Porsche Centrum Sopot z Mateuszem Kusznierewiczem!

Na wodzie nieustraszony i nastawiony na zwycięstwo. Na drodze rozważny i skoncentrowany. Pływa na łódkach szybkich i dających adrenalinę. Podobnie jest z samochodami, wybiera takie, które w DNA wpisane mają szybkość, ale są też bezpieczne i komfortowe. Mateusz Kusznierewicz, najbardziej utytułowany polski żeglarz, został Ambasadorem Porsche Centrum Sopot i od kilku miesięcy można go spotkać w autach tej znakomitej marki. 

Autor

Max Radke

galeria

Mateusz Kusznierewicz to mistrz olimpijski z Atlanty w żeglarskiej klasie Finn. Na igrzyskach w Atenach zdobył brązowy medal. Ma na swoim koncie wiele medali mistrzostw świata i Europy, ostatni z nich, złoty wywalczył w czerwcu tego roku, tym razem na dwuosobowej klasie Star. Mateusz Kusznierewicz urodził się w Warszawie, a po raz pierwszy na łódkę wsadził go tata. To było na Mazurach. Gdy miał 9 lat, rodzice zapisali go na obóz w Nieporęcie nad Zalewem Zegrzyńskim. Żeglarstwo wygrało z innymi pasjami, zainteresowaniami i sportami, takimi jak gimnastyka, gra na pianinie i gitarze, śpiew, gokarty, modelarstwo czy skoki do wody. Gdy w wieku 21 lat zdobywał złoto na igrzyskach w Atlancie na trwałe zapisał się w historii polskiego sportu. 

– Porsche Centrum Sopot zdecydowało się na współpracę z Mateuszem oceniając głownie jego dorobek sportowy. Zauważyliśmy bowiem wiele podobieństw między nim, a naszą marką i naszą firmą. Szybko znaleźliśmy wspólny język. Mateusz jest mistrzem
i żeglarskim autorytetem na skalę światową. Marka Porsche, słusznie utożsamiana ze sportowym charakterem, jest mistrzem wśród sportowych samochodów. Sport jest dla nas częścią życia, a charyzma oraz ambicja Mateusza sprawiły, że nasze drogi połączyły się – mówi Karolina Łukaszewska-Kempa, marketing manager Porsche Centrum Sopot. 

Aktualnie Mateusz Kusznierewicz jeździ Porsche Cayenne Coupe. To samochód idealnie skrojony pod jego potrzeby. Sportowiec wybrał ten model ze względu na jego rodzinny charakter. Mateusz często bowiem podróżuje po Polsce i Europie z całą rodziną, stąd te duże i wygodne samochody bardzo mu odpowiadają. Najważniejsze cechy nowego Cayenne Coupé to: ostrzejsze linie z całkowicie unikalną tylną partią nadwozia, adaptacyjny tylny spojler, kanapa wyprofilowana z myślą o dwójce pasażerów oraz dwie różne koncepcje dachu – standardowo montowany panoramiczny, stały dach szklany oraz opcjonalny dach z włókien węglowych. 

Standardowe Cayenne Coupe napędzane jest 6-cylindrową jednostką z turbodoładowaniem, o pojemności 3.0 i mocy 340 KM. Ceny zaczynają się od 411 tys. zł. Wersja Cayenne Turbo Coupe, napędzana przez 4-litrowe V8 generuje 550 KM i przyspiesza do 100 km/h w 3,9 s. Osiągi imponujące. Podobnie jak cena, która rozpoczyna się od 720 tys. zł. 

Cayenne Coupe to nie jedyny samochód marki Porsche, który upodobał sobie Mateusz Kusznierewicz. Zanim przesiadł się do wygodnego SUV-a, jeździł modelem Panamera GTS. Sportowa limuzyna rozpala wyobraźnię miłośników motoryzacji. Jak mało który samochód, łączy ona cechy auta luksusowego i sportowego, a każdy z programów jazdy diametralnie różni się od siebie. Sercem Panamery GTS jest 4-litrowy silnik V8 biturbo o mocy 338 kW (460 KM) oraz maksymalnym momencie obrotowym 620 Nm. Napęd na obie osie Porsche Traction Management (PTM) oraz 8-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa PDK dostarczają moment obrotowy do kół bez przerw w dostawie siły napędowej. 

Kolejnym samochodem, którym jeździł Mateusz Kusznierewicz był Porsche 718 Boxster – dwuosobowy roadster idealnie nadaje się do krótkich weekendowych wypadów. To prawdziwy sportowiec, a prowadzenie go wyzwala niesamowite pokłady adrenaliny, tym bardziej, że współpraca między kierowcą a elektrycznie wspomaganym układem kierowniczym jest niemal telepatyczna. Centralnie umieszczony silnik zapewnia idealny rozkład masy, co z kolei pozytywnie przekłada się na stabilność, aczkolwiek ten samochód potrafi zarzucić tyłem i spowodować dreszczyk emocji u kierowcy. Ale Boxster ma też spokojne oblicze, o ile tylko chcemy łagodnie go traktować. 

– Jacht, na którym zwyciężyłem w tegorocznych mistrzostwach świata nazwałem Carrera. Tak Porsche nazywa modele z mocniejszym silnikiem. Podobnie jest z moim jachtem. Jest szybszy i mocniejszy od konkurencji. Tak wygląda moje podejście do współpracy z Porsche Centrum Sopot. To nie tylko rola ambasadora, liczne działania promocyjne czy przyjemność z jazdy fantastycznymi sportowymi autami marki Porsche. Z zespołem Porsche Centrum Sopot mamy podobne podejście do życia, wspólne cele i pasję do osiągania wyjątkowych rzeczy. Połączyły nas sportowe geny. Nasza współpraca jest bardzo ciekawym i pozytywnym doświadczeniem. Przygotowaliśmy interesujący plan działań, który realizujemy przez cały rok – podsumowuje Mateusz Kusznierewicz. 

 
9( 130)
Wrzesień'19
gajda