Boskie Volvo S90

Jest piękny, luksusowy i bardzo wygodny. Spoglądając na Volvo S90 widać boskie muśnięcie. Wystarczy spojrzeć na jego przednie światła. Mają kształt, który nawiązuje do młota nordyckiego boga Thora. 

Autor

Aneta Dolega

galeria

Młot według mitu został wyposażony w niezwykłe właściwości. Thor mógł uderzać nim tak mocno, jak tylko pragnął. Młot nigdy nie ulegał zniszczeniu, nigdy nie chybiał celu i zawsze powracał wprost do swojego właściciela. To dzieło skandynawskiej motoryzacji jest równie niezawodne, bardzo bezpieczne i niekolizyjne a swoich pasażerów zawiezie gdzie tylko chcą. W temacie bezpieczeństwa Volvo S90 nie tylko dba o kierowcę i pasażerów, ale także o to, co znajduje się na zewnątrz samochodu. Potrafi wykryć znajdujących się na drodze pieszych, rowerzystów oraz – jako jedno z pierwszych aut na świecie  – duże zwierzęta. Samochód ostrzeże kierowcę o niebezpieczeństwie zderzenia i w razie braku reakcji, samodzielnie zahamuje, także po zmroku. Ostrzeże również o ryzyku kolizji z poruszającym się wolniej lub nieruchomym pojazdem. Dodatkowo układ Pilot Assist automatycznie utrzyma prędkość i odległość od poprzedzającego nas pojazdu, a jednocześnie delikatnymi ruchami kierownicy pomoże utrzymać się na pasie ruchu. Dodatkowo S90 wyposażone zostało w całą masę układów zwiększających poziom bezpieczeństwa. Są wśród nich, m.in. układ informowania o znakach drogowych, układ zapobiegający niekontrolowanemu zjechaniu z drogi i układ wspomagania jazdę w korkach.

Ten model Volvo może zachwycić. Począwszy od intrygujących przednich świateł, od których rozpoczęliśmy artykuł, skończywszy na pilocie do samochodu wykończonym ręcznie, m.in. z białej skóry, włókna węglowego albo z drzewa orzechowego. Wnętrze jest przestronne, wygodne, bardzo stylowe. Naturalne drewno, aluminium, skórzana kierownica, tapicerka nappa bądź tekstylna, klasyczna albo sportowa. Do tego kilka pakietów do wyboru, dostosowanych do konkretnego klienta a które mają za zadanie uprzyjemnić mu jazdę. Co innego dla biznesmenów, co innego dla rodzin a jeszcze inne atrakcyjne dodatki dla tych osób, które np. nie przepadają za zimą i potrzebują podgrzewanych foteli.

Jazda S90 jest bezstresowa. Począwszy od uruchomienia silnika, a na zaparkowaniu w docelowym miejscu kończąc. Pomimo gabarytów, napędu na cztery koła i turbo doładowania jest cichy, spokojny z bardzo dobrą przyczepnością. Volvo S90 wyposażone zostało w aluminiowe felgi i zimowe opony niskoprofilowe. Samochód przyśpiesza z dużą lekkością i gracją, płynąc po drogach i to nawet na 20-calowych kołach. Jadąc nim po mieście, nawet po nierównej drodze, czy podczas przejazdu przez tory tramwajowe, czujemy się komfortowo. To również idealne auto na podróże po autostradzie. Nie tylko, bezpieczne, ale szalenie wygodne. Po prostu miłe. To nie koniec przyjemności. W środku znajdziemy system Audio High Performance, 9-calowy kolorowy dotykowy ekran centralny, 10 głośników, system Bluetooth, graficzny wyświetlacz zegarów, elektroniczną klimatyzację, system recyrkulacji, kontroli i poprawy jakości powietrza.

Na koniec to co najlepsze: sposoby na zostanie właścicielem tego niezwykłego pojazdu. Możemy go kupić oczywiście za gotówkę, możemy wziąć na niego kredyt, wziąć w leasing, ale jest jeszcze jedna, co raz bardziej popularna forma finansowania. Jest nią wynajem. – Samochód można wynająć na określony przez klienta okres, np. na dwa lata. W tym temacie współpracujemy z firmą mLeasing – mówi Robert Smółko, dyrektor zarządzający Volvo Auto Bruno. – Co miesiąc przyszyły użytkownik auta płaci ratę, w przypadku S90 jest to 1199 zł.  Kwota ta może się zmieniać w zależności od wybranej przez klienta wersji, wyposażenia, koloru karoserii, tapicerki czy ubezpieczenia. Wynajmując samochód nie trzeba płacić kaucji a na przegląd zapraszamy do naszego salonu. 

Takim autem można wybrać się w podróż gdziekolwiek, z jednym zastrzeżeniem – pomimo swojego „boskiego” rodowodu do mitycznej Valhallii nas nie zabierze.

 
11( 121)
Grudzień'18
gajda