Rewolucja w pielęgnacji

Holistyczne podejście do człowieka stosowane jest w wielu aspektach naszego życia, a w dbaniu o nasze zdrowie i urodę szczególnie. Kosmetolog Monika Turowska pracuje według tej filozofii, stosując w praktyce kosmetologię komplementarną. Do każdego klienta podchodzi indywidualnie, dobierając spersonalizowane zabiegi i kosmetyki, które są sporządzane w jej gabinecie. Każda wizyta rozpoczyna się od niezwykle szczegółowej analizy stanu naszej skóry, ale także organizmu. Ta metoda doskonale się sprawdza w późniejszej pielęgnacji.

Autor

Aneta Dolega

galeria

Pani Moniko, na czym polega pierwsza wizyta w gabinecie i dlaczego jest ona taka ważna?

Przez pierwsze półtora godziny omawiamy z klientem stan jego skóry. Przeprowadzamy dokładny wywiad i dokonujemy oceny wizualnej z wykorzystaniem diagnostyki wizualno-palpacyjnej, komputerowej i lamp Wooda. Kompleksowo dobieramy pielęgnację domową, gabinetową, suplementy, a w niektórych przypadkach proponujemy także dietoterapię. Współpracujemy przy tym ze specjalistami różnych dziedzin: dietetykiem, coachem, fizjoterapeutą, fitoterapeutą, lekarzami o różnych specjalizacjach. Problemy skórne często mają podłoże psychosomatyczne, mogą być np. spowodowane nadmiernym stresem. Wynikają z niedostatku witam, czy minerałów, mogą być też skutkiem zaburzeń hormonalnych, nieodpowiedniej diety i ogólnie niewłaściwego trybu życia. Nawet źle dobranie kosmetyki negatywnie wpływają na stan skóry. Podczas takiej konsultacji szukamy przyczyny problemu, równocześnie przekazujemy sporą dawkę wiedzy. 

Co następuje po tak wnikliwym i szczegółowym wywiadzie?

Po takiej konsultacji klient otrzymuje szczegółowe informacje na temat stanu swojej skóry, a co za tym idzie zdrowia. Dostaje zdjęcia, a także propozycje zabiegów rozpisane na kilka miesięcy w przód. Dlaczego jest to takie ważne? Otóż, takie szczegółowe rozpoznanie nie tylko pomaga dobrać odpowiednie zabiegi i kosmetyki, ale ma znaczący wpływ na efekty późniejszych zabiegów.

Zauważyłam, że wizytę u kosmetologa traktujemy czasem po macoszemu. Popełniamy jeden podstawowy błąd: przychodzimy, wybieramy sobie zabieg, nie do końca wiedząc czy jest dla nas odpowiedni, spodziewając się natychmiastowych efektów. 

Dlatego, żeby uniknąć problemów, konieczna jest taka konsultacja. To ta jak wizyta u lekarza. Bez wnikliwego nas zbadania nie zdiagnozuje problemu i nie dobierze odpowiedniego leczenia. Dobrze dobrane zabiegi, regularnie wykonywane, według naszych wskazówek, mogą wiele zmienić na naszą korzyść. Przykładowo, moje stałe klientki w ogóle się nie malują… bo nie muszą. Dzieje się tak, ponieważ stosują się do zalecanych przez nas porad, korzystaj z naszych preparatów. Kondycja ich skóry jest w doskonałym stanie.

Takie stosowanie się do ścisłych rad wymaga jednak dyscypliny. Ma pani na to sprawdzony sposób?

Do każdego klienta podchodzimy inaczej. Są osoby, które są bardziej zdyscyplinowane w przestrzeganiu zaleceń i te bardziej leniwe (śmiech). Szczególnie panowie mają z tym problem, ale na nich też mamy swoje sposoby.

W pani gabinecie sporządzane są na miejscu kosmetyki, nie tylko do zabiegów, ale także do codziennej pielęgnacji. Jak to wygląda w praktyce?

Personalizacja w tworzeniu kosmetyków polega na tym, że opracowujemy jego składniki pod stan skóry klienta, a następnie go wykonujemy. Dzięki temu jest idealnie dopasowany pod jej potrzeby. Mamy tu niemalże nieograniczone możliwości. W zależności od preferencji możemy przygotować lżejszą lub mocniejszą wersję kremu, serum czy maski, dostosowaną do konkretnego problemu. Nasze kremy można równocześnie stosować pod oczy, na twarz i szyję. To bardzo wygodne i oszczędne. Te produkty to rewolucja w pielęgnacji skóry. To kosmeceutyki tworzone pod indywidualne potrzeby skóry. Kosmeceutyki, czyli produkty, które łączą w sobie zalety leków i kosmetyków. Do tego są bardzo delikatne, szybko się wchłaniają, tak, że nie czuć ich na skórze. I co najważniejsze: im są dłużej stosowane, tym lepsze przynoszą efekty.

Współpracujemy z niemiecką marką Dermaviduals, której produkty, pod względem chemicznym i fizycznym, podobne są do struktury błonowej naturalnej bariery skórnej, a zatem są zgodne z zasadami korneoterapii, tj. fizjologicznymi wymaganiami dla utrzymania zdrowia skóry. Są biozgodne ze skórą, identyczne strukturą. Wszystkie nasze procedury zabiegowe opracowane zostały na podstawie prawie 10-letniego doświadczenia.

 
Kosmetologia Monika Turowska
ul. Duńska 38U3
Szczecin
7( 140)
Listopad'20