Mebel dla mruczka

Wszyscy mówią o Mruku. Oryginalny mebel dla pupili Nikoli Burzyńskiej, studentki ZUT-u, znalazł się w konkursie na Najlepszy Dyplom FONT nie czcionka i podbija Internet oraz serca kociarzy. Co ciekawe, doskonale potwierdza słynne polskie przysłowie: potrzeba jest matką wynalazków. Nikola wpadła na pomysł jego powstania, dzięki małej psotnicy – swojej kotce Arii.

Autor

Karolina Wysocka

Wszyscy mówią o Mruku. Oryginalny mebel dla pupili Nikoli Burzyńskiej, studentki ZUT-u, znalazł się w konkursie na Najlepszy Dyplom FONT nie czcionka i podbija Internet oraz serca kociarzy. Co ciekawe, doskonale potwierdza słynne polskie przysłowie: potrzeba jest matką wynalazków. Nikola wpadła na pomysł jego powstania, dzięki małej psotnicy – swojej kotce Arii.

Inspiracją dla Mruka był fotel 366 projektu Józefa Chierowskiego, czyli ulubione miejsce odpoczynku oraz obiekt do drapania kocicy. Mebel jest przeznaczony dla kotów, ale mogą korzystać z niego także inne zwierzęta, to produkt wielofunkcyjny. – Posiada funkcję legowiska i pionowego wysokiego drapaka, jest dobrym punktem obserwacji mruczków oraz miejscem do zabawy z opiekunami – dodaje Nikola. Projektując mebel, autorka pomyślała też o właścicielach zwierząt. Wysokie nogi Mruka ułatwiają sprzątanie podłogi, a poduszka legowiska jest nieprzemakalna i wykonana z materiału, który podaje się recyklingowi. 

Nikola jest mile zaskoczona popularnością projektu. Wyróżnienie dodało jej skrzydeł. Marzy o tym, by Mruk został wdrożony do produkcji i był dostępny dla każdego. Obecnie prowadzi w Barlinku mały sklep z rękodziełem oraz kwiatami, a w wolnych chwilach zajmuje się renowacją mebli.

 

1( 134)
Styczeń'20