Więcej niż trening

Strefa 3L to nowy, w pełni innowacyjny klub treningowy na sportowej mapie Szczecina. Miejsce rekreacji, które wykorzystuje w programach treningowych współczesne technologie, ale przede wszystkim miejsce gdzie można poczuć się komfortowo. Uprawianie sportu przestaje mieć tradycyjny charakter, a trening wchodzi na kolejny poziom.

Autor

Aneta Dolega

galeria

– Skuteczność treningów w Strefie 3L polega na tym, iż są całkowicie dopasowane do indywidualnych potrzeb ćwiczącego – mówi Angelika Tomaszewska, menager klubu. – Podczas pierwszego spotkania, nowa ćwicząca osoba najpierw wypełnia wspólnie z trenerem personalnym lub fizjoterapeutą krótką ankietę. Chodzi o określenie indywidualnych predyspozycji, stanu zdrowia, trybu życia, a także celów treningowych. Tak zdobyte informacje stanowią podstawę do wyboru idealnego programu treningowego. Milionizer, bo tak nazywa się skaner, wykorzystuje m.in. kamerę do obliczenia wszystkich istotnych długości ciała w tym zakres ruchomości w stawach. Dzięki innowacyjnemu sposobowi skanowania, opartemu na markerach biometrycznych, w ciągu 5 sekund mierzy ciało użytkownika – dodaje. 

Druga analiza jakiej może się poddać nowy członek klubu to znane, szczególnie w gabinetach dietetycznych, określenie składu ciała. Dzięki niej dowiadujemy się jaka jest: masa ciała, masa mięśniowa, masa tkanki tłuszczowej, całkowita zawartość wody w organizmie, zawartość białka i substancji mineralnych, beztłuszczowa masa ciała oraz wskaźnik BMI. – Urządzenie określi także m.in. procentową zawartość tkanki tłuszczowej czy opisze przemianę materii – dodaje menager. – Wszystkie te dane posłużą później do ustalenia najefektywniejszej metody pracy nad poprawą stanu zdrowotnego, samopoczucia oraz aspektów wizualnych danej osoby. Na koniec każdy klubowicz otrzymuje opaskę na rękę z chipem, w którym zapisane są wszystkie informacje na jego temat.

Strefa 3L specjalizuje się w treningu obwodowym. – Jest krótki, intensywny i przez to bardziej skuteczny od tradycyjnego – zachwala Angelika Tomaszewska. – Trwa 35 minut i przez swą interwałowość efekty są jeszcze odczuwalne po jego zakończeniu, czyli ciało cały czas pracuje pomimo iż my już odpoczywamy. Po jakimś czasie już dwie, trzy sesje w tygodniu spowodują, że odczujemy różnice w wyglądzie, ale przede wszystkim w samopoczuciu i ogólnej sprawności – dodaje.

Trening Milon, bo tak brzmi jego nazwa, odbywa się na ośmiu stacjach: sześciu siłowych i dwóch cardio. Dzięki wykorzystaniu m.in. kamer, system wykorzystuje obliczenia wszystkich istotnych długości ciała. Wszystko oparte jest na innowacyjnym sposobie skanowania.  – Sprzęt skompilowany jest tak, żeby podczas każdego okrążenia można było przećwiczyć jak największe grupy mięśniowe. Co ważne: dołączyć czy zejść z obwodu można w dowolnym momencie – tłumaczy pani Angelika.

Trening odbywa się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Ćwiczący na każdej wskazanej stacji spędza minutę, do tego po 4 minuty na stacjach cardio. Obwód powtarzany jest dwa razy, a całość zajmuje 35 minut. Niewiele, a jednak dla ciała to bardzo dużo, bo Milon pozwala na zwiększenie efektywności ćwiczeń o 30 procent.  Każda ćwicząca osoba w trakcie treningu wyposażona jest w specjalną opaskę zawierającą dane systemowe. Odczytując dane z  opaski, system automatycznie dostosowuje się do wymiarów i ciężaru ćwiczącego, m.in. dzięki temu ćwiczenia wykonywane są poprawnie, z właściwym obciążeniem i w optymalnej ilości powtórzeń. Milon kończy się serią ćwiczeń rozciągających o nazwie Extrafit. Pożądana ilość sesji treningowych to 2-3 razy w tygodniu. Wystarczy by przyzwyczaić ciało do wysiłku. Warto tutaj nadmienić, że klubowicze w każdym momencie mogą liczyć na pomoc i porady doświadczonego personelu składającego się z wykwalifikowanych specjalistów i trenerów.

Jeśli komuś nie odpowiada ćwiczenie w grupie może skorzystać z systemu EMS, który jeszcze w tym roku będzie dostępny w drugim punkcie Strefy 3L na ulicy Sezamkowej. Ten rodzaj treningu wywodzi się z fizjoterapii i ma wiele wspólnego z rehabilitacją. Polega na elektrostymulacji mięśni za pomocą impulsów. Ćwiczy się w osobnym pomieszczeniu, w specjalnym, oplecionym elektrodami stroju, pod okiem fizjoterapeuty. W ten sposób wykonuje się serię prostych ćwiczeń. Całość trwa 20 minut ale tylko wygląda niewinnie. Dzięki elektrodom na mięśnie kładziony jest o wiele większy nacisk i pracują one z większą siłą niż klasycznie. EMS jest zalecany osobom z problemami zdrowotnymi – po wypadkach, kontuzjach. Radzi sobie ze schorzeniami wynikającymi z chorób cywilizacyjnych. Wspaniale wpływa na sprawność i ciało: wysmukla je i uelastycznia, likwiduje cellulit, powoduje szybsze spalanie kalorii, stabilizuje sylwetkę i kręgosłup, poprawia sprawność, wytrzymałość, wydolność, koordynację, siłę mięśniową i krążenie krwi. Na dodatek nie obciąża stawów, jest odpowiedni dla osób z przeciążeniami bólowymi, dla ludzi z nadwagą, zanikiem mięśni, dla kobiet po ciąży. Lista dobrodziejstw jest długa.

Treningi w Strefie 3L są stworzone przede wszystkim dla osób, które nie odnalazły się w innych, popularnych formach aktywności, a chciałyby zadbać o własne zdrowie i dobre samopoczucie. Jest to miejsce dedykowane ludziom zapracowanym, chcącym pozbyć się chociażby bólu pleców wynikającego z siedzącego trybu życia, a którzy mają ograniczony czas i cenią sobie przy tym wygodę. Wiek i ograniczenia fizyczne nie mają tu znaczenia. 

 
3( 124)
Marzec'19