Małe co nieco. Muffiny czekoladowe

W ostatnim zimowym miesiącu mamy dla Was dwie słodkie przekąski, które szczególnie cieszą się naszym uznaniem. Kultowe muffiny to nic innego jak jedzenie biednych ludzi. Otóż w czasach wiktoriańskich był to pomysł kucharek, które z resztek przygotowywały posiłki dla służby. Pierwsze muffiny nie były słodkie ale kształtem przypominały te współczesne. Druga propozycja do mini beziki, oparte o słynną bezę Pavlova, która była ulubionym deserem słynnej rosyjskiej primabaleriny Anny Pawłowej.

 

Autor

Bataty

Składniki na 12 sztuk:

  • 225 g mąki pszennej
  • 25 g kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki soda oczyszczonej
  • 150 g cukru
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 50 g białej czekolady
  • 2 jajka
  • 300 ml maślanki
  • 85 ml oleju

Przygotowanie:

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, cukier. W drugim naczyniu mokre: roztrzepane jajka, maślankę, olej. Łączymy zawartość obu misek, wymieszać do połączenia się składników. Dodać czekoladę, wymieszać. Formę do muffinów wyłożyć papilotkami, do nich nałożyć ciasto do 3/4 wysokości. Piec w temperaturze 200 stopni przez około 20-25 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić. Na górę ułożyć truskawkę i polać gorącą rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą.

 
2( 123)
luty'19