Hotel nad wodą

W czterogwiazdkowym hotelu położonym nad jeziorem Rusałka dostępnych będzie 28 pokoi. Zaprojektowane zostały, podobnie jak SPA i inne części wspólne, przez architektów z firmy IDS Architekci. – Prace nad projektem były wyzwaniem – mówi Adriana Gagatek, projektantka. – Zdaję sobie sprawę z tego, że miejsce jest niezwykle ważne dla wszystkich szczecinian

Autor

Andrzej Kus

Budowa hotelu Grand Park Rusałka powoli dobiega końca. Wydaje się, że budynek idealnie wkomponował się w swoje otoczenie. Dzięki położeniu – nad jeziorem Rusałka w Parku Kasprowicza – z pewnością przyciągnie do restauracji tłumy mieszkańców, a do pokoi hotelowych mnóstwo turystów. Tym bardziej, że wszystko to, co zostało zaprojektowane wewnątrz, jest efektem wielu lat współpracy architektów z firmy IDS Architekci oraz inwestora.

– Prace rozpoczęliśmy 3 lata temu, w 2015 roku – wspomina Adriana Gagatek z firmy IDS Architekci. – Już wtedy inwestor miał swój pomysł nie tylko na budynek, ale też na jego wykończenie. Projekt bez wątpienia był dla mnie sporym wyzwaniem. Miejsce jest specyficzne, ważne dla wszystkich szczecinian. Architektura budynku nawiązuje do oryginalnego, pierwotnego kształtu. Chcieliśmy więc, aby projekt wnętrz wpisał się w to, co jest na zewnątrz. Postanowiliśmy zaprojektować obiekt butikowy, bardzo przyjazny. Taki, by nie kojarzył się z żadnymi „sieciówkami”, a projekt był niepowtarzalny i zapadał w pamięć.

Od samego początku na parterze kładziono nacisk na dwie sale weselno-konferencyjne. Miejsca ma bowiem przyciągać mnóstwo osób, które będą chciały zorganizować tutaj różnego rodzaju przyjęcia. Dodatkowo zachęci ich do tego znajdująca się w tym miejscu restauracja.

– Łącznie mamy 28 pokoi, w tym apartamenty: dla nowożeńców i prezydencki. Jeden z nich ma balkon wychodzący w stronę jeziora Rusałka. Drugi, równie imponujący, jest apartamentem narożnym. Dbaliśmy o to, by pokoje były jasne i przyjemne. Zastosowaliśmy w nich jasną płytę meblową, jasne tapety. Wnętrza utrzymaliśmy w klasycznych kolorach. Wszędzie przewijają się biele, beże czy złamane szarości. Khaled Chekh, inwestor, zawsze miał ostatnie słowo. Cieszę się, że ostatecznie udało się pogodzić nasze gusta – mówi pani Adriana.

W czterogwiazdkowym hotelu architekci z firmy IDS projektowali także SPA znajdującą się na poziomie -1. Architektonicznie jest to kontynuacja tego, co dzieje się piętro wyżej. Zastosowano tam materiały w naturalnych kolorach ziemi. Są także – na życzenie inwestora – orientalne akcenty.

– Zależało mi na utrzymaniu symetrii. Sufity miały nawiązywać do tego, co dzieje się na posadzce. Zastosowaliśmy LED-owe oświetlenie. Nie stosowaliśmy ciemnych materiałów, dzięki czemu stworzyliśmy relaksujące pomieszczenia. W centralnym punkcie SPA znajduje się, dominująca w tej przestrzeni, fontanna. Są też gabinety kosmetyczne, łaźnia turecka oraz pierwszy w Szczecinie hammam.

Khaled Chekh inwestor przyznaje, że nie może doczekać się otwarcia hotelu. Zapowiada, że dojdzie do niego najpewniej w lipcu. 

– Dopasowaliśmy cały obiekt do potrzeb mieszkańców i turystów. Będzie miał podwyższony standard. Chcieliśmy, by w całości nawiązywał do starej zabudowy i moim zdaniem w 100 procentach to się udało. Jestem zadowolony nie tylko z bryły budynku, ale oczywiście i z jego środka. Dzięki temu, że stworzyliśmy butikowy obiekt sprawiliśmy, że hotel już teraz jest wyjątkowym punktem na mapie Szczecina – podsumowuje
 

IDS Architekci Sp. z o.o.
ul. Targ Rybny 2
Szczecin

tel/fax: 91 484 30 56
www.idsarchitekci.pl

6( 116)
Czerwiec'18
gajda