Efekt „hollywood smile”


Jest synonimem atrakcyjności, pewności siebie, sukcesu a nawet dobrobytu. Gwiazdy filmowe, celebryci, sportowcy, biznesmeni chętnie w niego inwestują. A w co dokładnie? W lśniący bielą uśmiech. Po co im to, skoro i tak osiągneli sukces? Okazuje się, że to nie kaprys gwiazd, ale niezbędny element ich pracy.

Autor

Aneta Dolega

Przy wszechobecnych kamerach, aparatach fotograficznych, zbliżeniach, szybko można wyłapać niedoskonałości. Na dodatek osoby uśmiechnięte podświadomie odbieramy jako milsze, ładniejsze i szczęśliwsze, co sprawia, że ich towarzystwo jest dla nas atrakcyjne. Trudno zachwycać się powabną kobietą lub czarującym mężczyzną, gdy przy szerokim uśmiechu jest widoczna czarna dziura, brak zęba lub żółty kolor uzębienia. Oczywiście, są osoby publiczne, które ze swoich szczególnych wad zgryzu robią znak rozpoznawczy, ale stan zdrowotny i higieniczny ich uzębienia pozostaje bez zastrzeżeń. Z wiekiem jednak i one dokonują korekt i zmian z powodu np. dysfunkcji stawów skoroniowo-żuchwowych czy problemów periodontologicznych. Popatrzcie chociażby na Keitha Richardsa z zespołu Rolling Stones. W młodości miał krzywe zęby z których sobie niewiele robił, teraz równe i białe. Dlaczego to takie ważne i czemu warto zainwestować w taki uśmiech rozmawiamy z dr n. med. Edytą Wejt-Tawakol z Dental Center w Szczecinie. 

Pani doktor czy naprawdę ten biały i równy uśmiech ma takie znaczenie w tym jak jesteśmy odbierani przez otoczenie?

Żeby to sprawdzić dziennik USA Today przeprowadził ankietę, w której zbadał na co zwracamy uwagę przy poznaniu nowej osoby. 47% respondentów odpowiedziało że uśmiech, 31% zwraca uwagę na oczy, 11% na zapach, 7% na ubranie i 4% na fryzurę. Nasze ankiety musiały być jakieś inne, bo w naszym społeczeństwie to fryzura była zawsze priorytetem. Okazało się finalnie, że ta opinia jest błędna, gdyż jesteśmy jednak oceniani na podstawie uśmiechu. Potrzeba zadbania o ten aspekt znowu wysunęła się na pierwszy plan, a ponieważ dobre, pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz, to może warto zastanowić się, co można ulepszyć w swoim uśmiechu.

Co w takim razie ma negatywny wpływ na ten uśmiech?

Kawa, papierosy, czerwone wino, sok z wiśni czy czarnych porzeczek zawierają barwniki, które odbierają naszym zębom biel. 

A jak go odzyskać?

Aby odzyskać słynny, śnieżnobiały „hollywood smile” stosujemy zabieg bardzo popularny wśród gwiazd, dający spektakularne efekty przy najmniejszej ingerencji. Metodą są cienkie listki porcelany naklejane na przygotowane zęby, czyli licówki, całkowicie odporne na przebarwienia. Wybór rodzajów licówek jest duży, a dobierane są na zasadzie kompilacji oczekiwań pacjentów i stanu uzębienia. Ważnym momentem współpracy stomatologa z pacjentem jest wspólne projektowanie ostatecznego rezultatu i możliwość jego wizualizacji i przymiarki. Efektem jest prawdziwy „hollywood smile”, maskujący różne defekty  i umożliwiający szybkie odmłodzenie uśmiechu.

Z tej metody może każdy skorzystać?

Licówek nie zakłada się na mocno zniszczone zęby. W tym wypadku najlepiej sprawdzają się korony ceramiczne. Nie stosuje się ich również u osób zgrzytających zębami, zaciskających zęby czy obgryzających paznokcie.

Patrząc np. na aktorów w amerykańskich filmach czasem można popaść w kompleksy. Wyglądają wręcz idealnie. Myślimy wtedy: świetne geny.

Proszę pamiętać, że gwiazdy filmowe i celebryci nie urodzili się perfekcyjnie piękni, ich wizerunek został odpowiednio wykreowany, bardzo często jest dziełem specjalistów z różnych dziedzin medycyny estetycznej, a także stomatologii. Ważne i pocieszające jest to, że dzisiaj każdy z nas ma dostęp do wszystkich metod leczenia z całego świata, a odległe Hollywood zawitało w nasze progi.

 

Dziękuje za rozmowę.

Dental Center
ul. Mariacka 6/U1
Szczecin
7( 117)
Lipiec'18
gajda