Małe co nieco. Beziki - mini Pavlove

W ostatnim zimowym miesiącu mamy dla Was dwie słodkie przekąski, które szczególnie cieszą się naszym uznaniem. Kultowe muffiny to nic innego jak jedzenie biednych ludzi. Otóż w czasach wiktoriańskich był to pomysł kucharek, które z resztek przygotowywały posiłki dla służby. Pierwsze muffiny nie były słodkie ale kształtem przypominały te współczesne. Druga propozycja do mini beziki, oparte o słynną bezę Pavlova, która była ulubionym deserem słynnej rosyjskiej primabaleriny Anny Pawłowej.

Autor

Bataty

Składniki na 8 porcji:

  • 8 dużych białek
  • szczypta soli
  • 400 g drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
  • 2 łyżeczki octu winnego lub oku z cytryny

 

Dodatkowo:

  • 250 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 250 ml mascarpone
  • maliny, granaty lub inne drobne owoce do wyłożenia na krem

Przygotowanie:

w misie miksera ubić białka ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodawać cukier, powoli i stopniowo, łyżka po łyżce, cały czas ubijając, do powstania sztywnej, błyszczącej piany. Dodać octu winnego lub soku z cytryny, ubić. Dodać przesianą skrobię ziemniaczaną, delikatnie wymieszać szpatułką. Płaską i dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Od miseczki odrysować 8 kółek o średnicy około 10 cm, zachowując odstępy. Wyłożyć na nie bezę, wyrównać. Można uformować ją z dołkiem w środku, by łatwiej było później nakładać bitą śmietanę i owoce. Piekarnik rozgrzać do 150 stopni. Po 2 minutach zmniejszyć temperaturę do 120 i piec przez około 75-90 minut.  Bezy powinny lekko się zarumienić, mogą popękać, ale przy dotyku powinny być suche
i chrupkie a w środku piankowe. Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i zostawić do wystudzenia. Kremówkę i mascarpone ubić, można z małym dodatkiem cukru pudru. Wyłożyć na wystudzone bezy. Udekorować owocami. 

 

2( 123)
luty'19