Piernikowa czarodziejka

Autor

Karolina Wysocka

Anna Goriacheva z aromatycznego ciasta potrafi wyczarować bajkowe postacie, uśmiechnięte owoce, kobiece drobiazgi, a nawet samochody oraz szkolne przybory. Pieczeniem pierniczków zajmuje się hobbystycznie, ale robi to z takim zaangażowaniem, że swoją pasją mogłaby obdzielić pół miasta.

Skąd pomysł na takie zajęcie? – Niektórzy twierdzą, że u kobiet po porodzie objawiają się skryte talenty. Mogę być swego rodzaju potwierdzeniem tych słów. Wszystko zaczęło się dwa i pół roku temu – mówi z uśmiechem Anna. Kiedy w prezencie podarowała mamie oraz ukochanej babci własnoręcznie upieczone i udekorowane pierniczki, najbliżsi byli zachwyceni, a jej siostra zachęciła ją do rozwoju pasji. – Bardzo mnie to wciągnęło – dodaje Anna – przeczytałam każdą możliwą literaturę o sztuce pieczenia pierników. Co jest dla niej największą motywacją i inspiracją? – Radość w oczach dziecka na widok piernika i gdy przybiega, by od razu go zjeść – podkreśla pasjonatka cukiernictwa – Kiedy widzę to szczęście w oczach, chce się tworzyć.

W czym tkwi sekret pierników Anny? To dzieła całkowicie autorskie. – Długo szukałam swojej idealnej kompozycji na masę, dużo eksperymentowałam, poprawiałam i modyfikowałam – podkreśla, po czym dodaje – Mój sekret idealnego piernika to używać zawsze tych samych składników i robić masę tylko w dobrym nastroju. 

A co warto dodać do świątecznych wypieków? – Czasem doprawiam swoje dzieła goździkami, kakao lub skórką pomarańczową – mówi Anna. 

Pierniki można znaleźć w jej domu przez cały rok, ale marzeniem pasjonatki aromatycznych wypieków jest stworzenie małej kawiarenki, także z innymi słodkościami. 

 

11( 121)
Grudzień'18