Twoje piękno w dobrych rękach

Kosmetolog Agata Kampioni twierdzi, że piękno tkwi w każdej z nas niezależnie od wieku. Rozmowa z właścicielką Instytutu Urody Be Beauty utwierdza nas w przekonaniu, że nie jest to jedynie chwytliwe hasło, a rzeczywistość, zwłaszcza, gdy oddamy się w jej niezawodne ręce. 

Autor

Izabela Marecka

Z branżą jest Pani związana blisko 13 lat. Co się działo w tym czasie?

Po ukończeniu Technikum Usług Kosmetycznych pierwsze kroki zawodowe stawiałam jako szkoleniowiec we włoskiej firmie kosmetycznej TeN Cosmetics, potem jeszcze były dwie kolejne aż trafiłam Thalgo, gdzie pracowałam 8 lat. Nie zatrzymałam się jednak w rozwoju. Opiekowałam się klientami, a jako szkoleniowiec współpracowałam z gabinetami kosmetycznymi i ośrodkami spa. W międzyczasie ukończyłam Wyższą Szkołę Zdrowia i Edukacji z tytułem kosmetologa, a lata doświadczenia w branży sprawiły, że odkryłam, jakie miejsce chciałabym stworzyć dla moich klientów.

Instytut Urody Be Beauty obchodzi w grudniu 4 urodziny. Jak zmieniało się to miejsce?

Udało mi się stworzyć miejsce, które dzięki moim współpracownikom i klientom ma atmosferę i duszę, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie, a ja osobiście realizuję swoją pasję. Zresztą ewoluowała nie tylko oferta zabiegów kosmetycznych i z zakresu medycyny estetycznej. Przez lata pracy także ja się zmieniłam. Odkryłam swój kierunek zawodowy: terapie naturalne. Szalenie pochłonęła mnie ta nauka, dzięki której mogę obserwować zmiany u moich klientek już po jednym zabiegu. Odbyłam wiele szkoleń, po których śmiało mogę nazwać siebie terapeutą twarzy. Dlatego nie przestaję inwestować ani w naukę, ani w najnowsze technologie, ale jednak nie zapominam o tym, ile daje nam natura. 

Jakie terapie naturalne proponuje Pani klientkom?

Jako pierwsza w Szczecinie wprowadziłam Face-modeling, czyli terapię bazującą na akupresurze. Poprawia ona samopoczucie poprzez odpowiedni ucisk receptorów obecnych na twarzy i polega na modelowaniu twarzy przy pomocy masażu liftingującego. Stymuluje pracę organów wewnętrznych i likwiduje napięcia, a dzięki przywróceniu pierwotnego położenia mięśni odmłodzenie twarzy jest właściwie efektem ubocznym. To naprawdę wspaniała metoda, bo łączy w sobie nie tylko elementy masażu mięśniowo-powięziowego i akupresury, ale może doskonale współgrać także z akupunkturą, dzięki czemu efekty będą nie tylko szybsze, ale i bardziej trwałe. 

Koniec roku skłania do refleksji. Jakie ma Pani plany na 2019 rok?

Czuję, że to będzie przełomowy rok w mojej karierze. Spotkanie z naturalnymi technikami odmładzania twarzy całkowicie odmieniło moje postrzeganie własnej pracy i swojego miejsca w branży. Pracuję nad autorską terapią, którą mam nadzieję zaproponować paniom w najbliższym czasie. Jestem pewna jej pozytywnych efektów, co daje mi gwarancję, że moje klientki również będą zadowolone. 

Tego życzymy i dziękujemy za rozmowę.

Instytut Urody Be Beauty
Łukasińskiego 40/12
Szczecin
11( 121)
Grudzień'18