Jak segregować śmieci

Czy warto segregować odpady? Przecież zdecydowanie wygodniej wrzucić jest wszystko do jednego wora i nie martwić się tym, co dalej się z tym stanie. Nie jest to jednak ekologiczne zachowanie. Jeśli ten aspekt do nikogo nie przemawia – nie jest to również ekonomiczne. Za odpady zmieszane zapłacimy znacznie więcej, niż za takie, które posegregujemy i skierujemy do odpowiednich pojemników. 

Autor

Andrzej Kus

Za wynik segregacji odpowiada w zabudowie jednorodzinnej właściciel, w wielorodzinnej zarządca terenu: spółdzielnia lub wspólnota. Od tego wszystko się właściwie zaczyna. Sami decydujemy, czy chcemy przyłączyć się do dbania o nasze wspólne dobro – środowisko, czy wolimy pozostać wygodni. W imieniu większej grupy mieszkańców robi to właśnie zarządca. Na tych, którzy zdecydują się na segregację czeka przemawiająca do wszystkich nagroda w postaci niższych opłat. Podkreślmy, znacząco niższych!

Zabudowa wielorodzinna i domy

Każda rodzina segregująca odpady w zabudowie wielorodzinnej płaci obecnie 7,5 złotego za metr sześcienny zużytej wody – od osoby. W taki właśnie sposób rozlicza się wywóz odpadów. Przyjmijmy więc, że jedna osoba miesięcznie zużywa średnio około 3 metry sześcienne wody. W czteroosobowej rodzinie musimy więc liczyć się z opłatą na poziomie niemal 90 złotych za całe gospodarstwo domowe.

A jak mają się do tego opłaty „wygodnych”? Ci, którzy nie segregują odpadów zapłacą aż 15 złotych za metr sześcienny. Za wywóz odpadów rachunek miesięczny wyniesie więc 180 złotych. Jest różnica?Nie warto również kombinować i do przeznaczonych pojemników na jedne odpady wrzucać inne. Firma odpowiedzialna za ich wywóz, gdy zauważy nieprawidłowości, może zgłosić problem do urzędu, który natomiast może zmienić kwotę rozliczania. Jak kształtują się opłaty w zabudowie jednorodzinnej? Ci, którzy segregują odpady płacą co miesiąc 94 zł. Ci, którzy nie segregują znacznie więcej, bo 188 zł.

Papier, to nie zawsze jest papier

Każdy z pojemników przeznaczony jest do czego innego. Rozróżniamy je po kolorach. I tak: do niebieskiego wrzucamy papier. Przed segregacją powinniśmy jednak dokładnie zapoznać się z katalogiem odpadów podlegających segregacji. Okazuje się, że do recyklingu nie nadają się: papierowe ręczniki oraz zużyte chusteczki higieniczne, papier lakierowany i powleczony folią, mocno zabrudzony papier, kartony po mlekach i napojach, papierowe worki po materiałach budowlanych, tapety, pieluchy jednorazowe czy zatłuszczone jednorazowe opakowania z naczyń. 

Co więc należy umieszczać w niebieskich pojemnikach? Zeszyty, książki, papier do pakowania, torby i worki papierowe, kartony, tekturę, katalogi, ulotki, gazety, czasopisma, czy czyste opakowania z papieru. Tylko prawidłowo posegregowane papierowe odpady mogę służyć dalszemu ich przetworzeniu. Powstają z nich filtry do kawy, opakowania do jajek, klosze oświetleniowe i abażury, izolacja samochodowa, taśmy maskujące/ochraniające czy maseczki ochronne. 

Z odpadów szkła powstają kafelki 

Zielony pojemnik służy do umieszczania w nim odpadów szklanych. Nie wrzucamy ich w foliowych torbach, należy je wcześniej wysypać. Okazuje się, że ten pojemnik nie jest przeznaczony na ceramikę, doniczki, porcelanę, szkło z okularów oraz żaroodporne, znicze z zawartością wosku, żarówki, świetlówki i reflektory, opakowania po lekach, rozpuszczalnikach i olejach silnikowych, a także lustra i szyby. Można do niego wrzucać butelki po napojach i żywności, słoiki, szklane opakowania po kosmetykach.

Ciekawi was, jak można później wykorzystać takie odpady? Otóż do produkcji opakowań szklanych, kafelków i blatów kuchennych, szkła optycznego czy materiałów budowlanych w postaci włókien szklanych, materiałów porowatych, szkła piankowego, a także mat i płyt izolacyjnych. 

Z plastiku powstają…. polary

Do segregacji odpadów przeznaczony jest także pojemnik żółty. W nim umieszczamy plastik oraz odpady metalowe. Ich lista jest całkiem spora. Znajdują się na niej: odkręcone i zgniecione plastikowe butelki, plastikowe opakowania po produktach spożywczych, kartony po sokach i mleku, opakowania po środkach czystości i kosmetykach, plastikowe torby, worki, reklamówki, puszki po napojach, puszki po konserwach, folia aluminiowa, metale kolorowe, kapsle i zakrętki od słoików, czy nakrętki. Tutaj jednak warto się na chwilę zatrzymać i zastanowić. Nakrętki zdecydowanie bardziej polecamy przekazywać na akcje dobroczynne. 

Czego tutaj kategorycznie nie powinniśmy umieszczać? Butelek i pojemników z zawartością, plastikowych zabawek, opakowań po lekach i zużytych artykułów medycznych, opakowań po olejach silnikowych, części samochodowych, zużytych baterii i akumulatorów, puszek i pojemników po farbach i lakierach, zużytego sprzętu elektronicznego i AGD. 

Posegregowane materiały podlegają, jak w przypadku innych frakcji, ponownemu przetworzeniu. Powstają z nich plastikowe butelki, opakowania, folie, włókna do produkcji ubrań, meble ogrodowe, płyty izolacyjne, słupki drogowe, ogrodzenia, zabawki, długopisy, ekrany akustyczne, czy ramy okienne z PVC. 

Pojemnik na fusy

Jest to stosunkowo nowy pojemnik. Odpady biodegradowalne segregujemy od 1 lipca 2019 roku. Wśród szerokiej listy resztek, które powinny znaleźć się w tym „kuble” znajdziemy obierki warzywne i owocowe, odpady i resztki pochodzenia zwierzęcego, fusy po kawie i herbacie, zwiędłe kwiaty, rośliny doniczkowe – oczywiście bez doniczek, gałęzie drzew i krzewów, skoszoną trawę i liście, trociny i korę drzew czy niezaimpregnowane drewno. Należy pamiętać, by takie odpady wrzucać luzem. Nie mogą znajdować się w pojemnikach, czy w folii. 

Problem może stanowić zapamiętanie tego, czego nie należy umieszczać w brązowym pojemniku. Do odpadów nienadających się do powtórnego przetworzenia zaliczamy: kości zwierząt, skorupka jajek, mięso, olej jadalny, odchody zwierzęce, popiół z węgla kamiennego, leki, drewno impregnowane, płyty wiórowe, ziemię oraz kamienie. 

Do czego mogą służyć odpady biodegradowalne? Chociażby do nawożenia roślin ogrodowych, ściółkowania gleby pod roślinami czy rekultywacji terenów zdegradowanych, jak np. składowiska odpadów. Wykorzystywane są, również w Szczecinie, na terenach miejskich czy w pasach zieleni wzdłuż dróg. Zazwyczaj nawóz na działkę kupujemy w marketach budowlanych czy sklepach ogrodniczych. Dobra rada: jeśli mamy działkę - zainwestujmy w kompostowniki i wyprodukujmy ten nawóz sami. 

Czarny pojemnik i Ekoporty 

Czarny pojemnik służy do tego, by umieścić w nim odpady, które nie pasują do żadnego z czterech pozostałych. Jest jednak kilka wyjątków, bo okazuje się, że nie jest przeznaczony na przeterminowane leki czy chemikalia, zużyty sprzęt elektroniczny, baterie
i akumulatory, zużyte opony, odpady budowlane i rozbiórkowe czy odpady gabarytowe. Co zrobić z tymi odpadami? Przykładowo można zawieźć je do Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. W Szczecinie mamy ich 9. Porozrzucane są
w różnych punktach miasta. Czynne są od poniedziałku do piątku w godzinach (w zależności od Ekoportu) od 9 do 19 lub od 9 do 17. W soboty można do nich przychodzić do godziny 15. Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych z roku na rok cieszą się coraz większą popularnością. Korzysta z nich już ponad połowa mieszkańców Szczecina. W 2018 roku odwiedziło je prawie 169 tysięcy osób. W roku 2019 – tylko do listopada - były już 222 tysiące osób! 

Istnieje także system Mini Ekoportów, który obejmuje szczecińskie apteki. Jest ich aż 180. Zbierają od mieszkańców przeterminowane leki. Do listopada 2019 roku przyjęły 17 ton medykamentów. W całym 2018 roku było ich 14,5 tony. 

 

 
2( 135)
luty'20
gajda