Armani nie wystarczy

W świecie mody ciągle wrze, ponieważ na horyzoncie pojawiają się wciąż nowe osoby zajmujące się tą dziedziną. Christopherkeyy to nick szczecinianina Krzysztofa Komorowskiego, który na swoim koncie na Instagramie prezentuje autorskie stylizacje. Niedawno wziął udział w sesji zdjeciowej pt. "Cali Gurl". 

Autor

Aneta Dolega

galeria

Fascynujące w modzie jest to, że przez nią można wyrazić swoją wyobraźnię, osobowość oraz kreatywność. Można wyrazić po prostu siebie – mówi skromnie młody stylista. Krzysztof 10 lat temu wyjechał ze Szczecina do Danii. Kilka miesięcy później zaczął pracę jako visual merchandiser dla Zary w Kopenhadze. Stamtąd został wyłapany przez firmę „headhunting’ową”, która zaoferowała mu pracę dla domu mody Armani. Obecnie Krzysztof jest visual merchandiserem oraz stylistą na północną oraz zachodnią Europę. Pod swoją opieką ma sześć salonów w największych stolicach. – Moja praca polega na podnoszeniu sprzedaży poprzez prezentacje sklepu oraz towaru w jak najatrakcyjniejszy sposób, zgodny z aktualnymi trendami na rynku oraz zapotrzebowaniem klienta – tłumaczy. – Jestem również odpowiedzialny za kampanie reklamowe gdzie głównie odgrywam rolę stylisty. 

Aktualnie buduje swoje portfolio, eksperymentując stylizacje na sobie.Współpracuje również z amerykańskimi projektantami, głównie z Los Angeles, z którymi konsultuje, w charakterze creative directora, ich kolekcje oraz pomaga im w układaniu lookbooków. Ponadto jako freelancer zajmuje się stylizacjami i visual merchandisingiem.

Stylizacje: Krzysztof Komorowski
Instagram: @christopherkeyy

Make up: Paulina Rosa
Instagram: @beautybehindthebrushes

Zdjęcia: Maria Zubowicz
Instagram: @maryzubowiczphotography

5( 115)
Kwiecień'18