Agnieszka jedzie na Igrzyska

Autor

Andrzej Kus

To już pewne. Agnieszka Skrzypulec, nasza utalentowana żeglarka reprezentowała będzie nie tylko Szczecin, ale i całą Polskę podczas XXII Letnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Wraz z Jolantą Ogar-Hill zajęła 7. Miejsce w Mistrzostwach Świata Klasy 470, które odbyły się w japońskiej Enoshimie. Zdobyła tym samym wymarzoną kwalifikację do najważniejszej sportowej imprezy globu. 

– Mistrzostwa Świata były dla nas najważniejszymi tegorocznym regatami – opowiada Agnieszka Skrzypulec. – Celem na te zawody było przede wszystkim zdobycie kwalifikacji olimpijskiej dla Polski. Trochę kombinowałyśmy ze sprzętem i wiedziałyśmy, że w słabym i średnim wietrze jesteśmy bardzo szybkie. Początek mistrzostw to potwierdził. Po dwóch pierwszych dniach byłyśmy drugie. Niestety później nadchodzący tajfun przyniósł silne wiatry i w tych warunkach nie mogłyśmy znaleźć odpowiedniego ustawienia łodzi, które pozwoliłoby nam walczyć o medal. Ostatecznie jesteśmy zadowolone z siódmego miejsca, chociaż wiadomo, że po takim dobrym początku były apetyty na więcej.

Po mistrzostwach Agnieszka, wraz z Jolą Ogar-Hill zostały w Japonii. Poświęciły czas na trening. Była to okazja, by lepiej poznać akwen, który w przyszłym roku będzie areną olimpijską. – Czas w Japonii wykorzystywałyśmy też na znalezienie najlepszej konfiguracji sprzętu. Każdemu dniuv treningów przyświecał, a myśli, że za rok chcemy stanąć tutaj na podium. To jest nasz motor. W tym momencie 5-7 łódek na świecie pływa na bardzo wyrównanym poziomie, więc walka między nami jest zawsze zacięta. Tak samo będzie na Igrzyskach –  przyznaje Agnieszka.

Żeglarka zdradza również, że po Igrzyskach w Tokio będzie zastanawiała się nad swoją przyszłością.

– Raczej nastawiam się na „życie po sporcie”, ale wiem, że los bywa bardzo nieprzewidywalny więc ciężko mi teraz odpowiedzieć czy na pewno będę kończyć karierę, czy będę ją kontynuować na innej łódce – podsumowuje.

9( 130)
Wrzesień'19