Sylwia w kolejnej rundzie

Autor

Andrzej Kus

Sylwia Różycka, aktorka Teatru Polskiego, zachwyciła jurorów telewizyjnego talent show „The Voice of Poland”. Wykonała bardzo trudny utwór duetu Mariah Carey i Whitney Houston „When you believe”.

Podczas Przesłuchań w Ciemno Sylwia Różycka zwróciła uwagę: Michała Szpaka, Kamila Bednarka oraz Tomsona i Barona. To w czyjej znajdzie się drużynie zależało już tylko od niej, miała prawo wyboru. Zdecydowała się dołączyć do ekipy tych ostatnich, filarów grupy Afromental. 

– Do udziału w dziesiątej edycji The Voice of Poland zachęcił mnie znajomy, Damian Rybicki, który brał udział w siódmej edycji tego programu – opowiada wokalistka. – Jednocześnie poczułam swego rodzaju gotowość. Po trzynastu latach pracy na scenie zamiłowanie do wielkich scen jest większe niż na początku drogi zawodowej. Jakbym stała na pustyni, gdzie mogę oddawać się urokowi przestrzeni i wypełniać ją moją ogromną miłością do muzyki. Poza tym uwielbiam poznawać „nowe”, to pozwala na oddech i spojrzenie na siebie z szerszej perspektywy. Próbując to, co nieznane, nieustannie się uczę. Jeśli czegoś w życiu pragnę, sięgam po to.

Teraz, pod okiem wybranych trenerów, aktorka będzie pracowała nad kolejnym występem. Następnie zaprezentuje się w „bitwie”, gdzie na jednej scenie zmierzy się wokalnie z innym uczestnikiem. Odpadnie jedno z nich. 

Przypomnijmy, że najlepszym głosem 2011 roku został inny szczecinianin, Damian Ukeje. Dwa lata później Damian wypuścił swoją pierwszą płytę. Trzy lata później powstała kolejna. 

 

 
10( 131)
Październik'19