Okno na wielki świat mody

O Szczecinie mówi się wiele w kontekście żeglarstwa, zieleni, pływających ogrodów i coraz ciekawszej architektury. Projektowanie ubioru i design byłyby daleko na naszej liście skojarzeń. Przyszedł czas, żeby to zmienić.

Autor

Hanna Promień

Akademia Sztuki staje się kolebką mody nie tylko w naszym regionie. Kadra i zaplecze techniczne uczelni w połączeniu z kreatywnością studentów dają nadzieję na otwarcie horyzontów modowych, a później eksperymentowania w ubiorze nie tylko wśród projektantów.

Warsztat

Wielka moda wydaje się być daleko, a długonogie modelki na wybiegach prezentujące dziwaczne ubrania tylko utwierdzają zwykła kobietę w przekonaniu, że tego nie da się nosić na co dzień. Wśród Szczecinian dodatkowym elementem jest kompleks dużego polskiego miasta, jednak przy jeszcze większym mieście zagranicznym. Chcemy z jednej strony gonić zachód, z drugiej natomiast uciekać przez wystylizowanymi warszawiakami i hipsterskimi mieszkańcami Krakowa. Ten stan modowej histerii zbiorowej mają zmienić nowe kierunki, które proponuje swoim studentom Akademia Sztuki. – Studenci specjalności Projektowanie ubioru zachęcani są do eksperymentów i poszerzania środków wyrazu artystycznego, dlatego początkowo studiują równolegle projektowanie ubioru, obuwia, biżuterii i tkanin. Jednocześnie uczą się zagadnień z zakresu technologii i rzemiosła, co pozwala na dogłębne studium tematu – tłumaczy Agnieszka Lisowska, rzecznik prasowy Akademii Sztuki.

Młodzi adepci projektowania uczą się całego procesu projektowego, zasad kroju i szycia, konstrukcji obuwia, technologii i materiałoznawstwa, tendencji w modzie, stylizacji, rysunku żurnalowego czy fotografii mody. Ogromną zaletą studiów są dobrze wyposażone pracownie: szwalnia, pracownia szewska, złotnicza i serigrafii. – Akademia jest mikroprzestrzenią, dzięki której możemy zaczerpnąć sztuki wyższych lotów, wyróżniamy się na tle innych miast w Polsce. Widać to po sprzęcie, budynku, poziomie nauczania, studentach, po wykładowcach. Zdecydowanie nie mamy się czego wstydzić, wręcz przeciwnie wyznaczamy już pewne tendencje – mówi Iga Węglińska Kierownik specjalności Projektowanie Ubioru w Zakładzie Wzornictwa.

Uczelnia przeżywa ogromne oblężenie. Tylko na dniach otwartych pojawiło się prawie 3 razy więcej osób niż spodziewały się tego władze uczelni. Do Szczecina przyjeżdżają studenci z całej Polski – Wrocławia czy Zakopanego, ale także wykładowcy będący wybitnymi specjalistami w swojej dziedzinie. Wzornictwo jest w ofercie Akademii Sztuki zaledwie od półtora roku, a już są 3-4 osoby chętne na miejsce. 

Wielka moda lokalna

Moda musi się tworzyć i tworzy się właśnie w Szczecinie. Dzięki prestiżowej uczelni otwieramy się na nowe horyzonty i możliwości. Studenci projektowania, jako pierwsze ogniwo łańcucha produkcji będą wyznaczać kierunki, dzięki którym zmienia się nie tylko nasze miasto. Wpływ na otoczenie jest już konkretnie zauważalny chociażby w sklepach z tkaninami. Ogromne kolorowe, stylowe, wzorzyste lub stonowane bele zachwycają nie tylko specjalistów, a maszynę do szycia można spotkać w wielu domach.

– W sklepach z tkaninami zmienia się asortyment, a materiały sprowadzane są już nie tylko dla pojedynczego klienta. Okazuje się też, że w Szczecinie jest wiele prestiżowych firm oraz takich, które współpracują z topowymi zagranicznymi markami i to one zwracają się do Centrum Przemysłów Kreatywnych po projekty. To trochę nieodkryty teren – wymienia Iga Węglińska, Kierownik specjalności Projektowanie Ubioru w Zakładzie Wzornictwa.

Ten cały proces zmian może mieć wpływ na zwyczaje modowe i odwagę w eksperymentowaniu. Znawcy tematu określają sposób ubierania się szczecinian jako uliczny, streetwearowy. Mieszkańcy naszego miasta stawiają na wygodę wybierając często strój sportowy. Choć to internet poszerza horyzont, to właśnie miejsca takie jak Akademia Sztuki mogą pomóc w otwarciu się na świat. – Projektant określa, jakość i kierunek, w którym moda będzie podążać i ma wpływ na zmiany na świecie. Liczę więc na to, że nasi przyszli projektanci będą mieli wpływ także na zmianę mody w Szczecinie – mówi Iga Węglińska, Kierownik specjalności Projektowanie Ubioru w Zakładzie Wzornictwa.

Prosto do Gino Rossi

Wykładowcy Akademii Sztuki otwierają umysły swoich studentów. Chociaż kierunek zajmujący się projektowaniem ubioru ma niespełna 2 lata to przyszli adepci już mają na swoim koncie ogromne sukcesy. W tym roku studentka ze Szczecina Manuela Korecka brała udział w pokazie półfinałowym Fashion Designer Awards, prezentując swoją kolekcję między innymi przed Gosią Baczyńską czy Agnieszką Maciejak. Manuela jest obecnie studentką II roku. – W zeszłym roku nasza studentka I roku Dobromiła Hada-Jasikowska zajęła II miejsce w konkursie Modetyka, swoją sukienką wyhodowaną z grzyba kombucha. Do ścisłego finału dostały się nasze dwie uczennice, właśnie Dobromiła i Manuela Korecka. Ta druga, zaprojektowała sukienkę z bioplastiku wykonanego ze skórek po bananach – wylicza Iga Węglińska

Studenci z Akademi Sztuki odbywali praktyki w takich firmach jak Gino Rossi czy mniejszych londyńskich studiach projektowych. Na wakacje planują wystawę fashion-tech w berlińskim Bikini Berlin. W październiku odwiedzi ich stylistka Kanye Westa i Victorii Modesty, by opowiedzieć o swojej pracy. 

Choć nikt nie jeszcze myśli w Szczecinie o wyjściu z domu w stroju ze skórki od banana, ani grzyba wyhodowanego na torebce herbaty, to widać w Szczecinie uchylone już okno na świat wielkiej mody. Jeszcze trochę, a otworzą się także drzwi, nie tylko przed studentami Akademii Sztuki. Jeśli będą to chociaż drzwi do naszych szaf, to już ogromny sukces.

6( 116)
Czerwiec'18
gajda