

– Tym projektem chcemy dać coś od siebie Szczecinowi – mówi Małgorzata Wiszowata z Idea Inwest. – Zdecydowaliśmy się na współpracę z renomowanymi architektami z pracowni Dedeco, by zagwarantować wysoką jakość projektu. Mam nadzieję, że szczecinianie docenią oryginalną bryłę, ale także chętnie będą odwiedzać deptak na ulicy Szczytowej. To ulica, którą odtwarzamy przy okazji inwestycji i oddajemy mieszkańcom. Pojawią się przy nim lokale gastronomiczne i letnie miniogródki.

4( 114)
Kwiecień'18