Zostań częścią festiwalu

Na scenie artyści tej miary co O.S.T.R., Organek czy Paweł Domagała, a wcześniej Daria Zawiałow, Fisz i Emade a także spora grupa dopiero co debiutujących muzyków. Pod sceną blisko cztery tysiące osób. Tak wygląda festiwal Garaże, młoda impreza na szczecińskiej mapie kulturalnej, która konsekwentnie buduje swoją markę, opierając się na młodości, pasji i dobremu gustowi muzycznemu.

Autor

Aneta Dolega

galeria

Wspomniana młodość to kultura studencka z której festiwal się wywodzi, to również szansa dla wielu stawiających pierwsze kroki w tym biznesie muzyków, którzy w ten sposób mogą wystąpić przed ogromną publicznością, w towarzystwie gwiazd. – Pomysł na festiwal zrodził w miejscu, w którym pracuję czyli w Strefie Kultury Studenckiej Uniwersytetu Szczecińskiego – mówi Paweł Cichecki, dyrektor artystyczny Garaży. – Początkowo miał to być festiwal stricte studencki, ale w związku z procedurami, gdyż jesteśmy stowarzyszeniem, zmieniliśmy nieco jego profil i główną imprezę poprzedza Ogólnopolski Przegląd Kapel Młodego Pokolenia. Ponadto studenci na nasz festiwal mają darmowy wstęp, niezależnie od tego z jakiej uczelni i z jakiego miasta pochodzą. 

Garaże do tej pory odbywały w Amfiteatrze, jednak przyszłoroczna edycja wprowadzi się na Łasztownię. Z jednej strony bliskość rzeki, malowniczość bulwarów, jak i samej Łasztowni doda imprezie dodatkowej atrakcyjności, z drugiej strony będzie wymagało to większego nakładu pracy i finansów, gdyż na Łasztowni trzeba od podstaw wybudować całą infrastrukturę festiwalową. Poza tym impreza w związku z popularnością będzie się rozrastała, co oznacza więcej gwiazd i więcej świetnych koncertów. – W związku z tym szukamy sponsorów, partnerów ze Szczecina i z całego regionu, którzy chcieliby wesprzeć festiwal – wyznaje Paweł Cichecki. – W zamian za wsparcie jesteśmy w stanie przygotować przeróżne pakiety sponsorskie. Począwszy od zamieszczania wszędzie swojego logo,
w tym w spotach radiowych, postawienia swojego stoiska, standu, informowania przez konferansjera o firmie w trakcie festiwalu, po organizację imprez firmowych w namiotach gastronomicznych, stojących na backstage’u. Mniej więcej wygląda to tak, że firma, która wykupi taki pakiet ma do dyspozycji umeblowany namiot sferyczny, hostessy do obsługi, catering, napoje alkohole, bezalkoholowe,
w zależności od potrzeb. Do tego coś, co nie da się przełożyć na żadne pieniądze, ale jest ogromną atrakcją – oglądanie koncertów od zaplecza, bliskość gwiazd, które można spotkać na backstage’u
i których regularny widz raczej, w tych okolicznościach, nie pozna. Ten trend jest dość popularny na świecie. Dobra muzyka i festiwalowy klimat sprzyja dobrej zabawie, a my chcemy, by nasz festiwal ciągle się rozwijał, także pod tym względem, nie wspominając już
o nazwiskach, które chcielibyśmy zaprosić na przyszłoroczną edycję.

 
Akademia
10( 131)
Październik'19