Świat potrzebuje kreatywności

Autor

Aneta Dolega

Jednym z gości specjalnych podczas targów fryzjersko-kosmetycznych Be- autyTrends będzie Jaga Hupało, artystka włosów, stylistka i projektantka, potocznie nazywana „Lady grzywka” za charakterystyczne cięcie włosów, z których jest bardzo znana. Swoją pracą nadaje nowy kształt rzeczywistości, w widoczny sposób pozwalając ujawnić się osobowości tych osób, które do niej przychodzą. W nich poszukuje inspiracji, wydobywając ich charakter, podkreślając naturalne piękno, przywracając spokój i opty- mizm. Każdy kto chce poznać artystkę będzie miał ku temu okazję już 16 lutego.

Będzie Pani jednym z gości targów Beauty Trends 2019 w Szczecinie. Czego możemy się spodziewać po spotkaniu z Panią?

Bardzo się cieszę na wizytę w Szczecinie, tym bardziej, że pojawię się tutaj z moim nowym pokazem. „Creative Manifesto”, czyli manifestem natury. Zawarłam w nim rzeczy, które mnie ukształtowały, m.in. sztukę, modę
i naturę. Żyjemy w czasach kiedy skierowaliśmy swoją uwagę na środowi- sko. Zmiany klimatyczne, ekologia, dużo się teraz o tym rozmawia, stoimy na progu ogromnych zmian w tym temacie. Przy  tworzeniu nowej kolekcji fryzur użyliśmy kosmetyków na bazie naturalnych składników. W stylizacjach będziemy balansować między modą uliczną a sztuką wysoką. Pokażemy fragmenty projektu „Galatea”, który stworzyły wspólnie projektantka Chi-Chi Ude i fotografka Honorata Karapuda, a przy którym miałam przy- jemność pracować.

Grzywka stała się Pani znakiem rozpoznawczym. Zawsze byłam cieka-wa skąd się ona pojawiła?

Dokładnie już nie pamiętam (uśmiech), ale sama ją stworzyłam. Co ciekawe, na przestrzeni lat moja grzywka zaczęła ewoluować i aktualnie oddaje ją
w ręce mojej córki Antoni. Moja grzywka jest darem od mojego dziecka.

Co jest najważniejsze w doborze fryzury? Jak Pani rozmawia z klientem, szczególnie z takim, który nie ma pomysłu na siebie?

Podstawą mojego spotkania z klientem zawsze jest rozmowa, wywiad, który nas do siebie przybliża. Warto poświęcić sobie trochę czasu, a także w miarę gotowości popróbować i doświadczać nowych rzeczy. W mojej Pracowni wprowadziliśmy propozycję dla osób, które potrzebują dużej metamorfozy, ale z pewnych powodów się jej obawiają. Najpierw spotykamy się z klientem, przeprowadzamy rozmowę, a następnie opracowujemy wspólnie z grafkiem trzy warianty fryzury, które prezentujemy klientowi.  Możemy skracać, doczepiać, kolorować, prostować, kręcić, czyli zrobić wszystko, o czym zamarzy klient - a efekty widoczne będą na jego zdjęciu jeszcze przed rozpoczęciem metamorfozy.

Odmieniła Pani wygląd kilku polskich gwiazd. Dla mnie najbardziej wyrazistej transformacji poddała się aktorka Małgorzata Kożuchowska. Jej krótkie włosy pokazały, że w takiej długości też można być sexy. Która jeszcze z naszych lokalnych gwiazd może śmiało wytyczać w tym temacie trendy?

Tak, Małgosia Kożuchowska to moje dzieło. Cieszę się, że mogłam obciąć te długie piękne włosy (śmiech). Jest kilka gwiazd, które podziwiam za styl
i klasę. Nigdy nie zawodzą Monika Brodka czy Danuta Stenka. Świetnie wyglądają, za każdym razem.

A jak Pani ocenia nasze ulice i to co nosimy na co dzień na naszych głowach?

Dominuje cały czas szarość, smutek. Mam wrażenie, że trochę podcinane są nam skrzydła w tym temacie. Jest na szczęście grupa ludzi, która działa w odwrotnym do smutku kierunku. Mile widziana jest rebelia na głowach, indywidualność. Świat potrzebuje kreatywności. Widuję także na ulicach grupę odbiorców fryzur spokojnych, łagodnych, takich trochę retro. To też jest piękne.

Co aktualnie jest najbardziej pożądane na naszych głowach i jak wygląda przyszłość w Pani zawodzie?

Nowe trendy we fryzjerstwie to połączenie etno, sztuki, ekologii i technologii. Inspirującym miejscem w tym temacie jest Korea Południowa, która obecnie kreuje modę. Marzy mi się, żeby w Polsce powstało jak najwięcej Zielonych Salonów, czyli ekologicznych salonów fryzjerskich. W takich miejscach nie tylko pracuje się na naturalnych kosmetykach, ale również dostosowujemy wystrój wnętrz do zaleceń ekologicznych. Odpowiednio dobrana roślinność, ekologiczne meble oraz zupełne wyeliminowanie plastiku. To wszystko sprawia, że dbając o porządek na naszych głowach dbamy również o nasze środowisko.

Dziękuję za rozmowę.

 
2( 123)
luty'19
gajda