Nago i charytatywnie

Zakryte akty, łączące piękno kobiecego ciała oraz niesamowitych bałtyckich plaż – taki jest pomysł na pierwszy w historii polskich sportów wodnych charytatywny kalendarz. Produkuje go SurfPorn, nowa polska marka, która pojawiła się na rynku w tym roku. Idea jest szczytna, cały dochód zostanie przeznaczony na dzieciaki z domów dziecka, by umożliwić im wyjście na wodę!

Autor

Klaudia Krause

Projekt SurfPorn powstał z pasji do surfingu, wody i przyrody, ale przede wszystkim ludzi i co ważne, nie należy kojarzyć tej nazwy jednoznacznie. Za projekt odpowiedzialni są Jagoda „Yago” Szymkowiak, artystka, grafik oraz Michał „Don” Foltynowicz, surfer i akrobata, którzy spotkali się i razem zaczęli planować rzeczy niesztampowe. Firma, która na co dzień zajmuje się produkcją ubrań z surfowymi grafikami, teraz postanowiła pójść krok dalej i wdrożyć pomysł „pro bono”. 

– Marka opiera się na wszystkim, co prawdziwe, na tym czego nie ma, a sami byśmy chcieli mieć. Dlatego postanowiliśmy zrobić pierwszy w historii polskich sportów wodnych kalendarz. Kalendarz, w którym połączymy to co najpiękniejsze, czyli nasze cudowne plaże oraz magiczne miejsca, zmiksujemy to  z pasją do uprawiania sportów wodnych, a całość zostanie okraszona najpiękniejszymi polskimi surferkami – opowiada Michał Foltynowicz, współwłaściciel SurfPorn. 

Wszystkie kalendarze będą numerowane i przekazane na licytacje oraz do fundacji, a dochód z ich sprzedaży zostanie przeznaczony na dzieciaki z domów dziecka, których nie stać na to, by móc zapewnić takie atrakcje, jak surfing, swoim podopiecznym.

11( 121)
Grudzień'18
gajda