Nie kupuj - adoptuj

Autor

prestiz

galeria

Cześć wszystkim. Jestem Bentley. Ile mam lat? Sam nie wiem… Wiem tylko, że od 5 lat jestem psem schroniskowym. Na pewno zastanawiacie się, dlaczego tak długo? Pomyślicie, że jestem brzydki lub agresywny. Jeśli chodzi o wygląd, ostatnio wykorzystano mój wizerunek na zdjęciu profilowym „Na Psa Urok” i niech to będzie dowodem, że przystojny ze mnie gość! Agresywność? Słyszałem, że jest coś takiego, ale ja akurat tego nie mam. W ciągu tych pięciu lat przez mój boks przewinęło się wiele psów, każdy z nich był inny, z każdym się dogadywałem i każdy z nich znalazł prawdziwy dom. Dlaczego im się udało, a mi nie? Może dlatego, że się nie narzucam, jestem spokojny i grzecznie czekam, aż mnie zauważą. Czekam na to i jeśli tak się stanie, zaprezentuję się w pełnej krasie. Pokażę, że mogę być w domu, w którym są dzieci, lubię towarzystwo innych zwierząt, spacery, przytulanie i… parówki. Powiem też, że chętnie wybiorę dom na parterze lub z windą. I powiem, że ofiaruję moje psie serce po brzegi wypełnione miłością.

Czasem podsłucham rozmowę na temat psa. Że bardzo posmutniał, że traci chęć życia i martwią się, że nie przeżyje kolejnej zimy. Ten piesek ma nawet tak samo na imię jak ja. Wyraźnie słyszę podczas tych rozmów „Bentley”. To chyba nie o mnie, bo ja ciągle wierzę, że znajdzie się ktoś, kto będzie miał nadprzyrodzoną zdolność i zauważy „niewidzialnego psa”. Bo ja ciągle wierzę….

7( 117)
Lipiec'18
gajda