Park, woda i dobra kuchnia

Wkrótce otwarcie Grand Park Hotel. Oprócz niezwykle urokliwego położenia (parku Kasprowicza, przy słynnym stawie Rusałka), eleganckich wnętrz i luksusowego SPA, hotel będzie posiadał jedyną w swoim rodzaju restaurację. Zadba ona nie tylko o podniebienia hotelowych gości, ale również klientów z zewnątrz. Nad jakością wysublimowanych potraw kuchni Hotelu GRAND PARK HOTEL **** czuwać będzie znany i ceniony w branży szef kuchni Michał Majewski.

Autor

Aneta Dolega

Nasze menu to kuchnia europejska z naciskiem na śródziemnomorskie smaki– mówi Michał Majewski. – Autorskie receptury to nasz wyróżnik i gwarancja niezapomnianych doznań kulinarnych. Każdy gość naszego hotelu, znajdzie satysfakcjonujące podniebienie smaki z niemal każdego zakątka naszego globu. Będziemy te smaki przemycać, ale głównie w oparciu o  lokalne produkty. Jako jedna z niewielu restauracji w regionie będziemy dysponować również ciekłym azotem i niektóre dania będą w nim wykańczane przy stoliku, na oczach gości.

Michał Majewski doświadczenie zdobywał przez wiele lat, był szefem kuchni m.in. w Hotelu Dana, w Dworku Bukowy Park, pracował również w Hotelu Park czy norweskim Hotelu Vossevangen. – Należę do Szczecińskiego Convivum Slow Food – mówi szef kuchni. – W związku z tym naturalne produkty naszego regionu na stałe zagoszczą w naszym menu. Własny chleb,  miody z zachodniopomorskich pasiek czy sery regionalne to nie jedyne atuty naszej hotelowej kuchni.

Latem grillowanie na tarasie, rodzinne brunche, a wieczorami kolacje degustacyjne z selekcją win. – Karta jest już gotowa i będzie się zmieniała sezonowo – tłumaczy Michał Majewski. – Co stanie się specjalnością naszej kuchni o tym zadecydują goście lokalu, jestem ciekawy co szczególnie przypadnie im do gustu. Myślę, że po pierwszych kilku miesiącach odkryjemy ten  sekret.

Restauracja GRND PARK HOTELU**** nie tylko swoim wystrojem wpisuje się w klimat urokliwego Parku Kasprowicza i Rusałki, ale między innymi, wyjątkową porcelaną w restauracji. – Z kuchnią jest jak z modą – śmieje się kucharz. – Była kuchnia fusion, kuchnia molekularna. Teraz wracamy do korzeni, do podstaw.  Każdy gotuje z tego co znajdzie w swoim najbliższym otoczeniu. Potrawy serwowane w naszej restauracji będą bardzo zróżnicowane, od klasycznych po niecodzienne kompozycje smaków i przypraw, które stanowić będą o wyjątkowości tego miejsca.

Tworzenie jednak wszystkiego od początku to największe i najprzyjemniejsze wyzwanie dla szefów kuchni. Można pokazać swoje najśmielsze kulinarne pomysły. – Nasza kuchnia będzie się opierać o produkty regionalne, choć nie tylko, a wkomponowanie ich w menu jest jak najbardziej dobrym pomysłem – potwierdza szef kuchni. – Mamy w naszym regionie bardzo dobre miody i sery, o których wcześniej wspominałem. Równie dobre warzywa i mięso. Na pewno będziemy sprowadzać z Wielkopolski świetną wieprzowinę złotnicką, z Pomorza jagnięcinę, z Zielenicy pstrągi, jesiotry i kawior, poszukamy jakiś specjałów w sąsiadującej z nami i należącej do naszego regionu Brandenburgii.

W restauracji Michała Majewskiego mile są widziane również osoby niejedzące mięsa i weganie. – Menu autorskie pozwala na stałą modyfikację potraw, zgodnie z preferencjami kulinarnymi naszych gości, dlatego będziemy zmieniać co miesiąc menu „Szef kuchni poleca”, zadbam między innymi o wkładkę wegańską i wegetariańską. Tu też jest spore pole do popisu. 

Grand Parkg Hotel
ul. Słowackiego 18
Szczecin
4( 114)
Kwiecień'18