Piękne i zdrowe włosy od zaraz

Mamy świetną wiadomość dla pań, które marzą o tym, by ograniczyć codzienną stylizację włosów do minimum! HS3 to nowość we fryzjerskim świecie, która zdobywa serca coraz większej liczby klientek salonów urody. Zabieg jest innowacyjną kuracją, stworzoną w 90% z naturalnych składników. 

Autor

Karolina Wysocka

Jak działa zabieg i jakie daje efekty? Spytaliśmy o to stylistkę z salonu Ernest Kawa Hairdesigner. – HS3 to ekskluzywny zabieg pielęgnacji włosów, zawierający keratynę kaszmirową. Przede wszystkim wygładza, mocno odbudowuje i nawilża pasma – wyjaśnia stylistka Lesya Czajka.

Kaszmir regeneruje zniszczone włosy, zapobiega ich elektryzowaniu się oraz dodaje im objętości. Sprawia, że stają się nie tylko zdrowe, lśniące, ale też uporządkowane. Kreatyna to białko, zawierające witaminy i aminokwasy, które pozytywnie wpływają na wewnętrzną kondycję pasm. Przywraca włosom odpowiedni poziom nawilżenia oraz sprawia, że stają się trwalsze oraz mocniejsze.

Zabieg wnika głęboko we wnętrze włosa i odbudowuje w nim wiązania keratynowe. Pogrubia oraz wypełnia pasma, jednocześnie ich nie obciążając, dlatego jest idealny dla cienkich, matowych czy łamliwych pasm. Dogłębnie je odżywia oraz niweluje efekt puszenia i elektryzowania się włosów. Wyrównuje, a także wygładza strukturę zniszczonych pasm. Dodatkowo, regeneruje łuskę pasm po farbowaniu, rozjaśnianiu lub dekoloryzacji. Kuracja HS3 może więc znacząco poprawić kondycję włosów, dzięki czemu będą one podatniejsze na dalsze zabiegi fryzjerskie.

– HS3 jest idealną pielęgnacją dla wszystkich rodzajów włosów. Podkreśla ich naturalne piękno, dodaje im elastyczności i sprawia, że łatwiej się modelują. Wypełnia delikatne pasma oraz eliminuje elektryzowanie się cienkich włosów. Sprawia, że proste stają się bardziej wygładzone, a kręcone uzyskują większą sprężystość i mniej się puszą – mówi stylistka.

A jak wygląda sam zabieg? Stylistka z salonu Ernest Kawa Hairdesigner zapewnia, że jest bardzo prosty i przyjemny. Trwa od 1 do 1,5 godziny, a fryzjer dostosowuje go do rodzaju oraz indywidualnych potrzeb klienta. – Myjemy włosy, nakładamy produkt, suszymy i modelujemy pasma. Odczekujemy chwilę, by produkt wniknął w strukturę włosa. A później… wypuszczamy klientkę z salonu z ładnymi, pięknymi, o wiele zdrowszymi pasmami. Efekt utrzymuje się około 2 miesięcy, a zabieg najlepiej wykonywać raz na kwartał – mówi z uśmiechem Lesya.

Włosy po zabiegu można umyć już następnego dnia. Niektórzy styliści fryzur zalecają jednak, by odczekać od 36 do 48 godzin, by lepiej utrwalić rezultaty pielęgnacji w salonie. Dla podtrzymania efektu zaleca się też stosowanie szamponu, odżywki oraz serum Bioactive HS3. Dodatkowo, ostatni z produktów wzbogacony jest o olejek arganowy, który nazywa się często „marokańskim złotem”, gdyż ma szereg właściwości pielęgnujących, w tym: regenerujące, naprawcze, a także nabłyszczające. Olejek dzięki temu doskonale wspomaga pielęgnację kreatyną kaszmirową, a cała seria produktów świetnie uzupełnią kurację oraz znacznie przedłuża efekt działania zabiegu fryzjerskiego.

– Co najważniejsze – podkreśla Lesya. – HS3 jest bezpieczne dla włosa, nie obciąża go, ani nie zmienia jego struktury. Zabieg pozwala do minimum ograniczyć codzienną stylizację fryzury i jednocześnie wspiera pasma od środka, odbudowując oraz regenerując je od wewnątrz. W skrócie: zabieg HS3 łączy efekt dogłębnej pielęgnacji z modelowaniem, który utrzymuje się około 2 miesięcy. Kuracja jest więc idealnym rozwiązaniem dla pań, które chcą codziennie mieć ładną fryzurę, jednocześnie nie poświęcając jej zbyt wiele czasu.

9( 119)
Październik'18