Faceci kochają gadżeTY

Nic tak nas, facetów, nie cieszy jak nowy, często nawet mało potrzebny gadżet. Ważne, by był efektowny, a sprawi nam mnóstwo radości. Kobiety tego co prawda nie rozumieją, ale co tam… my przecież też często nie rozumiemy kobiet. Zaczynamy kolejny przegląd nowinek technologicznych.

Autor

Andrzej Kus

Moneta… z koniakiem

Gratka dla miłośników koniaku oraz numizmatyki. W grudniu pojawiła się informacja, że na rynku dostępna jest złota moneta w środku której znalazła się kapsuła z koniakiem Gautier 1762. Koniak ten pochodzi z roku, w którym w Rzymie odsłonięto fontannę di Trevi, a na polskim tronie zasiadał jeszcze król August III Sas. W 2015 roku trunek ten został uznany przez księgę rekordów Guinnessa za najstarszy koniak na świecie. Kroplę możemy otrzymać wraz z tą monetą. 

Cognac Coin została wybita w zaledwie 300 egzemplarzach, z których każdy posiada wartość nominalną 100 franków kongijskich i wykonany jest z 2 uncji złota najwyższej próby (99,99%).

Jest to już trzecia złota moneta z serii Spirit Coins, stworzonej przez firmę Lux Coin. Seria ta składa się z Whisky Coin, Rum Coin i Cognac Coin. Każda z nich została wyposażona w kapsułę z innym rzadkim i niezwykle starym trunkiem. Pierwsza skrywa w swym wnętrzu najstarszą na świecie whisky rocznikową (Old Vatted Glenlivet 1862), druga najstarszy na świecie rum (Harewood Rum 1780), a trzecia wspomniany już koniak Gautier 1762.

Absolutnie unikatowa moneta prezentuje się całkiem nieźle. Marzy o niej zapewne nie jeden kolekcjoner. Barierą może być jednak cena, za którą można kupić niezły używany samochód bądź polecieć na wielotygodniową wycieczkę w ciepłe kraje. Co wybieracie? 

Cognac Coin, Dostępność: www.lux-coins.com, Cena: 34 000 złotych 

 

Książka warta majątek

Marka Ferrari od 1947 roku jest jednym z największych powodów do dumy wszystkich Włochów. Przez dziesięciolecia zachwycała kolejnymi modelami swoich samochodów. 

Z myślą o miłośnikach Ferrari powstała specjalna olbrzymia książka. Jest to niesamowite, kolekcjonerskie dzieło. Zawiera w sobie niepublikowane dotąd ekskluzywne treści z archiwów czy prywatnych kolekcji. Gromadzi setki niewidzianych dotąd zdjęć i dokumentów. Ale nie to przykuwa największą uwagę.

Wyprodukowana została w 1947 podpisanych przez Pierro Ferrariego (syn Enzo) i numerowanych egzemplarzach. Każdy z nich jest ręcznie szyty i oprawiony w skórę.  Nakład podzielony jest na dwie części. Pierwsza, oznaczona numerami od 251 do 1947 jest sygnowana właśnie przez Pierro. Do egzemplarzy o numerach od 1 do 250 (Art Edition) dołączona jest rzeźna inspirowana 12-cylindrowym silnikiem Ferrari, wykonana m.in. z ręcznie wygiętej chromowanej stali. Chrom został piaskowany proszkiem, by zachował naturalny charakter metalu. Górna część obudowy została natomiast wykończona czerwonym lakierem Ferrari – takim samym, jak ten zastosowany w ekskluzywnych samochodach. Za design obudowy i rzeźby odpowiedzialny jest znany projektant Marc Newson.

Przepiękny album robi bez wątpienia, ogromne wrażenie. Podobnie zresztą jak cena. 

II Fascino Ferrari, Dostępność: (tylko na rynku wtórnym) Wyprzedana,

Cena: 50 000 Euro edycja Art 

 

Ochrona przez telefon

MiJia 360° Home Security Camera nie tylko zastąpi firmę ochroniarską, ale stanie się także osobistym domowym opiekunem i inteligentnym pomocnikiem. Dzięki swojej konstrukcji pozwala swobodnie regulować kąt nagrywania, a filtr podczerwieni umożliwia nagrywanie w nocy. Kamera została wyposażona również w czujnik ruchu oraz możliwość montażu na ścianie lub pod sufitem.

Wewnętrzna kamera Xiaomi Mi Home Security 360° jest wyposażona w dwa silniki, które umożliwiają obracanie urządzenia w górę, w dół, w lewo i prawo bez żadnych ograniczeń. Dzięki 360° poziomemu kątowi widzenia i 115° pionowemu kątowi widzenia, kamera uzyskuje panoramiczny widok, skutecznie eliminując martwe punkty i narożniki.

Działanie jest bardzo ciekawe. Jeśli kamera wykryje jakiekolwiek zmiany, 10-sekundowe wideo zapisywane jest na smartfonie. Oczywiście po wcześniejszym zainstalowaniu odpowiedniej aplikacji. Mechanizm ruchu jest niezwykle cichy, w związku z czym nie trzeba martwić się o zakłócenia snu. Dzięki zastosowaniu technologii redukcji hałasu przekładni obiektyw kamery obraca się w całkowitym milczeniu 

Home Security Camera obsługuje lokalną pamięć micro SD i automatyczne zapisywanie w pętli. Obsługuje połączenie z routerem Mi Wi-Fi (z wbudowanym dyskiem twardym) z codzienną kopią zapasową danych.W zestawie, oprócz kamery, znajdziemy kabel USB, uchwyt ścienny, oraz śruby i nakrętki. Pozostaje więc tylko zamontować i zainstalować appkę. 

MiJia 360° Home Security Camera, Dostępność: www.mi-home.pl, Cena: 199zł. 

 

Pierwszy taki Samsung 

W Galaxy Fold zamontowany został 7,3-calowy ekran Dynamic AMOLED – największy, jaki kiedykolwiek znalazł się w telefonach Samsunga. Nie zajmuje jednak wiele miejsca, bo przy pomocy specjalnych zawiasów można złożyć go w pół. Wówczas przedni ekran ma 4,6 cala. Trzyma się mocno zamknięty przy pomocy magnesów. Po rozłożeniu oba wyświetlacze zapewniają płynność przechodzenia do trybu wielkoekranowego. Mechanizm, według producenta, jest bardzo wytrzymany. Testowany był aż do 200 tysięcy zgięć. Fold dostępny jest w dwóch kolorach: czarnym i srebrnym. 

Ekran jest zaprojektowany tak, by ograniczyć światło niebieskie bez użycia filtrów: zapewniając mniejsze zmęczenie oczu, a jednocześnie zachowując żywe kolory. W telefonie zamontowanych zostało sześć profesjonalnych obiektywów. Są aparaty do selfie, z głębią ostrości, z szerokokątnym i ultra szerokokątnym obiektywem oraz teleobiektyw. Wideo możemy kręcić z jakością 4K UHD, która pokazuje wszystkie detale. W Fold znalazło się aż 12GB pamięci RAM. Wbudowana pamięć pomieści natomiast aplikacje, filmy i zdjęcia na 512GB. 

Kolejną ciekawostką jest podwójna bateria o typowej pojemności 4380 mAh. Rozwiązanie wykorzystuje i ładuje dwa ogniwa, aby zapobiec przeładowaniu. W celu oszczędzania energii inteligentny system zarządzania energią przenosi akurat nieużywane aplikacje do pamięci podręcznej.

Galaxy Fold nie tylko ładuje się bezprzewodowo, ale także sam może służyć jako ładowarka bezprzewodowa. Wystarczy położyć na środku urządzenie, które chcemy naładować. Możemy w ten sposób napełnić np. Galaxy Watch. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie absurdalnie wysoka cena…

Galaxy Fold, Cena: 9000zł, Dostępność: Media Markt

 

2( 135)
luty'20