Ekspert radzi

Autor

Piotr Zawodny

Dzień dobry. Ostatnio w mediach społecznościowych dość często spotykam się z opiniami kobiet na temat zabiegu Endermologii. W związku z tym postanowiłam zorientować się w ofercie Państwa Kliniki, jednak znalazłam dwa urządzenia, którego działanie polega na masażu endermologicznym. Czym w zasadzie różni się Alliance od Cellu M6 Endermolab i na który powinnam się zdecydować jeśli borykam się z uporczywym cellulitem? Pozdrawiam, Julia. 

 

Dzień dobry Pani Julio. Owszem, w swojej ofercie posiadamy dwa tego typu urządzenia i oba cieszą się niezwykłą popularnością. Zasadnicza, istotna dla pacjentów różnica pomiędzy zabiegami dotyczy trybów pracy urządzeń. Mianowicie, w przypadku Cellu M6 Endermolab pracujemy kolejno nad zmniejszeniem objętości tkanki tłuszczowej, następnie redukcją cellulitu i finalnie nad ujędrnianiem skóry. Natomiast podczas zabiegu przy użyciu urządzenia Alliance, pracujemy wszystkimi trybami jednocześnie, w wyniku czego satysfakcjonujące dla pacjenta i naszych kosmetologów efekty przychodzą szybciej. Dodatkowo, istnieje znaczna różnica w odczuciach podczas trwania zabiegu. W przypadku, gdy charakteryzuje Panią dość niski próg bólu, nasi kosmetolodzy z pewnością zarekomendują poddanie się serii zabiegów Alliance, które są całkowicie bezbolesne, wręcz odprężające. Warto wspomnieć, że oba urządzenia, oprócz działania wyszczuplającego i antycellulitowego, mają zastosowanie również w przypadku napięć mięśniowych oraz obrzęków. Wpływają także na stymulację unaczynienia i poprawę krążenia krwi i limfy. Jeśli nie wie Pani, które z urządzeń wybrać, nasi kosmetolodzy z pewnością pomogą podjąć decyzję i nakreślą przebieg terapii. 

Pozdrawiam. 

Witam. Na Państwa profilach społecznościowych widziałam reklamę nowego lasera do depilacji. Korzystałam u Państwa z Vectusa. Teraz chcę rozpocząć depilację kolejnych obszarów. Na jaki laser powinnam się zapisać? Czy skoro jestem zadowolona z Vectus powinnam pozostać przy tym laserze? Jakimi kryteriami mam się kierować przy wyborze? 

 

Palomar Vectus jest laserem diodowym. Długość wiązki światła w Vectus doskonale radzi sobie z ciemnymi włosami. Vectus sprawdza się również przy ciemnych fototypach skóry. Cechuje go najwyższy poziom bezpieczeństwa. Thunder MT nowość na rynku polskim to laser aleksandrytowy w połączeniu z Nd:YAG. Fala 755nm niszczy włosy zarówno ciemnie jak i jasne. Dodatkowa długość fali powoduje koagulację naczyń otaczających mieszki włosowe, zwiększając skuteczność zabiegów nawet bardzo jasnych i delikatnych włosów. Dodatkowym atutem jest duży obszar zabiegowy podczas jednego strzału. Zabieg jest szybki, precyzyjny i bezbolesny. Co szczególnie spodoba się męskiej części naszych pacjentów. Przy wyborze lasera należy kierować się głównie kolorem włosa. Jeśli włosy są jasne polecamy wybrać Thunder MT. Jeśli ciemne - oba lasery doskonale sobie poradzą. Krótszy czas zabiegu oraz mniejsza bolesność to też cechy, które przemawiają za laserem Thunder MT. Ale nasze wieloletnie doświadczenie w pracy na Vectus pozwala nam na stwierdzenie, że również jest to laser cechujący się najwyższą skutecznością. W razie wątpliwości zapraszamy na konsultacje. Nasi kosmetolodzy chętnie pomogą wybrać odpowiedni sprzęt.

 

6( 127)
Czerwiec'19
gajda