Od naczelnej

Autor

Izabela Marecka

Mamy kalendarzową wiosnę. Chociaż jak wyglądam przez okno (szaro, ponuro, śnieg z deszczem, temperatura oscyluje wokół zera), to mam ochotę uciec gdzieś na jedną z tropikalnych wysp. Na tej rajskiej wyspie będzie piękna pogoda z pocztówki, święty spokój i drinki z palemką. Wszystko fajnie tylko, ile bym tam wytrzymała? Miesiąc? Bo ile można nic nie robić? A od samego siedzenia i patrzenia w wodę i piasek można naprawdę palmy dostać. Inna rzecz, że ja tak naprawdę kocham Europę i nasz klimat. A narzekanie na pogodę, to przecież nasza cecha narodowa. Tymczasem na wielu tropikalnych wyspach zaraz zacznie się pora deszczowa, będzie duszno i wilgotno. A u nas zaraz na pewno będzie ciepło, a płaszczyki i kurteczki pójdą w kąt. Trawa się zazieleni, wszyscy pobiegną do parku Kasprowicza robić zdjęcia krokusów (nie depcząc ich broń boże) i zakwitną nasze słynne szczecińskie magnolie. Byle do wiosny! Tej prawdziwej.

Tymczasem w kwietniowym Prestiżu bardzo już wiosennie i energetycznie, od okładki zaczynając. A na niej zwykłe-niezwykłe dziewczyny. Spawaczka, budownicza, programistka, motornicza. Dosyć nietypowe zawody dla kobiet. Oczywiście odkąd zyskałyśmy prawa wyborcze i inne przywileje, teoretycznie możemy robić wszystko i pracować w dowolnym zawodzie. W praktyce zdarza się, że nadal wykonując tą samą pracę, co mężczyźni zarabiamy mniej i dodatkowo musimy udowodniać swoim kolegom po fachu swoją zawodową wartość. „Nie nadajesz się, nie masz szans, zajmij się czymś innym”, każda z naszych bohaterek słyszała te słowa, ale mimo to wierzyły w siebie. Dzisiaj są w miejscu, w którym chciały być i zgodnie mówią: „jestem spełniona zawodowo”. Stąd napis na koszulkach naszych bohaterek „ Siła jest kobietą” wydaje się całkiem dobrą ilustracją. Oczywiście hasło nie jest naszym autorskim pomysłem – zostało zapożyczone z akcji magazynu dla kobiet „Pani”.

W Prestiżu znajdziecie też wyjątkowo dużo dobrych fotografii. Zachęcam do lektury artykułu Andrzeja Kusa „Mistrzowskie Kadry” o szczecińskich fotoreporterach. Ich zdjęciami zachwycają się niemal wszyscy. Fotografują: ludzi, widoki, wydarzenia codzienne, kulturalne czy sportowe. Starają się zawsze być tam, gdzie dzieje się coś ciekawego. Od lat uwieczniają to, jak zmienia się nasze miasto. Włodzimierz Piątek, Marcin Bielecki, Jarosław Gaszyński oraz Andrzej Szkocki przyznają, że nie robią tego jedynie z obowiązku, ale przede wszystkim z pasji. I to widać!

Miłej lektury!

Izabela Marecka 

4( 114)
Kwiecień'18
gajda