Przyjemny dla oka, niezastąpiony w podróży

To samochód wielofunkcyjny, jeden z niewielu, który łączy w sobie cechy kombi, sedana oraz SUV-a. Bezpiecznie przewiezie nas po najtrudniejszym terenie, bardzo dobrze się sprawdzi w mieście i na autostradzie. Jest bardzo przestronny, można w nim nawet zamieszkać… no może niezupełnie, ale jako samochód na wycieczkę za miasto z opcją nocowania, sprawdza się idealnie. Oto Mitsubishi Outlander, najlepszy przyjaciel dla podróżujących tego lata.

Autor

Aneta Dolega

galeria

W środku ma sporo przestrzeni i miejsc dla siedmiu osób. Na zewnątrz przyjemny dla oka: proporcjonalny, nieco kanciasty, ale subtelny bez zbędnych designerskich udziwnień. To solidne, ale eleganckie auto rekreacyjno-terenowe. Ta prostota to ogromny plus, po prostu masz ochotę wejść do środka. Lekkiej drapieżności dodają mu tylko LED-owe reflektory, ale i one dobrze się tu komponują. Bagażnik tego modelu także wyróżnia się przestronnością, jest bardzo pakowny, a w wersji wyposażenia przeznaczonej dla pięciu osób posiada jeszcze dwa dodatkowe schowki. 

Na zewnątrz prosty design, podobnie jest w środku Outlandera. Żadnych wymyślnych gadżetów, wszystko jest tu praktyczne i stworzone dla nas. Wśród wielu udogodnień znajdziemy, m.in.: elektrycznie regulowane szyby przednie i tylne oraz boczne lusterka, wycieraczki z czujnikiem deszczu, światła mijania z czujnikiem zmierzchu, tempomat ze sterowaniem na kierownicy czy kolanową poduszkę powietrzną dla kierowcy. Jest tego sporo, ale wszystkie te elementy są proste i praktyczne.

Ten model Mitsubishi jest bardzo bezpieczny i stabilny. Za tę sferę jazdy kierowcy i pasażera odpowiada 7 poduszek i 7 systemów bezpieczeństwa oferowanych w standardowym wyposażeniu. Dodatkowo w wersji Instyle mamy 4 nowoczesne systemy. Są to: system ograniczający skutki kolizji czołowych z funkcją wykrywania pieszych, system informujący o niezamierzonej zmianie pasa ruchu, system ostrzegania o niewidocznych pojazdach nadjeżdżających z tyłu i ultradźwiękowy asystent ruszania, który zapobiega wypadkom spowodowanym nieumyślnym wciśnięciem pedału gazu. Jeśli kierowca nieumyślnie wciśnie pedał gazu w sytuacji, w której czujnik ultradźwiękowy wykryje przeszkodę znajdującą się w odległości 4 metrów na torze ruchu auta, które jest zaparkowane lub porusza się z prędkością około 10 km/h, układ wyemituje dźwiękowe ostrzeżenie oraz pokaże informację ostrzegawczą. Ten system steruje również momentem obrotowym, aby zredukować uszkodzenia wywołane kolizją. Znakomitą widoczność zapewnia także w tym modelu Mitsubishi zestaw kamer 360 stopni z widokiem dookoła pojazdu. 

Outlander nie jest samochodem sportowym, nie służy do zawadiackiego popisywania się na drogach. Jeździ się nim lekko i solidnie. Jego zadanie to zawieźć nas bezpiecznie we wskazane miejsce. Jest spokojny, zrównoważony, przyjemny. Cichy w środku i na zewnątrz co tylko podwyższa komfort podróżowania. W trasie bardzo wygodny, ekonomiczny. Podsumowując jest samochodem: statecznym, przyjemnym dla oka, bardzo przyjaznym w podróży, relaksującym w każdych warunkach. Zamiast szaleństwa na drogach, analizowania w nieskończoność tego jak jeździ, otrzymujemy radość ze zwykłego podróżowania. I oto przecież tylko czasem chodzi w tym motoryzacyjnym świecie. Jeździłabym.

 
6( 127)
Czerwiec'19
gajda