Balijska podróż w głąb siebie

Arleta Duvellger – zakochana w wyspie Bali, politolog specjalista sztuki dyplomacji i negocjacji międzynarodowych, absolwent studiów psychoterapeutycznych Psychologii Zorientowanej na Proces. To także badacz snów i miłośnik podróży. Pomaga innym w poszukiwaniu wewnętrznego głosu, organizując wyjazdowe warsztaty. W rozmowie z nami zdradziła nam kilka sekretów magicznej wyspy. Odpowiedziała też na pytanie, dlaczego Balibaba to dobry pomysł na wyjazd.

Autor

Karolina Wysocka

galeria

Skąd pomysł na wyjazdowe warsztaty? I co oznacza nazwa Balibaba?

Podróże od zawsze były moją pasją i w pewnym momencie zaczęłam myśleć o nich w kontekście biznesowym. Przyszła w moim życiu chwila, w której pomyślałam, że warto zająć się również pasjami. Odwiedziłam Azję, Australię i w końcu wyjechałam na Bali. Gdy tam trafiłam poczułam rodzaj dobrej, domowej energii. To był punkt zwrotny w moim podróżowaniu. Balibaba to źródło i manifestacja moich marzeń, które udało mi się urzeczywistnić. Baba – w sanskrycie znaczy mędrzec, duchowy przewodnik, może być zarówno kobietą, jak i mężczyzną. 

Dlaczego Bali to dobre miejsce na warsztaty?

Dystans geograficzny i kilometrowy pomagają dokonać zmian. Wyjazd zawsze je wzmacnia. Pomaga nam spojrzeć na nasze życie z innej perspektywy. Bali jest jedną z wysp indonezyjskich, gdzie hinduizm jest połączony z wierzeniami mieszkańców. Bogowie, demony, przyroda i człowiek – to wszystko daje niezwykłą symbiozę. Miejsce sprzyja zmianom, stwarza dystans. Umożliwia nam samym wejrzeć w serce oraz umysł. Dodatkowo, atutami Bali są sympatyczni mieszkańcy, przepiękna przyroda oraz kultura, w której bardzo ważne są miłość i szacunek. W Europie takich miejsc jest niewiele.

Dla kogo są te warsztaty? Do jakich klientów skierowana jest oferta Balibaba?

Do wszystkich, którym taki wyjazd jest potrzebny. Towarzyszą mi często osoby, które odnoszą sukcesy, mają pieniądze i widzą, że to nie jest wszystko. Życie polega na czymś więcej. Balibaba jest dla każdego, kto potrzebuje doświadczyć wewnętrznego spokoju, odprężenia psychicznego. Pomaga znaleźć źródło z którego, warto czerpać radość życia.

Co można zyskać dzięki warsztatom wyjazdowym?

Głęboki wgląd w siebie. Celem warsztatów jest poszukiwanie własnego głosu. Przybliżenie nas do tego, kim naprawdę jesteśmy, w którym kierunku idziemy i co możemy zrobić, by być lepszymi dla świata oraz nas samych. Często słyszę od ludzi z którymi podróżuję, że jest to dla nich punkt zwrotny. Miejsce, w którym zaczyna się zmiana.

Co znajduje się w programie wyjazdu? Jakie zajęcia są przewidziane dla jego uczestników?

Program jest tak ułożony, by doświadczyć całego spektrum różnorodnych doznań, jakie Bali może nam dać. Jest czas na zajęcia intensywne, jak też wypoczynek. Duże wrażenie na podróżujących robi miasto Ubud, wizyta u szamana i uczestniczenie w codziennych rytuałach balijskich. Zderzenie kulturowe rozbija system wartości zachodnich, w którym żyjemy. To wszystko jest wielowymiarowym przeżyciem, zarówno mentalnym, fizycznym, jak i emocjonalnym. Towarzyszą temu głębia oraz cisza. Dla wielu, szczególnie ważnym przeżyciem jest poranna wspinaczka na wulkan Batur, z którego szczytu podziwiamy wschód słońca. Każdy podróżnik wspina się na niego z intencją. Ofiarowuje w zamian swój wysiłek i trud. Po powrocie z wyjazdu, uczestnicy wyprawy mówią mi często, że są z siebie dumni, że udało im się wejść na szczyt wulkanu i ujrzeć niezwykłe piękno tego miejsca.

O czym warto pamiętać przed wyjazdem?

Bali jest bardzo bezpieczne i czyste. Przed wyjazdem warto zdać sobie jednak sprawę z tego, że jedziemy do miejsca odległego kulturowo. Ludzie żyją tam bardzo skromnie, ale mimo to są radośni i serdeczni. Warto  pamiętać też o tym, że aby przeżyć wyjazd w pełni należy nie tylko brać, ale również dawać. Na koniec, chciałabym dodać, że nie warto czekać z wyjazdem na odpowiedni moment. Życie jest bardzo kruche, więc ceńmy je i starajmy się żyć w najlepszy możliwy sposób.

Dziękuję za rozmowę.

 

Balibabaa
1( 122)
Styczeń'19
gajda