Kamila chce zostać aktorką

Autor

Andrzej Kus

galeria

W 2014 roku zdobyła tytuł II wicemiss Polski. Pomogło jej to rozpocząć pracę w wymarzonym zawodzie – modelingu. Szczecinianka Kamila Wasilewska znalazła zatrudnienie w agencji mody Major w Mediolanie, ale przyznaje, że spełnienie kolejnych marzeń jest jeszcze przed nią. 

– Zawsze marzyłam o tym, by chodzić po wybiegach świata. Po zdobyciu tytułu wicemiss Polski zobaczyłam na czym polega ta praca. Wiąże się to z wieloma wyrzeczeniami, ciągłym dbaniem o sylwetkę, częstą rozłąką z bliskimi – opowiada Kamila Wasilewska. – Utrzymać się z samego modelingu nie jest prostą sprawą. Nie zawsze jest praca. Dodatkowym minusem jest bardzo duży problem z wypłacalnością i traktowaniem modelek bardzo przedmiotowo. Osobiście nie miałam większych problemów, jednak nasłuchałam się od innych dziewczyn dużo gorszych rzeczy. Całe szczęście nie postawiłam wszystkiego na jedną kartę i nie polegam wyłącznie na tej pracy, a skupiłam się na własnej działalności. 

Kamila przez dwa miesiące przebywała w Mediolanie. Pracowała tam, chodziła na castingi. Znalazła zatrudnienie w agencji Major. Nie zdecydowała się jednak na to, by dłużej tam zostać. Wróciła do Szczecina. Często współpracuje teraz z niemieckimi agencjami mody. Wyjazd do Włoch bez wątpienia był dużą przygodą. Nie uważa go jednak za swoje największe zawodowe wyzwanie. 

– Był nim udział w niemieckim programie telewizyjnym Guido Maria Kretschmera, w którym wystąpiłam jako modelka – opowiada Kamila. 

23-latka studiuje teraz grafikę projektową na Akademii Sztuki. Przyznaje, że światowe wybiegi nie są jej jedynym marzeniem. Kolejnym, od dzieciństwa, jest aktorstwo. – Chciałabym spróbować w tym swoich sił. Póki co, byłam statystką w serialach: „Za marzenia” emitowanym w TVP oraz w „Diagnoza” w TVN – mówi. 

Czy odważy się i spróbuje swoich sił w castingach do poważniejszych ról? – Nie wykluczam tego. Bardzo bym chciała – podsumowuje.

11( 121)
Grudzień'18