Gorące magiczne miesiące. Szczecin Music Fest

Maj, czerwiec i początek lipca zapowiadają się gorąco, nie tylko pod względem temperatury powietrza. To miesiące, które zdominuje muzyka i dobrze znany festiwal Szczecin Music Fest. Jak co roku, do miasta zjadą artyści, których razem trudno zapakować do jednego muzycznego worka. Początek lata i koniec wiosny zabrzmią jazzem, trip hopem, pięknymi wokalizami oraz muzyką inspirowaną filmem.

Autor

Aneta Dolega

galeria

Na początek Morcheeba, legenda brytyjskiego trip hopu, która w latach 90. sporo namieszała w głowach i uszach słuchaczy. Skye Edwards i Ross Godfrey, którzy tworzą trzon grupy weszli na stałe do muzycznego panteonu gwiazd. Trip hop w ich wersji jest pogodniejszy niż to co robią np. Massive Attack. Pierwsze ich płyty są nieco psychodeliczne, kolejne kierują się w stronę popu. Jednak to nadal transowa, relaksacyjnie brzmiąca muzyka, a głos Skye przyjemnie masuje skronie w trakcie odsłuchu. Koncerty Morcheeby są świetne, miałam przyjemność lata temu zobaczyć ich i posłuchać na żywo. Znakomite brzmienie, absolutny luz muzyków i zjawiskowa Skye, która w trakcie występu flirtowała z publicznością, siadała na skraju sceny i cudownie śpiewała. Tego trzeba doświadczyć. 

Jest takie miejsce w Londynie na Notting Hill. Niewielki bar o nazwie Mau Mau, gdzie w każdy czwartek można posłuchać dobrej muzyki na żywo. Jazzu, hip hopu i pochodnych. Cykl nazywa się Jazz Re:freshed
i jest to również wydawnictwo. Zarówno cykl koncertowy, jak i albumy, które wychodzą z tą nazwą są bardzo opiniotwórcze, mają wielu fanów a artyści spod tego szyldu to klasa sama w sobie. Nubya Garcia, kolejna gwiazda SMF wywodzi się z tego nurtu. Do tego jest związana ze środowiskiem Bronswood Records i osobą Gillesa Petersona, człowieka który jest wyrocznią muzyczną i wielką radiową osobowością. Nubya Garcia jest świeżym głosem na brytyjskiej scenie jazzowej. To właśnie dzięki niej powrócił duch Johna Coltrane’a i Pharoaha Sandersa, afrykańskich korzeni, duchowości i stylistycznej otwartości. Nubya Garcia to jedno z najważniejszych nazwisk tej sceny, obok m.in. Ezra Collective, Alfa Mist czy saksofonisty Shabaki Hutchingsa (Sons of Kemet). Jest zdobywczynią prestiżowej nagrody „Breakthrough Act of the Year” przyznawanej przez legendarną londyńską stację Jazz FM. Zapowiada się mocny punkt festiwalowego programu.

Nouvelle Vague to francuski kolektyw muzyczny, który założyli producenci Marc Collin i Olivier Libaux. Nazwą nawiązuje do zjawiska nowej fali we francuskiej kinematografii w latach 60. Ich twórczość to przede wszystkim covery, ale ich dobór i wyjątkowy sposób podania czynią z dobrze znanych piosenek nową jakość, czasem bardzo zaskakującą. Pierwszy album grupy zawierał nowe wersje klasycznych utworów z nurtu new wave, z repertuaru takich zespołów jak Joy Division, Dead Kennedys, The Clash i Depeche Mode. Wszystkie utwory utrzymane były w klimacie łagodnej bossa novy z kobiecym wokalem. Krytycy zachwycali się zaskakującym odczytaniem popularnych utworów, a publiczność od razu pokochała ich styl łączący dobry smak połączony z… przewrotnością. Kolejny album, zatytułowany „Bande à Part” to następne ciekawe covery znanych utworów między innymi „Ever Fallen in Love?” Buzzcocks, „The Killing Moon” Echo and the Bunnymen i „Heart of Glass” Blondie. Piosenki znalazły uznanie wśród specjalistów od reklamy i kilka z nich zostało wykorzystanych w kampaniach w Wielkiej Brytanii i USA. W nagraniach albumu „Bande à Part” Nouvelle Vague wsparły wokalistki między innymi: Mélanie Pain, Marina Celeste i Phoebe Killdeer. Oryginalność projektu przełożyła się na międzynarodowy sukces grupy, miliony sprzedanych płyt oraz trasy i koncerty w najbardziej prestiżowych salach koncertowych. W Szczecinie grupa będzie świętował swoje 15 urodziny.

Lisa Gerrard, czyli nieziemski głos duetu Dead Can Dance pojawi się na festiwalu w ciekawej odsłonie bo zaśpiewa razem z The Mystery Of The Bulgarian Voices. To najsłynniejszy bułgarski chór uhonorowany najważniejszymi muzycznymi nagrodami na świecie, m.in. nagrodą Grammy. Wykonują tradycyjne pieśni inspirowane codziennym życiem i rytuałami ludzi. Unikalność śpiewu i głosów wyrażających głębokie ludzkie emocje to najbardziej charakterystyczne elementy bułgarskiego folkloru. Każda z chórzystek pochodzi z innego regionu Bułgarii i ma unikalną barwę głosu. Ich połączenie w wielogłos chóru tworzy magiczne, niezapomniane brzmienie. Chórowi i Gerard towarzyszyć będzie SkilleR, mistrz świata beatboxu z 2012 roku. W ostatnich latach jego muzyczne przedsięwzięcia zmierzały do podniesienia beatboxu do rangi wokalnej sztuki. Wykorzystując własny głos do tworzenia rytmów i dźwięków, SkilleR uczestniczył w wielu muzycznych przedsięwzięciach nawiązujących do różnorodnych tradycji muzycznych. Razem z Lisą Gerrard i wokalistkami chóru tworzy na scenie niezwykłą atmosferę.

Na koniec SMF pojawi się Bobby McFerrin. Legendarny wokalista, obdarzony czterooktawową skalą głosu, jeden z najbardziej znanych na świecie innowatorów i improwizatorów wokalnych. Zwrócił na siebie uwagę wydanym w 1984 roku płytą „The Voice”, na której imitował głosem brzmienie całego zespołu. Cztery lata potem podbił świat piosenką „Don't Worry, Be Happy”, w której też całą muzykę wykonał głosem. Od tego czasu jest niekwestionowaną gwiazdą, ale fani pokochali go nie tylko za muzykę, lecz także za to, w jaki sposób ją przekazuje: czaruje dźwiękami, zadziwia techniką, uśmiechnięty dyryguje publicznością zachęcając ją do śpiewania. Jego koncerty to zawsze uczta dla miłośników muzyki.

 

Rozkład jazdy:

MORCHEEBA
- 9 maja, godz. 20:00, Filharmonia

NUBYA GARCIA
- 18 maja, godz. 20:00, Stara Rzeźnia

LISA GERRARD & THE MYSTERY OF THE BULGARIAN VOICES
- 12 czerwca, godz. 20:00, Filharmonia

NOUVELLE VAGUE
- 17 czerwca, godz. 20:00, Filharmonia

BOBBY MCFERRIN
- 4 lipca, godz.20:00, Teatr Letni

 

 

 
3( 124)
Marzec'19
gajda